Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:41
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Piłka nożna III liga kobiet | MGKS "Moto-Jelcz" Oława - TS "Mitech" Żywiec 2:0

Zwycięstwo z góralkami

W świetnej formie znajduje się Kamila Stachera, która strzeliła oba gole drużynie z Żywca
Podziel się
Oceń

1:0 - Kamila Stachera (w 38 min.)

2:0 - Kamila Stachera (47)

Oława 13 kwietnia 2025. 

Stadion OCKF przy ul. Sportowej. 

Widzów ok. 30. 

Sędziowali

Michał Wierzbicki - arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Sergij Nazin i Dominik Kulak (wszyscy KS Wrocław).

 

MGKS "Moto-Jelcz" Oława

Pawlos - Jąkalska,  Jaremkiewicz, Gardas, Duszeńko-Michniewicz (85 Seroka) - N.Stachera (85 Jakubczyk), Kapuścik, Gadecka, Piotrowska (80 Magiera), K.Stachera - Modelska (85 Suchodolska).

 

TS "Mitech" Żywiec

Hudecka - Oślak, Kamińska, Pawlus (70 Gibas), Somerlik - Chipala, Adamus (20 Adamska), Ponikwia, Semenova, Talik - Sopiak (56 Bysko).

Przez pierwsze dwadzieścia minut gra toczyła się głównie w środku boiska. W 20 minucie oławianki wykonywały rzut rożny i po główce Anny Jąkalskiej piłka zmierzała do siatki, ale dobiła ją jeszcze Joanna Duszeńko-Michniewicz. Niestety oławska kapitan była na pozycji spalonej i gol nie został uznany. Gdyby nie dotknęła piłki, to "Moto-Jelcz" prowadziłby 1:0. Po chwili Kamila Stachera przedarła się na pole karne i podała do Wiktorii Modelskiej, której uderzenie zostało zablokowane, podobnie jak Nicoli Stachery. W kolejnej sytuacji Kamila Stachera przegrała pojedynek z bramkarką "Mitechu".

W 38 minucie Kamila Stachera ponownie wbiegła w pole karne i strzeliła, a interweniująca Katarzyna Hudecka próbowała nogą wybić, ale piłka wpadła do bramki. Kilka minut później Wiktoria Modelska strzeliła niecelnie obok wybiegającej bramkarki z Żywca. Przed przerwą zakotłowało się pod naszą bramką. Najpierw Aleksandra Pawlos obroniła, a dobitkę Ewy Chipali wybiła Joanna Duszeńko-Michniewicz z linii bramkowej.

Podopieczne Jarosława Aleksandrzaka rozpoczęły drugą połowę od strzelenia gola. Wiktoria Modelska podała do Kamili Stachery, która z bliska wpakowała piłkę do siatki. Lewoskrzydłowa "Moto-Jelcza" mogła zdobyć kolejne bramki, ale zabrakło jej precyzji w wykończeniu. Najpierw uprzedziła wybiegającą bramkarkę gości, ale piłka minęła bramkę. W końcówce nie wykorzystała sytuacji sam na sam z Katarzyną Hudecką, a po chwili jej uderzenie zostało zablokowane. Wcześniej Wiktoria Modelska bez szczęścia próbowała na raty pokonać golkiperkę przyjezdnych.

W dalszym ciągu nie gra Natalia Lipka, która jest po kontuzji, podobnie jak Oliwia Józefczyk. Ich brak ma duży wpływ na ilość strzelanych goli przez "Moto-Jelcza". W tym sezonie jest ich znacznie mniej niż w poprzednim.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama