Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 02:23
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tomek wciąż walczy. I na pewno się nie podda

Tomasz Zając, mały wielki mistrz z Jelcza-Laskowic walczy o powrót do sprawności po dramatycznym wypadku
Tomek wciąż walczy. I na pewno się nie podda

Autor: fot. arch. prywatne

Podziel się
Oceń

Tomasz jest niskorosłym sportowcem, który w ostatnich latach mógł się pochwalić wieloma sukcesami w podnoszeniu ciężarów. Udało mu się także spełnić marzenie o zostaniu kierowcą tira. Niestety wciąż zmaga się ze skutkami dramatycznego wypadku, do którego doszło 9 maja 2025 roku. Jego historia to opowieść o młodym człowieku, który niejednokrotnie udowadniał, że ograniczenia istnieją tylko w głowie, nabiera teraz nowego wymiaru – walki o odzyskanie sprawności i powrót do życia sprzed tragedii.

25-letni Tomek od lat imponował swoją determinacją i osiągnięciami. Mierząc zaledwie 140 centymetrów wzrostu z powodu niskorosłości, udowadniał, że można przełamywać bariery i sięgać po najwyższe cele. W barwach Startu Wrocław zdobył m.in. dziewięć tytułów mistrza Polski, pięciokrotnie triumfował na Słowacji, został mistrzem Europy i dwukrotnym zwycięzcą Pucharu Europy. Jego rekord życiowy – 165 kg w wyciskaniu przy wadze własnej 68 kg – budził podziw nawet wśród pełnosprawnych sportowców.

Ale sport to niejedyna pasja Tomka. W 2023 roku zdobył prawo jazdy kat. C i CE, a w sierpniu 2024 roku rozpoczął pracę jako kierowca tira. Stał się jednym z nielicznych kierowców ciężarówek o tak niskim wzroście w Europie. Był i jest dowodem na to, że marzenia można realizować, niezależnie od przeciwności.

9 maja 2025 roku życie Tomka zmieniło się w jednej chwili. Podczas pracy spadł z wysokości około trzech metrów z naczepy ciężarówki. Upadek na wyprostowane nogi spowodował zmiażdżenie kręgów L1 i L2, a także poważne urazy miednicy i stóp. Zaraz po wypadku stracił czucie w nogach. Trafił najpierw do szpitala w Oławie, a później do specjalistycznej placówki we Wrocławiu.

Lekarze nie dawali mu początkowo dobrych rokowań. Dopiero po kilkunastu dniach rehabilitacji pojawiła się nadzieja. Tomek odzyskał częściowe czucie w stopach. Od tego momentu rozpoczęła się długa i trudna droga powrotu do sprawności.

Publikujemy obszerną relację Tomka Zająca, w której sam opowiada o wypadku, leczeniu i aktualnym stanie zdrowia: 

- Dzień dobry, z tej strony Tomek Zając. Wielu z was mnie zna – od ośmiu lat jestem sportowcem, reprezentantem Kadry Narodowej, dumnie reprezentującym Jelcz-Laskowice, Oławę i Wrocław na arenach krajowych i międzynarodowych. W tym czasie udało mi się zdobyć osiem tytułów mistrza Polski, dwukrotne mistrzostwo Europy oraz mistrzostwo i wicemistrzostwo Słowacji. Sport to była moja pasja i sposób na życie, podobnie jak praca – jako jedyny niskorosły w Polsce kierowałem ciężarówką o ładowności 40 ton. Nigdy nie robiłem tego dla pieniędzy, lecz dlatego, że kochałem spełniać marzenia i udowadniać, że niepełnosprawność czy niski wzrost nie muszą ograniczać.

Niestety, 9 maja 2025 roku o godzinie 6:30 moje życie obróciło się o 180 stopni. Spadłem z wysokości trzech metrów z naczepy ciężarówki. Uderzyłem całym ciężarem ciała na wyprostowane nogi, miażdżąc kręgosłup – kręgi L1 i L2 – a także miednicę i stopy. Zaraz po wypadku straciłem całkowicie czucie w nogach. Zostałem przewieziony do szpitala w Oławie, a następnie do szpitala specjalistycznego we Wrocławiu, gdzie przez dwa tygodnie nikt nie dawał mi dobrych wieści. Po wielu badaniach i zastrzykach, dopiero po około dwóch tygodniach udało mi się poruszyć najmniejszym palcem u stopy.

Od 28 maja przebywam na oddziale rehabilitacji. Pierwsze dni były pełne niepewności – nie wiedziałem, czy w ogóle uda mi się ponownie stanąć na nogi. Początki były bardzo trudne – najpierw kilkanaście sekund stania, potem kilka minut. Z tygodnia na tydzień ćwiczenia stawały się coraz trudniejsze, a wraz z nimi przychodził ból i łzy. W lipcu, tuż po moich urodzinach, wydarzył się dla mnie cud – zrobiłem pierwsze kroki przy pomocy balkonika i rehabilitanta. Z każdym dniem było coraz lepiej, a dziś, po czterech miesiącach w szpitalu, chodzę coraz pewniej, przygotowuję się do ćwiczeń z kijkami i wzmacniam nogi, by móc nawet wykonywać przysiady.

Mój dzień w szpitalu jest bardzo intensywny. Spędzam trzy–cztery godziny dziennie na ćwiczeniach, mam masaże, zabiegi fizykoterapii, korzystam z lamp, prądów i fal magnetycznych, które pomagają nerwom i czuciu w nogach wracać. Wiem jednak, że nigdy nie odzyskam pełnej sprawności sprzed wypadku. Nocami dokuczają mi ogromne bóle nóg, które mogą utrzymywać się przez wiele miesięcy. Muszę to wszystko wytrzymać i przejść swoją drogę.

Dziękuję wszystkim za każde miłe słowo, wiadomości, telefony, a także za ogromne wsparcie, jakie okazaliście poprzez zbiórkę. Dzięki waszym udostępnieniom w zaledwie dobę udało się zebrać jedną trzecią potrzebnej kwoty. Mam ogromną nadzieję, że do czasu mojego wyjścia ze szpitala uda się zebrać całość – tak, abym mógł kontynuować rehabilitację, korzystać z prywatnych masaży, zabiegów i wszystkiego, co pomoże mi odzyskać sprawność.

Z całego serca dziękuję i wierzę, że już niedługo zobaczymy się w Laskowicach. Mam na to ogromną nadzieję.

***

Dziś Tomek powoli uczy się chodzić na nowo. Każdy krok okupiony jest bólem i ogromnym wysiłkiem, ale nie brakuje mu determinacji. Aby mógł dalej walczyć o sprawność, potrzebne są środki finansowe na prywatne zabiegi, specjalistyczną rehabilitację i sprzęt wspierający proces leczenia.

Wciąż trwa zbiórka pod hasłem „Pomóżmy stanąć na nogi Małemu Wielkiemu Człowiekowi”, którą można znaleźć na portalu zrzutka.pl. 


Napisz komentarz

Komentarze

Nata 05.09.2025 16:33
Jesteś moim superhero!!!

A 05.09.2025 14:30
Kręgosłup, miednica, stopy. To już się zostaje kaleką do końca życia. I nie można dzwigać ciężarów. Czasem mam wrażenie że Bóg każe nas ludzi, gdy za szybko biegniemy w życiu. Trzeba wszystko robić powoli.

A 05.09.2025 14:25
Urazy miednicy to już raczej odzywa się to do końca życia. Amerykanie często leczą złamania urazy mięśni i kości basenami. Jak on spadł z tej naczepy. Wejście do ciężarówki jest wysokie, jak on do niej wszedł

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Soltys z Wąchocka Treść komentarza: A czy zaszczyciły uroczystość swoja obecnością kontrolerki z Urzedu Skarbowego ? Bo taki ostatno narodził sie obyczaj . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 20:17 Źródło komentarza: Otwarcie kuchni wiejskiej i Biesiada w Chwałowicach Autor komentarza: Sołtys z Wąchocka Treść komentarza: A czy zaszczyciły uroczystość swoją obecnoscią kontrolerki z Urzędu Skarbowego ? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Otwarcie kuchni wiejskiej i Biesiada w Chwałowicach Autor komentarza: Ryszard z Oławy Treść komentarza: Radni z Jelcza niech nie opóźniają budowy przez jakies rodowe waśnie. Wreszcie jest szansa podłączyć Wrocław (i Oławę) do cywilizowanego świata, to oni namawiają do dalszych opóźnień. Jak już wiercą i kopią - to niech skończą! Data dodania komentarza: 25.10.2026, 20:02 Źródło komentarza: Wrócił temat Kolei Dużych Prędkości. W Czernicy konsultacje, w gminie J-L obserwacja Autor komentarza: Kres Treść komentarza: Maria Kucab . Czyż nie pochodziła z Kresów 2 RP ? Jeżeli tak. To czyż nie należało wspomnieć o tym młodemu pokoleniu OSP.... Skąd MY tu i dlaczego......I , że w związku z tym ich pradziadowie w dużej mierze urodzeni bądż też pochowani .... het het na wschodzie . ziemiach 2 Rzeczypospolitej Polskiej''''''''....... Bo np. : MY TU ( w przeciwieństwie do większości terenu obecnej Polski).. istniejemy TU dopiero od roku 1945 ( jako z chyba z dziada na ojca----z pradziada napewno NIE) s Data dodania komentarza: 25.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: OSP Osiek - piękna i wzruszająca uroczystość (GALERIA) Autor komentarza: Kolega Treść komentarza: Widzisz różnice między wyborami samorządowymi, a wyborami parlamentarnymi, różnice między radnym powiatu, a posłem. Zresztą bardzo niecelny post. Pod starostwo powiatowe podlegają niektóre instytucje, niektóre drogi i tymi powinni zajmować się radni powiatowi. Jeśli jesteś radnym powiatowym, to wiesz, co należy do twoich kompetencji. A niektórzy radni platformy czy KO zajmują się wszystkim, tylko nie tym do czego zostali powołani. Sprawy szpitala zero jakiejkolwiek reakcji, licea, może jakieś złe wspomnienia, że nie zabierają głosu w tych sprawach, zero zainteresowania sprawami szpitala, liceów i policji, te instytucje podlegają pod starostwo, rozumiesz, czy waszym jedynym sukcesem jest wstawianie zbiorowo łapek w dół. Miałkość i brak inteligencji to jakaś domena oławskich radnych Platformy, za to buta i chamstwo we wpisach jest zawsze. Do poziomu Alberta, jego przygotowania do sesji, jego inteligencji wam daleko, jest złośliwy i sakastyczny, ajest inteligentny, a wam tego brakuje, naprawdę żałuję, że jednak nie został radnym Platformy, bo ten wasz poziom intelektualny, was radnych platformy KO, jest przerażająco niski, a wpisy zawsze nijakie merytorycznie i chamskie, a szkoda, bo przydało by się już pogonić wiecznie rządzących z BBS, ale kto ma to uczynić, skoro platforma KO ma tak słabych radnych, którzy by zaistnieć muszą zajmować się sprawami, które ich nie dotyczą. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 11:39 Źródło komentarza: Jest petycja do burmistrza w sprawie budowy parkingu Autor komentarza: Olga Treść komentarza: Jedna wielka lipa!! Małe a właściwie znikome korzyści dla zwykłego obywatela!! Korzyści tylko dla Jeżewskiego,cały czas żeruje na państwowych pieniądzach. Lansuje się,a my za to płacimy !! Data dodania komentarza: 25.10.2026, 08:21 Źródło komentarza: Wieża jak Sky Tower. Ruszyła niesamowita budowa w Gaju Oławskim
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama