Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 20:12
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Arcybiskup Józef Kupny w Marcinkowicach o św. Marcinie

W Narodowe Święto Niepodległości Parafia św. Marcina w Marcinkowicach w gminie Oława przeżywała uroczystość odpustową. Mszy świętej 11 listopada przewodniczył metropolita wrocławski, abp Józef Kupny, który w homilii podkreślił znaczenie wdzięczności wobec Boga i ludzi, dzięki którym Polska cieszy się dziś wolnością
  • Źródło: Archidiecezja Wrocławska (FB)
Arcybiskup Józef Kupny w Marcinkowicach o św. Marcinie
– Święty Marcin potrafił wyjść poza krąg swoich bliskich i krewnych. Szedł tam, gdzie ubóstwo wręcz odpychało. A on wchodził w ten świat i pomagał

Źródło: Archidiecezja Wrocławska

Podziel się
Oceń

– Dziękujemy Bożej Opatrzności za dar wolności naszej ojczyzny. Wspominamy dzisiaj wszystkich, którzy polegli w walce o wolność ojczyzny – we wszystkich powstaniach i ruchach narodowych oraz społecznych, w najszlachetniejszych porywach. Wyrażamy im naszą szczerą wdzięczność – mówił homilii abp Kupny.

Metropolita wrocławski zwrócił uwagę, że z biegiem czasu pamięć historyczna słabnie, dlatego tak ważne są wspólne modlitwy i patriotyczne uroczystości. – Ta długa droga od 1918 roku sprzyja procesowi zapominania, zanikania pamięci historycznej. Dlatego tak ważne są obchody i dziękczynna Eucharystia 11 listopada – podkreślił.

W dalszej części homilii abp Kupny przypomniał postać patrona parafii, św. Marcina, biskupa z IV wieku. – Już jako młody człowiek wbrew woli rodziców pragnął przyjąć chrzest. W wieku piętnastu lat został wcielony do armii cesarskiej i dał się poznać jako człowiek prawy i wrażliwy. Po opuszczeniu wojska siłą swojego świadectwa i żarliwej wiary nawrócił nawet własną matkę. Ewangelizował, bronił doktryny Kościoła, a później przyjął święcenia kapłańskie i biskupie – przypomniał hierarcha.

Arcybiskup zaznaczył, że kult św. Marcina trwa nieprzerwanie od IV wieku i kojarzy się przede wszystkim ze sceną, w której święty dzieli się połową płaszcza z żebrakiem. – Ten szlachetny gest był aktem miłosierdzia okazanym samemu Chrystusowi, który zamieszkuje nasze serca – mówił wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Odwołując się do Ewangelii o sądzie ostatecznym, metropolita wskazał, że Chrystus nie nagradza wielkich czynów, ale codzienne dobro.

– Nagroda w niebiosach nie jest dawana za wielkie czyny i osiągnięcia, lecz za skromne, często mało zauważalne dobre działania. Każdego dnia, czyniąc dobro, zbliżamy się do nieba – tłumaczył.

Na zakończenie arcybiskup zachęcił wiernych do naśladowania swojego patrona:

– Święty Marcin potrafił wyjść poza krąg swoich bliskich i krewnych. Szedł tam, gdzie ubóstwo wręcz odpychało. A on wchodził w ten świat i pomagał. Spróbujmy go choć w minimalnym stopniu naśladować. Prośmy miłosiernego Boga, aby pozwolił nam być miłosiernymi wobec naszych bliźnich – apelował.

Proboszcz parafii Ks. Bartłomiej Błoński podziękował wszystkim za wspólną modlitwę oraz poinformował o zakończeniu kolejnego etapu prac konserwatorskich — odnowieniu ołtarza głównego i bocznego św. Marcina.

fot. Archidiecezja Wrocławska

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama