Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 02:27
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wejdą na tę drogę z remontem trochę później

- Nie ma mowy o żadnym opóźnieniu - uspokaja dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu Mateusz Masłowski
Wejdą na tę drogę z remontem trochę później
- Nie ma mowy o żadnych opóźnieniach - uspokaja dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu Mateusz Masłowski
Podziel się
Oceń

Pierwotnie mieliśmy informacje, że oba remonty - na trasie z Oławy do Jelcza-Laskowic i z Oławy do Janikowa mają się rozpocząć jeszcze w tym roku. Potem usłyszeliśmy, że remont na trasie Oława-Jelcz-Laskowice ruszy jednak na wiosnę, aby dwa remonty w tym samym rejonie nie pokrywały się ze sobą, stwarzając dodatkowe uciążliwości. Wiadomo bowiem, że przy jednym remoncie, cały ruch pójdzie tą drugą drogą - i odwrotnie. 

Teraz okazuje się, że prace na odcinku Oława-Stary Górnik nie rozpoczną się w tym roku, jak deklarował wykonawca. 

- Zmienił zdanie - tłumaczy dyrektor DSDiK Masłowski. - Mieliśmy spotkanie z wykonawcami zarówno remontu obu odcinków na trasie Oława-Janików, jak i na trasie Oława Jelcz-Laskowice, i wszyscy stwierdzili, że teraz trwają prace projektowe, a roboty drogowe zaczną na wiosnę. O opóźnieniach jednak nie ma żadnej mowy. 

Czy nie ma jednak większego ryzyka, że skoro oba odcinki - Oława-Janików i Oława-Jelcz-Laskowice - będą remontowane niemal jednocześnie, dodatkowo utrudni to organizację ruchu drogowego na ten czas?  

- Ja jestem zamawiającym, a to wykonawca przedstawia mi plan na to, co i kiedy chce robić - tłumaczy dyrektor Masłowski. - Jeżeli wykonawca mówi, że chce robić na wiosnę, niech robi. Ma się wyrobić w czasie i zrobić wszystko zgodnie z regułami sztuki. Natomiast ja jako osoba, która opiniuje organizację ruchu i Urząd Marszałkowski, który ją zatwierdza, będziemy się starali wypracować takie rozwiązania, aby wszystko było jak najbardziej optymalne dla mieszkańców powiatu oławskiego, bo mamy świadomość, że to jest dość duże zagęszczenie inwestycji w krótkim czasie i w jednym miejscu. Mamy świadomość, że przez jakiś czas, oby jak najkrótszy, obie inwestycje będą szły równocześnie, więc organizacja ruchu będzie wykonana tak, aby problemy były dla mieszkańców, jak najmniejsze.  Staramy się, aby ten okres zagęszczenia był jak najkrótszy. Myślę, że to jest miesiąc, dwa... To jest taki casus budowy dróg. Wszyscy byśmy chcieli, aby było jak najwięcej budowy dróg, ale nie koło naszych domów. 

Co najważniejsze, dyrektor DSDiK zapewnia, że wskazane w umowie terminy się nie zmieniają. Jeżeli chodzi o drogę 396 (Oława-Janików) - na pierwszy etap wykonawca ma  czas 18 miesięcy, a na drugi - 24 miesiące od podpisania umowy, co miało miejsce w lipcu 2025...

 

Rozmowa z dyrektorem DSDiK wkrótce na lamach "Gazety Powiatowej"

 

 

 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

cześ 07.12.2025 20:19
Jeszcze zamknijcie drogę na 2 miesiące najlepiej!

sołtys 07.12.2025 13:56
Chyba nie nadążam za nimi. Najpierw informowali że za dwa tygodnie wchodzą na odcinek do Starego Górnika od skrzyżowania ( a była ta infornacja podawana ponad miesiąc temu ) a teraz informują , że nie ma opóźnienia choć remont zacznie się na wiosne. To co to jest ? Bo po mojemu już bedzie kilka miesiecy w plecy.

Oławiak 07.12.2025 20:14
No to musisz zapytać szanownego Pana burmistrza . lub starostę ! Dla mnie koszmar i opóżnienie i nic innego przecież to proste! Już widzę gigantyczne korki

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama