Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 21:51
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zieliński: - To bardzo mało ambitny budżet. Brezdeń: - Jest ostrożny i powinien taki być...

Dyskusja wokół budżetu miasta Oława na 2026 rok
Zieliński: - To bardzo mało ambitny budżet. Brezdeń: - Jest ostrożny i powinien taki być...
Zieliński: - To bardzo mało ambitny budżet

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

W dyskusji nad projektem uchwały radny Grzegorz Mierzwiak (KO) zaproponował, aby burmistrz odczytał wszystkie wnioski, jakie zostały złożone do budżetu gminy przez różne instytucje oraz radnych, by można było odnieść się do każdego z nich. Chciał też usłyszeć, które z tych wniosków zostały ujęte, a które nie i dlaczego. 

- To byłaby racjonalna dyskusja nad budżetem, bo w tej chwili nie czuję się częścią kworum, które pracowało, dawało jakieś propozycje czy podejmowało decyzje nad tym budżetem - stwierdził radny Mierzwiak. - To jest budżet zrobiony na zasadzie decyzji odgórnej, czyli jak w korporacjach ktoś odgórnie przedstawia listę zadań, a te są realizowane przez niższe szczeble. 

Zdaniem radnego tak być nie powinno. To powinna być wspólna praca i wspólnie podejmowane decyzje, a nie tylko burmistrza. Radny dodał, że złożył kilka wniosków, podobnie jak inni radni i chciałby wiedzieć, jak one zostały rozpatrzone i dlaczego. Do tego stanowiska przychylili się radny Bartosz Gawlas (WdO) oraz Elżbieta Brezdeń z PiS pytając konkretnie, dlaczego wnioski, które złożyła, nie zostały ujęte w projekcie, chociaż jej to obiecano.  

W odpowiedzi burmistrz wyjaśnił, że radni otrzymali wykaz wniosków, które wpłynęły do projektu budżetu na ten rok i nie raz na ten temat mówił, ale jeżeli jest taka wola, to może je jeszcze raz przedyskutować i tak zrobił, odczytując i uzasadniając każdy z osobna, co wywołało dyskusję. 

Odnosząc się do przedstawionego przez burmistrza projektu budżetu radny Albert Zieliński z  (WdO) powiedział, że to kolejny, a w tym roku wybitnie bardzo mało ambitny budżet. - Można powiedzieć, że jeden z najbardziej zachowawczych, jakie pan przedstawił - stwierdził. - Nie ma w nim realnych inwestycji, nie ma żadnych. Są zapowiedzi i jest kontynuacja rzeczy, z których część nawet nie jest kontynuacją, bo one realnie się nie zaczęły, tylko pan o nich mówi, a mam tu na myśli np. remont drogi przy dworcu PKS, czy kolejnym etapie, podetapie rewitalizacji, trudno się już połapać, bo to się ciągnie tyle, chociaż jest to jedyna widoczna inwestycja, o której możemy mówić.

Radny po raz kolejny zarzucił też burmistrzowi rolowanie długu i podobnie jak Mierzwiak uznał, że radni nie mogą się czuć współtwórcami tego budżetu, bo jest on "prawdą objawioną", przez burmistrza, który przedstawił projekt na komisji z założeniem, że tak ma być. Radny zadeklarował, że będzie głosował przeciwko zaproponowanemu budżetowi.        

Burmistrz nie zgodził się z tezą Zielińskiego i tym, że w budżecie brak jest nowych inwestycji, czego dowodem ma być boisko przy ul. Bażantowej czy "parkuj i jedź" przy dworcu PKP. Przypomniał, że na wydatki inwestycyjne teraz przewiduje się prawie 30 mln zł, jak to było w roku minionym, ale jak wiemy skończyło się kwotą prawie dwa razy wyższą, czyli blisko 60 mln zł, więc to, jakie będą ostatecznie w tym roku, czas pokaże. 

Wypowiadając się w imieniu Klubu Radnych Koalicja Obywatelska radna Magdalena Ziółkowska podkreśliła, że wnikliwie przeanalizowali budżet przedstawiony przez burmistrza budżet i będą głosować przeciwko. Uzasadniając decyzję radna mówiła o rosnącym ich zdaniem zadłużeniu miasta w stosunku do minionych lat. - Rosnące zadłużenie miasta jest niepokojące - mówiła Ziółkowska. - I to nie na nowe inwestycje, a na spłatę deficytu i spłatę kredytów zaciągniętych w latach poprzednich.

 Kolejną niepokojącą kwestią jest to, że burmistrz szuka wpływów do budżetu m.in ze sprzedaży nieruchomości gminnych, które stara się sprzedać od lat, co - zdaniem radnej - pokazuje, że jest to tylko fikcja i pobożne życzenie. Po stronie przychodów zabrakło natomiast dywidendy ze ZWIK, chociaż na wcześniejszych sesjach RM burmistrz zapewniał, że spółka ta jest w bardzo dobrej kondycji finansowej.

 - Uważamy, że jest tendencja zastoju w rozwoju miasta - podsumowała radna. - W tej wersji budżetu zapisane są głównie wydatki bieżące i na kontynuację już rozpoczętych inwestycji. W 2026 nie będzie żadnych spektakularnych, oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji.  Kolejny obszar, w którym nie widzimy zmian i większego zaawansowania finansowego, to jest walka o czyste powietrze. W tym kierunku nic się nie robi, a my od miasta oczekujemy maksymalnych, skoordynowanych działań w zakresie termomodernizacji, przyłączenia do sieci ciepłowniczej mieszkań komunalnych, tymczasem przedstawiony budżet nie idzie naprzeciw tym oczekiwaniom mieszkańców. Kopciuchy w mieście nadal będą truły. Na dotacje w ramach programu niskiej emisji zapewniono w tym roku jedynie 300 tys. zł. Na ochronę powietrza i klimatu 11 tys. zł, a to bardzo duża tendencja spadkowa porównaniu do lat ubiegłych. 

 W ocenie radnych klubu KO pogłębionej refleksji wymagają także niektóre wydatki. Wśród nich lokalny transport zbiorowy. Miasto obecnie przeznacza na ten cel ponad 5 mln zł, co zdaniem Ziółkowskiej jest bardzo dużo, a nie przekłada się to np. na siatkę połączeń na terenie Oławy, gdyż do wielu ulic Nowego Otoku, osiedla Reńskiego, Nowego Górnika komunikacja autobusowa nie dociera. Są też przystanki, na których wciąż brakuje wiat i ławeczek, co nie zachęca do korzystania z komunikacji zbiorowej. Radni tego klubu oczekiwaliby też większej współpracy na etapie tworzenia budżetu, gdyż proponowane przez radnych zadania do budżetu to nie ich indywidualne zachcianki, a potrzeby zgłaszane przez mieszkańców.

 Odnosząc się do wypowiedzi radnej burmistrz stwierdził, że owszem w latach minionych na transport publiczny miasto płaci tylko za kursy po terenie miasta. Owszem, kiedyś ten transport był tańszy, ale było to tylko 2,5 linii autobusowej, a teraz jest ich 13 tylko w mieście. Co do dywidendy ze ZWiK, to nie będzie teraz wpływała, bo spółka "nastawiła się" m.in. na poszukiwanie nowych źródeł wody i żeby miasto nie musiało tego finansować, spółka robi to we własnym zakresie. Na własny koszt rozbudowuje też sieć wodociągową w mieście.

Brak logiki w wypowiedziach opozycji zarzucił radny PiS Piotr Regiec, bo z jednej strony zarzuca burmistrzowi zadłużanie miasta, a z drugiej chce, by w mieście było więcej inwestycji. Tymczasem każda inwestycja jest dobrym pomysłem, bo służy jakiejś części mieszkańców i warto poprzeć taki budżet. Jego partyjna koleżanka Elżbieta Brezdeń dodała, że budżet na 2026 rok jest ostrożny i powinien taki być ze względu na to, co dzieje się w kraju i poza nim. Ma jednak zastrzeżenia, co do włączania do budżetu wniosków mieszkańców i dyskusji nad nimi. 

- To powinno ulec zmianie, by pełniej można było wyrażać swoje zdania i wspólnie wybierać wnioski, które mają szanse realizacji, i co najważniejsze, informować się  - powiedziała. - Uważam, że ja w tym temacie zostałam pominięta, dlatego to mnie tak bardzo poruszyło. Nie otrzymałam odpowiednio wcześnie informacji zwrotnej na złożony wniosek. Będę głosowała za tym budżetem, dając burmistrzowi kredyt zaufania burmistrzowi.            

Spora cześć dyskusji dotyczyła "dobra mieszkańców", które inaczej niż część radnych  interpretuje burmistrz i odwrotnie, więc jak zawsze każdy miał swoją rację, nie mogli się dogadać i się nie dogadali. Kolejny raz padły zarzuty o hipokryzję i brak współpracy. Zdaniem burmistrza wyniki głosowania części radnych pokazują, że są oni przeciwko mieszkańcom, chociaż mówią co innego, tymczasem radni uważają, że działaniami na niekorzyść mieszkańców jest brak działań burmistrza w sprawach oczekiwanych i zgłaszanych przez radnych w imieniu mieszkańców i realizowanie tylko tych, na których korzystają mieszkańcy "wybrani" przez burmistrza. 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 14.01.2026 22:55
Radny Albert to tylko przeszkadza. On nie ma pomysłu i nic jeszcze nie zrobił dla miasta. Nic mu nie pasuje

Ola 15.01.2026 07:02
Piotr 14.01.2026 22:55
Radny Albert to tylko przeszkadza. On nie ma pomysłu i nic jeszcze nie zrobił dla miasta. Nic mu nie pasuje
Gosia idź lepiej sprawdź czy cie w mięsnym nie ma, poważne sprawy zostaw poważnym ludziom.

* 15.01.2026 15:44
Ola 15.01.2026 07:02
Gosia idź lepiej sprawdź czy cie w mięsnym nie ma, poważne sprawy zostaw poważnym ludziom.
Podoba mi się, że bronisz pana Alberta, ale tak między "prawdą a Bogiem" to napisz proszę, co pan Albert zrobił dla tego naszego miasta? Albo jakie ma plany? Bo jakoś się z tym nie uzewnętrznia za bardzo, a jest ciągle na nie, i w temacie "rozliczać".

Upadek BBS 15.01.2026 16:27
* 15.01.2026 15:44
Podoba mi się, że bronisz pana Alberta, ale tak między "prawdą a Bogiem" to napisz proszę, co pan Albert zrobił dla tego naszego miasta? Albo jakie ma plany? Bo jakoś się z tym nie uzewnętrznia za bardzo, a jest ciągle na nie, i w temacie "rozliczać".
Zdanie kandydatki BBS nikogo nie obchodzi. Zajmij się kandydatami i radnymi swojego ugrupowania, pochwal się co dla miasta zrobili Prus, Domaradzka, Gogola, Żydło czy Jasińska. Niektórzy z nich to nawet w Oławie nie mieszkają i są nielegalnie radnymi.

* 15.01.2026 18:37
Upadek BBS 15.01.2026 16:27
Zdanie kandydatki BBS nikogo nie obchodzi. Zajmij się kandydatami i radnymi swojego ugrupowania, pochwal się co dla miasta zrobili Prus, Domaradzka, Gogola, Żydło czy Jasińska. Niektórzy z nich to nawet w Oławie nie mieszkają i są nielegalnie radnymi.
A po co taka agresja zaraz? Po co zmieniasz nicki? Bronisz pana radnego i brawo. Przecież nikt go nie atakuje. Proste pytanie padło. Umiesz odpowiedzieć to odpowiedz, a nie, to po co włączasz agresję i atakujesz innych. Z tej agresji wynika tylko, że nie masz nic do napisania, więc pytanie boli. Nie spinaj się. Nie pierwszy raz pewnie wieszczysz upadek BBS, a oni wciąż są, i nie krzycz, że „kradną”, że są”złodziejami”. Tylko „złodziej” krzyczy głośno, że wszyscy kradną. Więcej luzu. Pozdrawiam.

Upadek BBS 15.01.2026 16:28
Piotr 14.01.2026 22:55
Radny Albert to tylko przeszkadza. On nie ma pomysłu i nic jeszcze nie zrobił dla miasta. Nic mu nie pasuje
Tak tak, złodziejom przeszkadza ten co im patrzy na ręce i nie pozwala kraść.

Ja 14.01.2026 19:16
A ja się pytam.... Gdzie będzie następna ławka :-) Albercik i Gawlas, tacy Pat i Mat, a może Szach i Mat . Żenuła

Mieszkaniec 14.01.2026 20:03
Sławek nudny jesteś. Pełnia była niedawno chyba?

Osobowość roku 2025 :D 14.01.2026 20:30
Mieszkaniec 14.01.2026 20:03
Sławek nudny jesteś. Pełnia była niedawno chyba?
całkiem niedawno

Filozof grecki 14.01.2026 13:48
Widzę, że anonimowych dopiekaczy Burmistrza nie brakuje, w sumie to jesteście przeciw dla zasady bo tak naprawdę nie macie innych pomysłów ani innych wizji rozwoju miasta. Jaka inwestycja w tym mieście jest niepotrzebna? Co zaproponujecie nowego czego Burmistrz wam nie daje, od tego może zacznijmy. Pamiętajcie tylko o podziale administracyjnym kraju i o tym, że pewne rzeczy nie są w gestii Burmistrza: (obwodnice odpadają, PKP, Wody Polskie, drogi krajowe i wojewódzkie z Powiatem można się dogadać).

Symetrysta 14.01.2026 19:17
Szanowny filozofie - to nie „dopiekanie” burmistrzowi - tylko racjonalne podejście do kwestii zarządzania miastem. Inne gminy, inne samorządy mogą - tylko w Oławie zawsze coś. Gdyby nie inwestycje zewnętrzne w Oławie nic by się nie działo - fakt. Czy widział Pan podwórka w naszym mieście, czy widział Pan puste autobusy wędrujące po mieście, czy widział Pan tkankę zieloną w mieście, która jest regularnie niszczona i rugowana w mieście. To są kwestie na już do poprawy, które można zmienić tylko trzeba chcieć. A można tłumaczyć, że nie ma środków… no cóż…

Filozof grecki 15.01.2026 09:35
To jest kwestia priorytetów i zaszłości systemowych minionego okresu. Za komuny były biedne czasy więc musimy trochę nadganiać zachodni świat. Co do podwórek to się nie zgodzę, tu też zaszłość systemowa, trzeba było Wspólnotom Mieszkaniowym przekazywać podwórka, chcą parkingi to niech sobie robią, chcą zieleni to niech robią zieleń. To nie jest teren publicznego użytku, tylko teren korzystania jakiejś Wspólnoty Mieszkaniowej. Spółdzielnie Mieszkaniowe mają swoje tereny, płaci się fundusz remontowy i robią odpowiednie zagospodarowanie terenu, albo place zabaw albo parkingi. Może trzeba od Wspólnot Mieszkaniowych i Komunalki pobierać opłaty na fundusz remontowy i za te pieniądze remontować podwórka, niech Rada Miejska w tym temacie się popisze. Ja mieszkam na spółdzielni i płacę fundusz remontowy na swoje podwórko, to samo prywatni właściciele posesji sami sobie muszą wszystko utrzymywać. Dlaczego mamy z naszych podatków utrzymywać Komunalkę i Wspólnoty Mieszkaniowe? To samo na Mieszkanie plus na Paderewskiego, miasto utrzymuje podwórko z naszych podatków a korzysta z tego wąska grupa mieszkańców, dlaczego nie przekazano to w zarząd Wspólnoty Mieszkańców. Puste autobusy - domagają się Radni nowych linii, no to jeżdżą w czym problem? I tak wszystko jest dotowane więc dla mnie to bez znaczenia, większość nie płaci za bilety bo autobusy są darmowe. Gdzie jest niszczona zielona tkanka w mieście, ciekawy temat, jakieś przykłady? To znaczy że nie należy dróg budować, chodników, parkingów bo to zabija zieleń?

cozel 15.01.2026 12:02
Napij się zimnej wody, oszołomie z "grecji".

Filozof grecki 15.01.2026 14:02
Tylko tyle twoich argumentów? Nie potrafisz dyskutować, prosty jesteś człowiek.

symetrysta 15.01.2026 14:12
Szanowny filozofie - trochę sobie Pan odpowiedział na swoje pytania. Dlaczego mamy płacić - może dlatego, że mieszkamy w jednym mieście i chcemy się rozwijać. Chyba, że celem Pana jest mieszkanie w "zapyziałej dziurze". Co do pustych autobusów - serio nie przeszkadza, dotacje można byłoby znacznie lepiej wykorzystać. Autobusy jeżdżą w tą i z powrotem i szerokim łukiem omijają na przykład muzeum Weny czy centra handlowe - fantastyczny pomysł. Co do zieleni - naprawdę trzeba przypominać jak wyglądały uliczki w Oławie, a jak wyglądają teraz. Proszę zobaczyć co się wydarzyło koło kościoła, na ulicy Brzeskiej i można wymieniać tak długo. Nikt nie proponuje aby nie budować chodników, ale można to robić dbając o zieleń - tylko trzeba chcieć. I proszę pozwolić, że zauważę od czasów komuny minęło 37 lat - naprawdę było dużo czasu, aby postawić miasto na nogi - a nie je zwijać.

* 15.01.2026 16:43
symetrysta 15.01.2026 14:12
Szanowny filozofie - trochę sobie Pan odpowiedział na swoje pytania. Dlaczego mamy płacić - może dlatego, że mieszkamy w jednym mieście i chcemy się rozwijać. Chyba, że celem Pana jest mieszkanie w "zapyziałej dziurze". Co do pustych autobusów - serio nie przeszkadza, dotacje można byłoby znacznie lepiej wykorzystać. Autobusy jeżdżą w tą i z powrotem i szerokim łukiem omijają na przykład muzeum Weny czy centra handlowe - fantastyczny pomysł. Co do zieleni - naprawdę trzeba przypominać jak wyglądały uliczki w Oławie, a jak wyglądają teraz. Proszę zobaczyć co się wydarzyło koło kościoła, na ulicy Brzeskiej i można wymieniać tak długo. Nikt nie proponuje aby nie budować chodników, ale można to robić dbając o zieleń - tylko trzeba chcieć. I proszę pozwolić, że zauważę od czasów komuny minęło 37 lat - naprawdę było dużo czasu, aby postawić miasto na nogi - a nie je zwijać.
Szanowny Symetrysto pozwolę się trochę z tobą nie zgodzić, a wziąć trochę w w obronę Filozofa. Podał przykład podwórek. Otóż, dlaczego jedno podwórko zarządzane przez Wspólnotę może być ładne, zadbane i wyposażone, a drugie "zapyziałe", i w związku z tym, dlaczego my wszyscy mamy do tego dopłacać. Może niech zmienią zarządcę lub zwiększą fundusz, i sami zadbają o to czym zarządzają? Dlaczego "nieudacznikom" wiecznie ktoś musi dokładać z naszej wspólnej kasy? Komunikacja. Zaproponuj radnym zlikwidowanie linii komunikacji miejskiej. Przecież "zjedzą cię żywcem". Zaproponujesz nieomalże "zamach na demokrację i dobra obywatelskie". Niestety dotacji na komunikację miejską nie można przeznaczyć na nic innego. Ta dotacja jest tylko i wyłącznie do komunikacji i tyle polemiki w tym temacie. A co do tego, gdzie autobusy jadą, to oczywiście masz rację, i ktoś mądry powinien to może lepiej zaprojektować. Wg mnie, zieleń w okolicy Kościołów za bardzo się nie zmieniła. Dalej jest zielono. Za kilka lat, jak drzewa się rozrosną, to będziemy narzekać, że zasłaniają ratusz, no ale to "pieśń przyszłości". Na Brzeskiej był kawałek zieleni i dalej to miejsce nie jest do końca zagospodarowane. Za to wszędzie mamy wygodne miejsca do parkowania, no bo przecież wszyscy co mają swoje "interesy" w Rynku o to apelowali. Więc interesy mieszkańców są różne, i ciężko je wszystkie zaspokoić. Miło jest czytać Twoje trafne uwagi, ale pozwolisz, że w pewnych tematach pozostanę przy swoim zdaniu. Może gdzieś jeszcze pozwolę sobie na polemikę z Tobą, ale może już nie dziś. Pozdrawiam.

Miki 15.01.2026 15:24
Filozof grecki 15.01.2026 09:35
To jest kwestia priorytetów i zaszłości systemowych minionego okresu. Za komuny były biedne czasy więc musimy trochę nadganiać zachodni świat. Co do podwórek to się nie zgodzę, tu też zaszłość systemowa, trzeba było Wspólnotom Mieszkaniowym przekazywać podwórka, chcą parkingi to niech sobie robią, chcą zieleni to niech robią zieleń. To nie jest teren publicznego użytku, tylko teren korzystania jakiejś Wspólnoty Mieszkaniowej. Spółdzielnie Mieszkaniowe mają swoje tereny, płaci się fundusz remontowy i robią odpowiednie zagospodarowanie terenu, albo place zabaw albo parkingi. Może trzeba od Wspólnot Mieszkaniowych i Komunalki pobierać opłaty na fundusz remontowy i za te pieniądze remontować podwórka, niech Rada Miejska w tym temacie się popisze. Ja mieszkam na spółdzielni i płacę fundusz remontowy na swoje podwórko, to samo prywatni właściciele posesji sami sobie muszą wszystko utrzymywać. Dlaczego mamy z naszych podatków utrzymywać Komunalkę i Wspólnoty Mieszkaniowe? To samo na Mieszkanie plus na Paderewskiego, miasto utrzymuje podwórko z naszych podatków a korzysta z tego wąska grupa mieszkańców, dlaczego nie przekazano to w zarząd Wspólnoty Mieszkańców. Puste autobusy - domagają się Radni nowych linii, no to jeżdżą w czym problem? I tak wszystko jest dotowane więc dla mnie to bez znaczenia, większość nie płaci za bilety bo autobusy są darmowe. Gdzie jest niszczona zielona tkanka w mieście, ciekawy temat, jakieś przykłady? To znaczy że nie należy dróg budować, chodników, parkingów bo to zabija zieleń?
No właśnie i po 12 latach rządów Frischmanna można oczekiwać, że wymienione przez ciebie problemy (oraz szereg innych) będą rozwiązane, bądź będzie planowane ich rozwiązanie. Tymczasem jak zauważono na sesji, problemy tych podwórek przez kilkanaście lat nie były ruszone i przez kilkanaście lat odpowiedź jest jedna "brak środków".

Symetrysta 14.01.2026 11:09
Przypatrując się budżetom innych miast czy gmin o podobnym potencjale trzeba stwierdzić niestety jako miasto się zwijamy. Brak inwestycji to jedno, ale tłumaczenie burmistrza inwestycjami, które nie są w jego gestii to już paradne. Nie dość, że parking przy Oławie Zachodniej powstał z opóźnieniem (bo przecież trudno zorientować się, że przy takiej inwestycji będzie parking potrzebny) to inwestycja ta nigdy by tam nie powstała gdyby nie budowa przystanku PKP. Wypinanie piersi burmistrza i ogłaszania tego jako sukcesu jest komiczne, bo burmistrz żadnego wpływu na to nie miał. Dowodem na to są nieskuteczne działania samorządu względem kasy na dworcu, choćby w tak niewielkim względzie nie potrafiono przekonać żadnego przewoźnika. W Oławie inwestycje dzieją się, ale obok burmistrza - ktoś inny buduje, ktoś inny inwestuje - a później na sesji burmistrz wesoło referuje ile on to dla miasta zrobił. Przykro się to wszystko ogląda… a co do radnych opozycji, więcej obecności na sesjach, mniej scrolowania telefonu, mniej filmików na mediach społecznościowych i może uda się zablokować szkodliwe rządy burmistrza Frischmanna. Bo mam wrażenie, że sojuszników można byłoby znaleźć do tego w dzisiejszej radzie no może poza wiecznie zadowolonym i śpiącym radnym Gwiazdowiczem, czy przemęczonym swoją funkcją radnym Regiecem może udałoby się znaleźć pole do dyskusji. Nie wspominam o przewodniczącym Mazurku, ale on dalej nie rozumie swojej funkcji i wciąż sprawiają mu problemy najprostsze funkcje, więc niech dalej radośnie pobiera wynagrodzenie z pustych przewozów (ale przypomnimy mamy ich 13).

Kabaret 14.01.2026 11:38
Symetrysta 14.01.2026 11:09
Przypatrując się budżetom innych miast czy gmin o podobnym potencjale trzeba stwierdzić niestety jako miasto się zwijamy. Brak inwestycji to jedno, ale tłumaczenie burmistrza inwestycjami, które nie są w jego gestii to już paradne. Nie dość, że parking przy Oławie Zachodniej powstał z opóźnieniem (bo przecież trudno zorientować się, że przy takiej inwestycji będzie parking potrzebny) to inwestycja ta nigdy by tam nie powstała gdyby nie budowa przystanku PKP. Wypinanie piersi burmistrza i ogłaszania tego jako sukcesu jest komiczne, bo burmistrz żadnego wpływu na to nie miał. Dowodem na to są nieskuteczne działania samorządu względem kasy na dworcu, choćby w tak niewielkim względzie nie potrafiono przekonać żadnego przewoźnika. W Oławie inwestycje dzieją się, ale obok burmistrza - ktoś inny buduje, ktoś inny inwestuje - a później na sesji burmistrz wesoło referuje ile on to dla miasta zrobił. Przykro się to wszystko ogląda… a co do radnych opozycji, więcej obecności na sesjach, mniej scrolowania telefonu, mniej filmików na mediach społecznościowych i może uda się zablokować szkodliwe rządy burmistrza Frischmanna. Bo mam wrażenie, że sojuszników można byłoby znaleźć do tego w dzisiejszej radzie no może poza wiecznie zadowolonym i śpiącym radnym Gwiazdowiczem, czy przemęczonym swoją funkcją radnym Regiecem może udałoby się znaleźć pole do dyskusji. Nie wspominam o przewodniczącym Mazurku, ale on dalej nie rozumie swojej funkcji i wciąż sprawiają mu problemy najprostsze funkcje, więc niech dalej radośnie pobiera wynagrodzenie z pustych przewozów (ale przypomnimy mamy ich 13).
Masz mylne wrażenie. Niby kto miałby być przeciwko Frischmannowi? Radni BBS? Wieczniemilcząca Polanowska? Urbańczyk od lat wspierający Frischmanna? Czy może Brezdeń "jestem przeciw ale Mazurek zarządzi przerwę i wytłumaczy mi jak mam głosować"? Skoro jej wniosek został zignorowany przez Frischmanna i taka była tym oburzona na sesji to mogła pokazać jakąś wolę oporu chociażby wstrzymując się od głosu, budżet i tak by przeszedł patrząc na wynik głosowania, ale nie, ona pogadała, pooburzała się a potem grzecznie podniosła rączkę za. Natomiast mnie ciekawi jak to jest, że Mazurek głosuje budżet w którym są przewidziane pieniądze na podmiot, którym zarządza, czyli głosuje za przyznaniem pieniędzy samemu sobie.

Symetrysta 14.01.2026 13:55
Ja nie mówię, że będzie to proste - ale może warto spróbować, raz i kolejny raz a może kogoś przekonamy. Mniej teatru, więcej organicznej pracy. I tak jak widać, że niektórzy radni przychodzą przygotowani, to jednak niektórzy po prostu sobie odpuścili. Do odważnych świat należy… a co do przewodniczącego Mazurka… no cóż jaki samorząd taki przewodniczący.

Redaktor 14.01.2026 15:33
Co do scrollowania telefonu - pełna racja - nawet artykuł zobrazowano zdjęciem na którym widać przemówienie pana Alberta (zapewne "płomienne") i jednocześnie jego kolegę (przepraszam nie pamiętam imienia), trzymającego w dłoniach telefon i ze wzrokiem skierowanym na ekran... Taka sytuacja...

Olaf 14.01.2026 20:06
Co do „scrollowania” to ze swojej strony dodam (generalnie gdzieś mam kto z jakiej opcji), że raz podczas transmisji na sesji napisałeś do radnego i ten zadał moje pytanie na sesji. Także nie wiesz co robił, nie oceniaj.

Redaktor 15.01.2026 08:21
Olaf 14.01.2026 20:06
Co do „scrollowania” to ze swojej strony dodam (generalnie gdzieś mam kto z jakiej opcji), że raz podczas transmisji na sesji napisałeś do radnego i ten zadał moje pytanie na sesji. Także nie wiesz co robił, nie oceniaj.
Nie oceniam. Opisałem po prostu fakt ukazany na zdjęciu (być może przypadkowym, być może nie....). Tyle i aż tyle. A co robił pan radny z telefonem... co czytał, od kogo, co przeglądał i w jakim celu.. - tego nie wiem. Ale z tego wynika, ze wiesz to tylko ty.. Taka sytuacja. Dla mnie to po prostu ciekawostka i jedna z kolejnych satyrycznych publikacji portalu (a taki dramatyczny tytuł..).

* 14.01.2026 11:04
Jak widać każdy ma swoje zdanie. Szkoda tylko, że nie są one spójne, i nie działają na rzecz mieszkańców. Każdy chce coś "ugrać" dla siebie. I państwo z "opozycji" tj. pani Ziółkowska i panowie Gawlas i Zieliński, i państwo z "koalicji" tj. pani Brezdeń i pan Regiec, no i oczywiście Burmistrz. Jeśli dobrze pamiętam, to podobna dyskusja toczyła się przy poprzednich budżetach, co zostało zweryfikowane przez wyborców przy urnach. Reasumując, budżet jaki jest każdy widzi, a z weryfikacją i tak będziemy musieli poczekać do wyborów. Na referendum o odwołanie burmistrza nie ma co liczyć, bo każde ugrupowanie niestety "karmi" się tymi konfliktami.

Pekińczyk 14.01.2026 10:24
Czy redakcja mogłaby zapytać burmistrza o listę tych wybranych mieszkańców na rzecz których on działa?

wyborca 14.01.2026 09:57
Burmistrz i wszystko jasne , brak honoru , kłamstwa i niesłowność to jego znak szczególny ! Burmistrz jako osoba działają na rzecz mieszkańców / których / ? Największa obłuda .

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama