– Spotykamy się w momencie, w którym po dwóch latach batalii udało się zmienić decyzję dotyczącą przebiegu A4 na wysokości Wrocławia. To efekt długich rozmów, analiz i współpracy samorządów z administracją rządową – podkreślił Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego. Jak zaznaczył, odcinek autostrady od Legnicy w kierunku zachodnim zostanie rozbudowany w starym śladzie poprzez dobudowę trzeciego pasa, natomiast w rejonie Wrocławia powstanie zupełnie nowy ciąg komunikacyjny.

Marszałek Dolnego Śląska Paweł Gancarz zwrócił uwagę na rosnące natężenie ruchu. – Jeszcze niedawno prognozy mówiły o 55 tysiącach pojazdów na dobę. Dziś mówimy już o ponad 60 tysiącach. To pokazuje, że dotychczasowe rozwiązania przestają być wystarczające – zaznaczył marszałek Gancarz. Nowy przebieg oznacza nie sześć, lecz dziesięć pasów ruchu w rejonie aglomeracji: cztery w istniejącej trasie i sześć w nowym śladzie.
Znaczenie decyzji dla Wrocławia podkreślał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk – Przez siedem lat dolnośląscy samorządowcy jednym głosem apelowali o nowy ślad A4. To rozwiązanie pozwoli potraktować dotychczasową autostradę jak ring aglomeracyjny i skutecznie ominąć miasto ruchem tranzytowym – powiedział. Jak dodał, ma to kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego i jakości życia mieszkańców Wrocławia oraz gmin ościennych.
O inwestycji w szerszym kontekście infrastrukturalnym mówił wicemarszałek Michał Rado. – Dolny Śląsk to infrastrukturalne serce Polski. Rozwijamy kolej, ale równie intensywnie inwestujemy w drogi – A4, S8, S5 oraz sieć dróg wojewódzkich. Chodzi o to, by region był jak najbardziej przepustowy, bezpieczny i konkurencyjny. Nowy przebieg autostrady to jednocześnie nowe, atrakcyjne tereny inwestycyjne – podkreślił.
Szczegóły techniczne przedstawił Waldemar Wojciechowski, dyrektor oddziału GDDKiA we Wrocłwiu – Nowy przebieg autostrady na wysokości Wrocławia będzie spełniał pełne parametry techniczne: dwie jezdnie, po trzy pasy ruchu, pasy awaryjne i pobocza. Ruch tranzytowy zostanie wyprowadzony poza miasto, a stara A4 pozostanie do obsługi ruchu lokalnego – wyjaśnił.








Napisz komentarz
Komentarze