FEnIKS to program finansowany ze środków unijnych przeznaczony na Podstawową Opiekę Zdrowotną. Placówki, które złożyły stosowne wnioski i zawarły umowy grantowe z Narodowym Funduszem Zdrowia, mogły zyskać od 300 do 600 tys zł. Wysokość wsparcia była uzależniona od wielkości POZ, czyli liczby pacjentów do niej zapisanych. Te do 10 tys. pacjentów miały szanse na 450 tys. zł i taką właśnie kwotę otrzymała PRS w J-L, jedna z nielicznych przychodni w naszym powiecie, które ubiegały się o dotację.
W sumie na Dolnym Śląsku NFZ zawarł 139 umów grantowych w ramach programu FEnIKS na łączną kwotę 54 mln zł, z czego 27 mln już trafiło na konta placówek.
- Podstawowa opieka medyczna, której świadczenia są u nas prowadzone, ma wsparcie w zakresie 13 poradni specjalistycznych, jak również diagnostyki obrazowej, w tym radiologicznej oraz diagnostyki laboratoryjnej - mówi Janusz Bolanowski, prezes spółki PRS w J-L. - W przypadku pozaszpitalnych podmiotów leczniczych nasze zaplecze diagnostyczne i terapeutyczne jest unikalne w skali Dolnego Śląska. Umożliwia naszym pacjentom korzystanie ze świadczeń w podstawowej opiece zdrowotnej oraz szybszą i bardziej dogłębną diagnozę. Przyznane pieniądze zużytkowane zostały w czterech obszarach. Kupiliśmy sprzęt medyczny, między innymi aparat do EKG, spirometr i detektor do tętna płodu. Wykonaliśmy bardzo istotne prace remontowe i zakupiliśmy sprzęt IT.
Prezes podkreśla, że szczególną nowością przy tego typu programach jest to, że wiążą się z nimi działania profilaktyczne, które są integralną częścią działalności przychodni. Ma tu na myśli program prewencji sercowo-naczyniowej, program edukacyjnych działań w kontekście czynników ryzyka rozwoju zaburzeń gospodarki lipidowej i węglowodanowej, a także promocje szczepień.
Dużym plusem programu FEnIKS - dodał prezes - jest też to, że placówki, które chcą z niego skorzystać, nie muszą mieć wkładu własnego, co jest bardzo atrakcyjnym elementem. Zwykle jest tak, że chcąc skorzystać z pieniędzy zewnętrznych, placówka musiała mieć około 15% wkładu własnego. W przypadku przyznanych 450 tys. zł byłoby to około 70 tys. zł, których w tym przypadku przychodnia nie musiała "wykładać".
To, co udało się zrobić i kupić za pozyskane pieniądze - zdaniem prezesa - na pewno wpłynie na poprawę jakości świadczeń medycznych, ich dostępność oraz komfort udzielania. Nie bez znaczenia zarówno dla pacjentów jaki pracowników przychodni są też zmiany estetyczne.
Oficjalna prezentacja zrealizowanego projektu odbyła się w 14 stycznia.
Przychodnie, które dotychczas nie skorzystały z dotacji w ramach programu FEnIKS-a, będą miały jeszcze szansę. Jak mówił Łukasz Sendecki, dyrektor Dolnośląskiego Oddziału NFZ we Wrocławiu, na temat tego programu nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa i niebawem zostanie ogłoszony kolejny nabór. Ostateczna decyzja będzie jednak zależała od Ministerstwa Zdrowia. Celem programu jest polepszenie jakości udzielanych świadczeń w poradniach podstawowej opieki zdrowotnej. Aby ubiegać się o pieniądze z programu, poradnia musi mieć podpisaną umowę z NFZ.
Jelczańska przychodnia już wykorzystała możliwości, jakie daje FEnIKS, ale to nie oznacza dla niej końca szans na środki zewnętrzne. Przeciwnie - napisali już wniosek do projektu dedykowanego ambulatoryjnej opiece specjalistycznej na kwotę 800 tys. zł i - jak mówi Janusz Bolanowski - jest bardzo duża szansa na to, że ze pozyskają te środki, ale - jak dodaje - "dopóki piłka w grze, to nie krzyczymy o sukcesie".























Napisz komentarz
Komentarze