Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 01:09
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Orkiestra Dęta przy OSP Domaniów zasłużona dla województwa i kultury polskiej

Orkiestra Dęta działająca przy Ochotniczej Straży Pożarnej świętuje 60-lecie i... odbiera kolejne odznaczenia
TuOlawa.pl
Orkiestra Dęta działająca przy Ochotniczej Straży Pożarnej świętuje 60-lecie i... odbiera kolejne odznaczenia

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Złotą Odznakę Honorową "Zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego" - Orkiestrze Dętej w Domaniowie przyznał Sejmik Województwa Dolnośląskiego na posiedzeniu 29 stycznia. Oficjalnie odznaczenie ma  być przekazana zespołowi w najbliższą niedzielę, tj. 1 lutego podczas Koncertu Jubileuszowo-Noworocznego, z okazji 60-lecia Orkiestry. Początek o godz.16.00  w hali szkoły Podstawowej w Domaniowie. Wstęp wolny!

To nie jedyne odznaczenie, jakie podczas tej uroczystości odbierze Orkiestra. Decyzją Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Orkiestrze przyznano także odznakę  "Zasłużony dla Kultury Polskiej".  Z wnioskiem o przyznanie Orkiestrze takiego odznaczenia wystąpiła do ministerstwa w minionym roku wójt gminy Domaniów Dorota Sala. 

Jest też odznaczenie indywidualne. Sejmik województwa przyznał także odznakę honorową  "Zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego" kapelmistrzowi Mirosławowi Marciszowi, który od ponad 10 lat dyryguje orkiestrą. To odznaczenie zostanie jednak wręczone w późniejszym terminie.

Od ponad 10 lat Orkiestra Dęta w Domaniowie działa pod batutą kapelmistrza Mirosława Marcisza

 

A jak to się zaczęło?     

- W roku w 1960 od orkiestry parafialnej - wspominał w 2022 roku Waldemar Mikoda, który gra w orkiestrze od 1998 roku na puzonie i doskonale zna historię orkiestry. - Ówczesny proboszcz naszej parafii ksiądz Jan Maruszczak, który był kapelanem orkiestry dętej w regionie, z którego pochodził, przyjechał do Domaniowa z marzeniem, by tu też taka orkiestra powstała. A grunt był do tego bardzo podatny, więc się udało. Kilku strażaków z Marcelim Górskim na czele już od dłuższego czasu spotykało się na "zgrywkach" - jak to nazywali - i razem grali. Czasem na weselach czy innych uroczystościach, ale głównie dla siebie, z pasji do muzyki. Gdy ksiądz ich usłyszał, zaproponował utworzenie orkiestry dętej. Na początki swoim starym moskwiczem woził ich na próby do Goszczyny, gdzie mieszkała większość orkiestrantów. Z czasem grupa przeniosła się na plebanię do Domaniowa, później do domu jednego z orkiestrantów Józefa Halkiewicza, aż ostatecznie do remizy strażackiej. Wszyscy byli samoukami, więc by się doskonalić, załatwili sobie wojskowego kapelmistrza, który przyjeżdżał ich douczać. Pierwszy koncert dla szerszej publiczności dali w 1960 roku podczas uroczystości Pierwszej Komunii Świętej. 

O ile członkowie orkiestry mogli grać i wciąż grają za darmo, to potrzebne były pieniądze na bieżącą działalność i utrzymanie, w tym zakup nowych instrumentów. Dlatego też za namową księdza oraz kilku innych osób i za zgodą Gromadzkiej Rada Narodowej przekształcono orkiestrę z parafialnej w strażacką, co dawało jej większe możliwości wsparcia. Luty 1966 stał się oficjalną datą założenia Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Domaniowie.

Jako nowy twór pierwszy koncert orkiestra zagrała w tym samym roku na pochodzie pierwszomajowym.

Na początku orkiestra składała się z 16 muzyków pod batutą Józefa Kusa. Z czasem liczba członków się zwiększała. Zmieniali się też kapelmistrzowie. Od ponad 10 lat tę funkcje pełni jednak niezmiennie Mirosław Marcisz - absolwent Akademii Muzycznej we Wrocławiu z dużym doświadczeniem. To dzięki niemu, jak mówią muzycy, orkiestra mocno się rozwinęła.

 

 

         

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama