Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:02
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Przed pożarem i cichym zabójcą można się zabezpieczyć

Od kilku tygodni strażacy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oławie rozdają bezpłatnie czujki dymu i czadu. Obecnie ich posiadanie to indywidualna decyzja, za cztery lata to będzie obowiązek
Przed pożarem i cichym zabójcą można się zabezpieczyć
Michał Wójtowicz, zastępca komendanta KP PSP w Oławie, zachęca do montażu czujek dymu i czadu. Były ona rozdawane np. ostatniej niedzieli w oławskim Rynku
Podziel się
Oceń

Czujki kupiło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach programu ochrony ludności i obrony cywilnej na lata 2025-26. W sumie 140 tys. sztuk w skali kraju, z tego 420 trafiło do KP PSP powiatu oławskiego.  

- Rozdawanie czujek zaczęliśmy dwa tygodnie temu od akcji pod hasłem "Czadowa straż", wtedy po taką czujkę można było się zgłosić bezpośrednio do naszej komendy - mówi Michał Wójtowicz, zastępca komendanta KP PSP w Oławie. - Teraz przekazujemy czujki do poszczególnych gmin naszego powiatu. Część rozdajemy też podczas działań ratowniczo-gaśniczych, które prowadzimy np. przy pożarach kominów, jeżeli okazuje się, że takiej czujki w danym budynku nie ma. Rozdajemy je także podczas szkoleń, które prowadzimy w naszej komendzie m.in. dla dzieci, rozdawaliśmy też w niedzielę 22 lutego na oławskim Rynku podczas Oławskiej Niedzieli Przedsiębiorczości. 

Założeniem akcji przy rozdawaniu bezpłatnych czujek jest to, by trafiły do osób najbardziej potrzebujących, czyli w trudnej sytuacji finansowej, samotnych, starszych, które nie są w stanie ich kupić. Dlatego też akcja realizowana jest w porozumieniu z gminnymi i miejskimi ośrodkami pomocy społecznej, które pomagają w organizacji spotkań z mieszkańcami, a prowadzący je strażacy nie tylko rozdają urządzenia, ale też szkolą i tłumaczą, gdzie i jak je zamontować oraz jak reagować w sytuacji zagrożenia.  

Ponieważ nie wszyscy, dla których dedykowane są spotkania, mogą wziąć w nich udział, część urządzeń trafi do ośrodków pomocy społecznej, a te rozdysponują je wśród podopiecznych. 

- Jeżeli będzie taka potrzeba, w instalacji czujników pomogą druhowie z lokalnych OSP naszego powiatu, ale tylko we współpracy i w porozumieniu z pracownikami ośrodka pomocy społecznej - dodaje Michał Wójtowicz i tłumaczy, że zainstalowanie czujnika jest proste, co jest dokładnie opisane w dołączonej instrukcji. Nie wymaga żadnych wyjątkowych umiejętności czy narzędzi. Najważniejsze jest jego właściwe umiejscowienie. Czujka dymu powinna być zainstalowana na suficie. Jeżeli mamy ich kilka, to w każdym pomieszczeniu, w kuchni nie  bezpośrednio nad kuchenką, bo tam podczas gotowania wytwarza się para i może wywołać fałszywy alarm. Jeżeli mamy jeden czujnik, najlepiej zamontować go na suficie w przedpokoju czy korytarzu, bo tam zwykle łączą się wszystkie pomieszczenia. Jeżeli chodzi o czujkę tlenku węgla, to powinna być zainstalowana wszędzie tam, gdzie są urządzenia do spalania paliwa, czyli przy piecykach gazowych, kominkach, piecach centralnego ogrzewania opalanych węglem, peletem itp. Podstawową zasadą ich instalacji jest zachowanie odległości - od 1 do 3 metrów od urządzenia, które spala paliwo, na ścianie na wysokości 1-2 m, bo tlenek węgla jest gazem, który łatwo miesza się z powietrzem i szybko rozprzestrzenia się w pomieszczeniu. Trzeba też zwrócić uwagę, by w pobliżu czujnika nie było wentylatora, bo wtedy przepływ powietrza w tym miejscu jest większy i czujnik będzie wolniej reagował. 

Ze strażackich statystyk wynika, że ludzie najczęściej giną w pożarach własnych domów i mieszkań, dlatego też wprowadzenie obowiązku posiadania w domach czujników dymu oraz czadu jest jak najbardziej uzasadnione. 

- W ubiegłym roku zmieniły się przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej budynków i obecnie w każdym nowo budowanym budynku mieszkalnym, który jest oddawany do użytku, takie czujki muszą być zainstalowane - mówi Michał Wojtowicz. - Od 1stycznia 2030 ten przepis będzie obowiązywał wszystkich, czyli za cztery lata takie czujniki będzie musiał mieć każdy w swoim mieszkaniu. Nie ma jednak powodu, by czekać do ostatniego momentu. Już dziś nagłaśniamy temat, organizujemy akcje i uświadamiamy mieszkańców, że to jest potrzebne i zachęcamy, by już teraz zadbali o swoje bezpieczeństwo. 

*

Zastępca komendanta KP PSP w Oławie dementuje informacje, jakoby rozdawane przez nich czujki w ramach akcji MSWIA były wadliwe. Kilka dni temu w mediach społecznościowych zasugerował to były komendant główny Państwowej Straży Pożarnej. Napisał, że dochodzą go informację, iż rozdawane w ramach akcji MSWIA czujki, które miały ratować życie i ostrzegać o zagrożeniu pożarem, nie działają, więc "sprawa wymaga nagłośnienia". Informację zdementowało MSWiA zapewniając, że urządzenia są w pełni sprawne, a na stronie internetowej KP PSP Oława ukazał się komunikat Komendy Głównej PSP pod hasłem "Stop Dezinformacji", wyrażający sprzeciw "wobec rozpowszechnianiu w szeroko rozumianej przestrzeni publicznej nieprawdziwych i niczym niepopartych informacji, powodujących destabilizację, niepokój oraz mających wpływ na poczucie bezpieczeństwa społecznego".    

- Wszystkie czujki, które rozdajemy, spełniają wymagania norm, które są przewidziane dla tego typu urządzeń - zapewnia zastępca komendanta PSP w Oławie. - Mają odpowiednie oznakowania, co oznacza, że przeszły wymagane testy, więc działają. Dla pewności jedną z takich czujek przetestowaliśmy w naszej komendzie i zadziałała tak jak powinna. Co więcej, każda z tych czujek ma przycisk testowy, przy pomocy którego każdy może, a nawet powinien sprawdzić co jakiś czas, czy wydaje ona dźwięk, który powinna wydawać wykrywając zagrożenie. Jest to bardzo głośny pisk, który obudzi nawet twardo śpiącego człowieka. Czujki, które rozdajemy, są sprawne i śmiało można je montować w domach i mieszkaniach.

 Wójtowicz dodaje, że z komunikatu Komendy Głównej wynika, że nikt oficjalnie nie zgłaszał, że jakaś czujka nie działa, więc trudno mu powiedzieć, skąd taka informacja. Dodaje, że do PSP Oława nikt do tej pory też nie zgłaszał, aby któreś z rozdanych już urządzeń było wadliwe i nie działało. Przeciwnie, zdarza się, że straż jest wzywana do interwencji spowodowanych fałszywymi alarmami. Bywa bowiem, że ludzie mylą sygnał czujki, który informuje o zagrożeniu, z sygnałem, który informuje o potrzebie wymiany baterii.  

Zastępca komendanta nie przypomina też sobie na przestrzeni kilku ostatnich lat sytuacji, że doszłoby do pożaru, a czujka, która była zamontowana, nie poinformowałaby o zagrożeniu. Takich przypadków nie było. Trzeba jednak pamiętać, że czujki mają swoją określoną żywotność, różną w zależności od producenta i modelu - trzeba je co jakiś czas wymieniać.


Napisz komentarz

Komentarze

Marek 01.03.2026 12:18
Aż 4 lata trzeba czejać aby to był obowiązek posiadania czujników? A gdzie rozum i zdrowy rozsądek?

Remik 01.03.2026 12:08
Rozdawnictwo+ Niektóry dostaną, a zapłacili/zapłacą wszyscy.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama