Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:37
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Siatkówka | II liga

Runda zasadnicza bez porażki w CSiR. Teraz czas na grę o I ligę

Jelczańskie Lwy po emocjonującym meczu pokonały Gwardię Wrocław 3:2 i już niebawem powalczą w fazie play-off o awans, gdzie ponownie na drodze stanie im... wrocławska Gwardia
Runda zasadnicza bez porażki w CSiR. Teraz czas na grę o I ligę

Autor: fot. Kamil Tysa

Podziel się
Oceń

To był mecz o naprawdę dużą stawkę. W sobotnich derbach Dolnego Śląska w Centrum Sportu i Rekreacji zmierzył się dotychczasowy wicelider tabeli - IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice oraz drużyna numer trzy - Gwardia Wrocław. Na dwie kolejki przed końcem pewnym było, że obie ekipy powalczą w fazie play-off o awans do I ligi, ale... wciąż było o co grać. Zespół, który zakończy rundę zasadniczą na drugim miejscu pierwsze dwa mecze fazy play-off rozegra u siebie. A biorąc pod uwagę fakt, że aby pozostać w grze o awans będzie trzeba pokonać przeciwnika trzy razy, rozpoczęcie rywalizacji na swojej hali przy głośnym dopingu licznie zgromadzonej publiczności, może dać pewną przewagę. Dodatkowego smaczku dodawał fakt, że w fazie play-off naprzeciw siebie staną drużyny z drugiego i trzeciego miejsca, czyli... "Volley" i Gwardia. Pierwsze mecze już za dwa tygodnie, więc siatkarze obu ekip wiedzieli, że wygrana teraz może im dać przewagę psychologiczną. 

Na początku sezonu we Wrocławiu po długim i pełnym zwrotów akcji meczu "Volley" cieszył się ze zwycięstwa 3:2. Potem obie ekipy praktycznie szły "łeb w łeb", by na finiszu rundy zasadniczej zajmować miejsca w czubie tabeli, tuż obok siebie. Podopieczni Krzysztofa Janczaka i Krzysztofa Pilawy mieli dwa punkty więcej, co oznaczało, że jakakolwiek wygrana zapewni im pozycję wicelidera na koniec sezonu. Przy zwycięstwie Gwardii wszystko rozstrzygnęłoby się w ostatniej kolejce, ale to wrocławianie byliby w lepszej sytuacji na finiszu. 

Mecz rozpoczął się od zaciętej walki obu ekip. Najpierw minimalną przewagę utrzymywała Gwardia, a potem odskoczyć próbował "Volley". Do samego końca trudno było przewidzieć, kto będzie się cieszył ze zwycięstwa w inauguracyjnej partii, ale miejscowi zakończyli kilka ważnych akcji i zwyciężyli 25:21.

W drugiej części meczu Jelczańskie Lwy grały świetnie i wszystko wskazywało, że lada moment tablica wyników będzie pokazywała 2:0. Było 18:13, a potem 20:16 i 23:19. Pierwszą piłkę setową gospodarze mieli przy stanie 24:21. Wtedy stracili trzy punkty z rzędu i wrocławianie poczuli, że mogą jeszcze powalczyć w tym secie. Zachowali zimną krew i grając na przewagi tryumfowali 27:25. W spotkaniu było więc 1:1. 

Zmotywowana Gwardia bardzo dobrze zaprezentowała się w partii numer trzy i po wyrównanym początku odskoczyła na kilka oczek. Przewagę utrzymała już do końca, osiągając rezultat 25:22. Było 2:1 dla gości, którzy w tamtym momencie zbliżali się do zwycięstwa za trzy punkty. 

Ku radości kibiców z Jelcza-Laskowic, w czwartego seta "Volley" wszedł z dużym impetem, już na początku budując kilkupunktową przewagę. Złe wspomnienia z poprzedniej partii zostały już wymazane i gospodarze robili wszystko, by doprowadzić do tie-breaka. W końcówce znów zrobiło się gorąco, gdy wynik zaczął oscylować wokół remisu, ale ostatecznie Jelczańskie Lwy wygrały 25:23. 

To do nich należał także początek tie-breaka, o czym świadczy fakt, że zmiana stron odbywała się przy stanie 8:4 dla "Volleya". W takiej sytuacji trzeba było cierpliwie budować kolejne akcje, nie ulegać prowokacjom pod siatką i nie myśleć o presji, która w tego typu momentach lubi pokrzyżować plany. Mimo że drużynę z Jelcza-Laskowic tworzą głównie młodzi siatkarze, świetnie sobie z tym zadaniem poradzili. Wygrali 15:12 i mogli świętować drugie w tym sezonie zwycięstwo z Gwardią oraz przypieczętowanie wicemistrzostwa grupy trzeciej II ligi. 

Nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu otrzymał Natan Wojtasik. 

- Nasz atakujący zaliczył fenomenalny występ - zdobył 32 punkty i atakował ze skutecznością 60% - czytamy w mediach społecznościowych klubu. - Natan zaserwował aż trzy asy serwisowe i zaliczył jeden blok. To kolejny taki występ bombardiera Jelczańskich Lwów, który ostatnio jest w świetnej dyspozycji. W poprzednim spotkaniu z WKS-em Sobieski Żagań również otrzymał statuetkę MVP. 

***

Co dalej? 

Siatkarze IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice zapewnili sobie drugie miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym. To najwyższa pozycja klubu w historii. W ostatniej kolejce podopieczni Krzysztofa Janczaka i Krzysztofa Pilawy zagrają na wyjeździe z AZS-em Częstochowa. Potem przyjdzie im rywalizować w fazie play-off z Gwardią Wrocław. 

Do rozegrania będzie od trzech do nawet pięciu meczów. Aby zapewnić sobie grę w turnieju półfinałowym o awans do pierwszej ligi, trzeba wygrać z wrocławianami trzy razy. Pierwsze dwa mecze z Gwardią odbędą się 21 i 22 marca w Centrum Sportu i Rekreacji. Trzeci - 28 marca we Wrocławiu, a ewentualny czwarty - 29 marca, również w stolicy Dolnego Śląska. 

Jeśli po czterech spotkaniach obie ekipy będą miały po dwa zwycięstwa na koncie, decydujące starcie odbędzie się 1 kwietnia w Jelczu-Laskowicach. 

Jedno jest pewne - szykują się siatkarskie emocje, jakich w J-L jeszcze nie było!

 


Napisz komentarz

Komentarze

SToP 05.03.2026 13:36
Tak dla formalności, drużyna futsalu Orzeł Jelcz-Laskowice zapewnił już sobie awans do I ligi

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama