Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 21:29
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Siatkówka | II liga

Runda zasadnicza bez porażki w CSiR. Teraz czas na grę o I ligę

Jelczańskie Lwy po emocjonującym meczu pokonały Gwardię Wrocław 3:2 i już niebawem powalczą w fazie play-off o awans, gdzie ponownie na drodze stanie im... wrocławska Gwardia
Runda zasadnicza bez porażki w CSiR. Teraz czas na grę o I ligę

Autor: fot. Kamil Tysa

Podziel się
Oceń

To był mecz o naprawdę dużą stawkę. W sobotnich derbach Dolnego Śląska w Centrum Sportu i Rekreacji zmierzył się dotychczasowy wicelider tabeli - IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice oraz drużyna numer trzy - Gwardia Wrocław. Na dwie kolejki przed końcem pewnym było, że obie ekipy powalczą w fazie play-off o awans do I ligi, ale... wciąż było o co grać. Zespół, który zakończy rundę zasadniczą na drugim miejscu pierwsze dwa mecze fazy play-off rozegra u siebie. A biorąc pod uwagę fakt, że aby pozostać w grze o awans będzie trzeba pokonać przeciwnika trzy razy, rozpoczęcie rywalizacji na swojej hali przy głośnym dopingu licznie zgromadzonej publiczności, może dać pewną przewagę. Dodatkowego smaczku dodawał fakt, że w fazie play-off naprzeciw siebie staną drużyny z drugiego i trzeciego miejsca, czyli... "Volley" i Gwardia. Pierwsze mecze już za dwa tygodnie, więc siatkarze obu ekip wiedzieli, że wygrana teraz może im dać przewagę psychologiczną. 

Na początku sezonu we Wrocławiu po długim i pełnym zwrotów akcji meczu "Volley" cieszył się ze zwycięstwa 3:2. Potem obie ekipy praktycznie szły "łeb w łeb", by na finiszu rundy zasadniczej zajmować miejsca w czubie tabeli, tuż obok siebie. Podopieczni Krzysztofa Janczaka i Krzysztofa Pilawy mieli dwa punkty więcej, co oznaczało, że jakakolwiek wygrana zapewni im pozycję wicelidera na koniec sezonu. Przy zwycięstwie Gwardii wszystko rozstrzygnęłoby się w ostatniej kolejce, ale to wrocławianie byliby w lepszej sytuacji na finiszu. 

Mecz rozpoczął się od zaciętej walki obu ekip. Najpierw minimalną przewagę utrzymywała Gwardia, a potem odskoczyć próbował "Volley". Do samego końca trudno było przewidzieć, kto będzie się cieszył ze zwycięstwa w inauguracyjnej partii, ale miejscowi zakończyli kilka ważnych akcji i zwyciężyli 25:21.

W drugiej części meczu Jelczańskie Lwy grały świetnie i wszystko wskazywało, że lada moment tablica wyników będzie pokazywała 2:0. Było 18:13, a potem 20:16 i 23:19. Pierwszą piłkę setową gospodarze mieli przy stanie 24:21. Wtedy stracili trzy punkty z rzędu i wrocławianie poczuli, że mogą jeszcze powalczyć w tym secie. Zachowali zimną krew i grając na przewagi tryumfowali 27:25. W spotkaniu było więc 1:1. 

Zmotywowana Gwardia bardzo dobrze zaprezentowała się w partii numer trzy i po wyrównanym początku odskoczyła na kilka oczek. Przewagę utrzymała już do końca, osiągając rezultat 25:22. Było 2:1 dla gości, którzy w tamtym momencie zbliżali się do zwycięstwa za trzy punkty. 

Ku radości kibiców z Jelcza-Laskowic, w czwartego seta "Volley" wszedł z dużym impetem, już na początku budując kilkupunktową przewagę. Złe wspomnienia z poprzedniej partii zostały już wymazane i gospodarze robili wszystko, by doprowadzić do tie-breaka. W końcówce znów zrobiło się gorąco, gdy wynik zaczął oscylować wokół remisu, ale ostatecznie Jelczańskie Lwy wygrały 25:23. 

To do nich należał także początek tie-breaka, o czym świadczy fakt, że zmiana stron odbywała się przy stanie 8:4 dla "Volleya". W takiej sytuacji trzeba było cierpliwie budować kolejne akcje, nie ulegać prowokacjom pod siatką i nie myśleć o presji, która w tego typu momentach lubi pokrzyżować plany. Mimo że drużynę z Jelcza-Laskowic tworzą głównie młodzi siatkarze, świetnie sobie z tym zadaniem poradzili. Wygrali 15:12 i mogli świętować drugie w tym sezonie zwycięstwo z Gwardią oraz przypieczętowanie wicemistrzostwa grupy trzeciej II ligi. 

Nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu otrzymał Natan Wojtasik. 

- Nasz atakujący zaliczył fenomenalny występ - zdobył 32 punkty i atakował ze skutecznością 60% - czytamy w mediach społecznościowych klubu. - Natan zaserwował aż trzy asy serwisowe i zaliczył jeden blok. To kolejny taki występ bombardiera Jelczańskich Lwów, który ostatnio jest w świetnej dyspozycji. W poprzednim spotkaniu z WKS-em Sobieski Żagań również otrzymał statuetkę MVP. 

***

Co dalej? 

Siatkarze IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice zapewnili sobie drugie miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym. To najwyższa pozycja klubu w historii. W ostatniej kolejce podopieczni Krzysztofa Janczaka i Krzysztofa Pilawy zagrają na wyjeździe z AZS-em Częstochowa. Potem przyjdzie im rywalizować w fazie play-off z Gwardią Wrocław. 

Do rozegrania będzie od trzech do nawet pięciu meczów. Aby zapewnić sobie grę w turnieju półfinałowym o awans do pierwszej ligi, trzeba wygrać z wrocławianami trzy razy. Pierwsze dwa mecze z Gwardią odbędą się 21 i 22 marca w Centrum Sportu i Rekreacji. Trzeci - 28 marca we Wrocławiu, a ewentualny czwarty - 29 marca, również w stolicy Dolnego Śląska. 

Jeśli po czterech spotkaniach obie ekipy będą miały po dwa zwycięstwa na koncie, decydujące starcie odbędzie się 1 kwietnia w Jelczu-Laskowicach. 

Jedno jest pewne - szykują się siatkarskie emocje, jakich w J-L jeszcze nie było!

 


Napisz komentarz

Komentarze

SToP 05.03.2026 13:36
Tak dla formalności, drużyna futsalu Orzeł Jelcz-Laskowice zapewnił już sobie awans do I ligi

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama