Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 20:21
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Reforma służby zdrowie. Na czele zespołu dyrektor szpitala w Oławie

Powodem protestu 3 marca w Warszawie jest fatalna sytuacja w służbie zdrowia, zwłaszcza w szpitalach powiatowych. Ale oprócz tymczasowych działań, które pozwolą przetrwać szpitalom, konieczna jest dalekosiężna reforma służby zdrowia, by system był stabilny, a szpital co roku nie musiały walczyć o "jutro".
Podziel się
Oceń

Podczas wtorkowego protestu manifestujący przekazali ministerstwu także założenia do reformy służby zdrowia. Zostały one opracowane kilka miesięcy temu przez powołany w tym celu w styczniu 2025 roku zespół w ramach OZPSP. Na  czele tego zespołu stanął dyrektor oławskiego szpitala. 

- To budujące, że na czele tego zespołu stanął dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Oławie, a zatem człowiek z powiatu oławskiego - mówił na sesji  Rady Powiatu oławskiego jej przewodniczący Józef Hołyński zapowiadając wystąpienie dyrektora na sesji 26 lutego.

Przed prezentacją Andrzej Dronsejko dodał, że wypracowane założenia przedstawiał już w lipcu ubiegłego roku na Forum Gospodarczym w Karpaczu, a także na tematycznym spotkaniu w grudniu w Warszawie. Zaproszono na nie premiera polskiego rządu oraz minister zdrowia, ale... nikt z rządzących na tym spotkaniu się nie pojawił.

Zdaniem dyrektora Dronsejki reforma służby zdrowia jest konieczna, tymczasem  największą chorobą systemu jest strach przed zmianami, co widać, bo od dłuższego czasu nic się w tym temacie nie dzieje. Obecny system powoduje, że wszystkie podmioty medyczne nie współpracują ze sobą tylko konkurują, a tak być nie powinno. Co więcej, kompleksowa reforma, której wymaga obecny system zdrowia, to praca na 5, a nawet 10 lat, dlatego, by do do tego doszło, konieczne jest porozumienie ponadpartyjne na wiele lat, bo - jak dodaje dyrektor - zdrowie to nie polityka.

Na liście podstawowych założeń do reformy ochrony zdrowia znalazło się 10 obszarów - po kilka punktów w każdym - ale zdaniem dyrektora zmiany powinny następować we wszystkich jednocześnie. Kluczowe są natomiast odpowiedzialność za organizację ochrony zdrowia na danym terenie oraz wycena świadczeń medycznych. Wśród propozycji do planowanych reform znalazła się między innymi ta dotycząca składki zdrowotnej. Zdaniem zespołu wszyscy powinni płacić składki równomierne, proporcjonalne do dochodu. Tymczasem obecnie są one uzależnione od sposobu zatrudnienia, a nie od dochodu i to zdaniem dyrektora jest nieuczciwe. Są też grupy społeczne takie jak rolnicy czy mundurowi, którzy też mają tu duże przywileje i to też jest niesprawiedliwe. Zastanowienia wymaga także m.in. zakres świadczeń objętych ubezpieczeniem zdrowotnym. Powstaje pytanie, czy na obecnym poziomie finansowania składki zdrowotnej wszystkim wszystko powinno się należeć. Czy np. przy niższej składce zdrowotnej ograniczyć się tylko do podstawowych świadczeń ratujących życie, a dopiero przy wyższych rozszerzać pakiet usługi. Konieczne jest też utworzenia spójnej sieci szpitali na danym terenie, co ułatwiłoby zarządzanie nimi. Powinien też zmienić się sposób ich finansowania i - co najważniejsze - powinno się urealnić oraz zrobić od nowa wycenę wszystkich świadczeń udzielanych w szpitalach, bo obecna jest bardzo krzywdząca dla małych szpitali powiatowych. 

Wśród wielu propozycji zmian znalazł się też drażliwy temat - wysokość wynagrodzeń pracowników placówek medycznych. W tym temacie zespół nie podsuwa rozwiązań, ale według niech powinny być ustalone zarówno minimalne jak i maksymalne stawki, a pieniądze na ten cel sprecyzowane. Co więcej, zdaniem zespołu w Polsce wcale nie jest tak źle, jeżeli chodzi o liczbę lekarzy. Problem jest raczej to, że ci lekarze są w złych miejscach. Większość chce pracować w sektorze prywatnym albo w dużych klinikach. 

Wszyscy członkowie zespołu zgodzili się z tym, że łączenie pracy w sektorze prywatnym i publicznym jest złe i nie powinno mieć miejsca. Jest wiele krajów, które absolutnie nie dopuszczają, by personel medyczny pracował zarówno w prywatnym jak i publicznym sektorze zdrowia. Tak jest m.in w Niemczech, Anglii czy Kanadzie, gdzie zupełnie nie ma prywatnej ochrony zdrowia. Lekarz, który w tym kraju założyłby prywatny gabinet, nie mógłby pracować w państwowym. W opracowaniu zalazło się też wiele innych tematów, które należałoby zmienić i poruszyć, by przeprowadzić skuteczną reformę mocno kulejącego obecnie systemu zdrowia  (całość można odsłuchać na BIP Starostwa Powiatowego w Oławie w filmowej relacji z sesji).        *

Do przedstawionych propozycji odnieśli się na lutowej sesji powiatowi radni. Józef Hołyński przypomniał, że od ponad 20 lat trwa walka o to, by oławski szpital istniał i pracował. 

- Dyrektor na wstępie powiedział, że największa chorobą systemu jest strach przed zmianą, a ja dopowiem, chodzi o polityczny strach przed zmianą, co widzimy  od wielu lat - dodał. - Politycy powinni to zrobić, ale tego nie robią. 

Radny Zdzisław Brezdeń zauważył natomiast, że o tych sprawach mówi się od lat i nic z tego nie wychodzi. Dobrze, że przemyślenia dyrektora i zespołu zostały przelane na papier i postał z tego analityczny materiał, bo być może to się przyda. - Ale ja w to nie wierzę - stwierdził radny Brezdeń. - Zarówno poprzednia ekipa PiS jak i obecna, związana z KO, nie ma woli politycznej, by dokonać jakichś zmian. Mówię to z doświadczenia. Rozmawiałam na ten temat z różnymi ludźmi, na różnych szczeblach i.... tych zmian nie będzie, bo nie ma takiej woli politycznej. 

Ta wypowiedź  nie spodobała się dyrektorowi Dronsejce: - Jeżeli nie będziemy wierzyć, że zmienimy świat, to nic nie zrobimy - mówił i przypomniał o zapowiedzianym na 3 marca proteście. Mówił, że wszyscy starostowie są na ten protest zaproszeni, a radni też mogą w nim uczestniczyć: - Jeżeli wszyscy będziemy podchodzić do tematu na zasadzie nie da się, to nic się nie zmieni, a jeżeli widzimy, że coś jest źle, to trzeba głośno o tym mówić bez względu na to, czy jesteście politykami. 

Ta wypowiedź wywołała dyskusję o marazmie politycznym i potrzebach, które mimo wszystko trzeba pokonać. Część radnych gratulowała dyrektorowi za kawał dobrej roboty, którą wykonał wraz z zespołem. Radny Brezdeń dodał, że nie chodziło mu i absolutnie nie wnioskuje o to, by nic nie robić. Przeciwnie. Patrząc jednak na minione lata oraz obecne, on widzi, że z tych ciągłych dyskusji o potrzebach reformy nic nie wynika: - Wykonaliście solidną robotę, bo kiedyś takiego materiału nie było, ale jeżeli w tej czy innej ekipie nie znajdzie się grupa zdeterminowanych ludzi, człowiek, który naprawdę będzie chciał te reformy przeprowadzić, to obawiam się, że nic z tego nie będzie.

*

Dyrektor oławskiego szpitala ma trzy lata do emerytury i - jak powiedział podczas prezentacji - mógłby już nic w tej sprawie nie robić. Dlaczego więc został szefem zespołu do odpracowania założeń do reform?  

- Może dlatego, że ja zawsze najgłośniej mówiłem, żeby coś takiego zrobić - powiedział. - Zawsze uważałem i powtarzałem w gronie moich kolegów, że trzeba coś zrobić raz od początku do końca. Żeby nie podchodzić do tematu wybiórczo, tylko zbudować cały system na solidnych fundamentach i jasnych zasadach działania. Nasz zarząd walczy o dobro dnia dzisiejszego, żeby "jutro" mieć lepszy kontrakt i to są bardzo ważne sprawy - tego nie można podważać, ale to nie zapewni nam stabilności na wiele lat, tylko co roku będziemy o to walczyć, a mnie chodzi o to, byśmy zrobili to raz porządnie, byśmy mogli zapomnieć o tej corocznej walce i skupić się na pracy. 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

brawo 10.03.2026 11:19
Wyrażam wielkie uznanie dla dyr. Dronsejki, który nie bał się pojechać z ludźmi protestować do Warszawy. Burmistrza Frischmana nie stać nawet na to aby zorganizować ludzi i protestować w sprawie przedłużającej się budowy Obwodnicy Miasta Oławy do Wrocławia nie mówiąc już o wyjeździe do Warszawy!

Kazik 10.03.2026 07:39
Za dużo kasy idzie na wasze wypłaty lekarze . System tego nie wytrzymuje .... już nie straszycie że do UK wyjedziecie . Teraz macie lepiej niż w UK

Kogut 10.03.2026 01:22
Reforma służby zdrowie ? Hahaha...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: tajemnica lekarska Treść komentarza: Jak tam kochani, pani Gosia napisała na facebooku odnośnie waszych badań "ja znam już część wyników z dzisiaj". A wy jesteście zadowoleni, że nie tylko wy znacie wyniki waszych badań? Może redakcja zamiast wyłącznie piać z zachwytu pokazałaby swoją niezależność dziennikarską i porządnie by się tej kwestii przyjrzała? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Prowda Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama