- Mamy już wszystkie zamówione autobusy elektryczne, tym samym całe zlecenie zostało zrealizowane zgodnie z umową - powiedział nam 6 marca prezes Oławskich Przewozów Gminno-Powiatowych Krzysztof Mazurek. - Z końcem stycznia otrzymaliśmy trzy ostatnie duże autobusy na 30 miejsc siedzących i 40 stojących. Wszystkie są już ubezpieczone, zarejestrowane i jak tylko będziemy mieli możliwość ładowania ich poprzez nowe ładowarki, wszystkie wyjadą na ulice.
O tym, że ładowarki, które były elementem zamówienia, są już ustawione i zamontowane na terenie bazy PKS w Oławie prezes mówił już pod koniec stycznia dodając, że czekają na formalny odbiór dostawcy prądu, czyli formy Tauron. Bez tego ładowarek nie można uruchomić. Pod koniec stycznia mówił też, że ten odbiór ma się odbyć zgodnie z zapowiedziami Taurona "w najbliższym czasie". Jest początek marca, a prądu w ładowarkach wciąż nie ma.
- Rzeczywiście trwa to długo. ale nie od nas to zależy, takie są procedury w Tauronie - mówi Mazurek. - Wszystko, co należało do naszych obowiązków czy naszego przewoźnika, jest już zrobione. Autobusy są sprawne, gotowe do jazdy, ładowarki zamontowane. Na to, kiedy popłynie prąd wpływu nie mamy.
A dostawca konkretnej daty wciąż nie podaje. - "W najbliższym czasie" to odpowiedź, jaką otrzymujemy od Taurona - dodaje prezes Mazurek.
Kiedy więc wszystkie 10 niskoemisyjnych autobusów wyjedzie na trasy i zastąpi najstarsze pojazdy PKS? Na razie nie wiadomo. Prezes ma nadzieję, że rzeczywiście będzie to w najbliższym czasie, czyli w marcu.
Dzięki temu, że oławski PKS ma na stanie dwie swoje ładowarki elektryczne, dwa elektryki od ponad miesiąca już jeżdżą po Oławie. Uruchomiono je - jak mówi Krzysztof Mazurek - w celach testowych, by sprawdzić zasięgi, zgodność ze specyfikacją oraz ustaleniami z producentem i jak dotąd wszystko działa tak, jak powinno, więc są powody do zadowolenia.
*
Przypomnijmy, że w marcu 2024 roku Związek "Oławskie Przewozy Gminno-Powiatowe" otrzymał z budżetu państwa bezzwrotne dofinansowanie w wysokości 16 598 965,84 zł na zakup autobusów elektrycznych. Przetarg na realizację zadania wygrała turecka firma KARSAN OTOMOTİV SANAYİİ VE TİCARET za kwotę 23 541 810,09 zł. Brakującą kwotę pokryły samorządy tworzące Związek oprócz gminy Siechnice, która odmówiła udziału w projekcie. Koszty na nią przypadające zobowiązały się pokryć miasta Oława oraz Jelcz-Laskowice.
Umowę z turecką firmą podpisano kilka tygodni po przetargu. Zgodnie z zamówieniem firma miała dostarczyć do Oławy 10 nowych autobusów elektrycznych - 7 małych i 3 duże 10-metrowe, oraz 5 ładowarek stacjonarnych i 5 ładowarek mobilnych. Całe zamówienie miało być zrealizowane do końca marca 2026 roku i tak się stało.
















Napisz komentarz
Komentarze