Największym skarbem wystawy były unikalne materiały z powojennego kursu dla osób nieczytających i niepiszących. W pożółkłych zeszytach, życiorysach i listach zapisane zostały nie tylko pierwsze litery i słowa, ale przede wszystkim ludzkie historie – pełne nadziei, tęsknoty, bólu i marzeń o lepszym jutrze. Dla wielu uczestników spotkania były to chwile prawdziwego wzruszenia. Patrząc na starannie zapisane kartki sprzed blisko osiemdziesięciu lat, można było poczuć, jak blisko są nam losy tych, którzy budowali Grędzinę od nowa.
Wyjątkowym dopełnieniem ekspozycji były eksponaty pochodzące z prywatnych kolekcji Ewy Nosek, Anny Kuśmierek-Rudy, Adama Piskorza i Piota Kuteli. oraz materiały Jarosława Stępnia i Szczepana Jareckiego, dzięki którym historia nabrała realnych kształtów i stała się jeszcze bliższa zwiedzającym.
To wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez wsparcia Urzędu Marszałkowskiego - dzięki grantowi przyznanemu w ramach inicjatywy Odnowa Wsi Dolnośląskiej.
- Dziękujemy za zaufanie i możliwość realizacji projektu, który pozwala ocalać od zapomnienia historię naszej małej ojczyzny- informuje Stowarzyszenie Stumilowy Las Grędzina. - Z całego serca dziękujemy również MGCK w Jelczu-Laskowicach za życzliwość i współpracę przy organizacji wydarzenia. Słowa wdzięczności kierujemy także do inicjatywy "Rowerem przez Jelcz" oraz radnego Jacka Mikołajczyka i Andrzeja Zadwornego za wsparcie, obecność i promocję naszego przedsięwzięcia. Serdecznie dziękujemy również sołtysowi i radnemu Łukaszowi Gnadkiewiczowi za poświęcony czas, pomoc oraz nieustanne wsparcie działań podejmowanych na rzecz naszej miejscowości. Dziękujemy wszystkim gościom za obecność. To właśnie Państwa zainteresowanie, rozmowy, wspomnienia i wzruszenie sprawiają, że utwierdzamy się w przekonaniu, iż warto ratować od zapomnienia historie zwykłych ludzi. Bo to one tworzą historię naszej wspólnoty. Jesteśmy spadkobiercami ich pamięci. To od nas zależy, czy przetrwa dla kolejnych pokoleń.
























Napisz komentarz
Komentarze