- To święto ważne dla naszych rolników z okolicznych sołectw, miejscowości - mówił burmistrz Jelcz-Laskowic Piotr Stajszczyk i odniósł się do deszczowej pogody, która zmieniła nieco początek uroczystych dożynek. - Dzisiaj aura nam pokazuje, jak ciężka i ważna jest praca rolników. I to jest pewien paradoks, bo chcielibyśmy dzisiaj słońca, pięknej pogody, żeby to święto można było godnie uczci. Z drugiej strony wielu rolników, wiedząc jakie były ostatnie tygodnie i miesiące, czekało właśnie na taki deszcz. I właściwie dla nas to jest pogoda może nie najlepsza w tym dniu, ale dla naszej ziemi, dla naszych plonów deszcz jest jak najbardziej potrzebny. Spotykamy się dziś, aby wspólnie świętować dożynki, co jest zawsze wyjątkowym dniem. Dniem wdzięczności za plony, ale też dniem wdzięczności rolnikom za ich trud, a wiemy wszyscy, jak ciężka jest to praca. Czasami nie doceniamy tego albo narzekamy, że może gdzieś za głośno, ale niestety rolnicy muszą znaleźć czasem okienko pogodowe, żeby ten swój plon zebrać. I musimy to rozumieć. Dziękujemy im, bo ten sezon rzeczywiście był ciężki. Nie rozpieszczał rolników, wcześniej mieliśmy suszę. Dzielimy się dzisiaj chlebem, tym symbolem ciężkiej pracy rolników, który symbolizuje ich pracę i wysiłek. Ale to też symbol współpracy człowieka z Bogiem i całą wspólnotą. Dożynki to czas dzielenia się chlebem, radości i wdzięczności. Chcemy dziś, aby ten chleb, którym się dzielimy, tworzył naszą wspólnotę. I to, co dzisiaj, ksiądz proboszcz powiedział - doceniajmy pracę rolników, bo dzięki nim Polska, nasza ziemia, może zapewnić nam bezpieczeństwo żywnościowej...

Napisz komentarz
Komentarze