Od 13 października trwa zbieranie podpisów pod petycją do PKP w sprawie montażu wind na peronach i uruchomienia kasy biletowej na dworcu. Inicjatorem petycji jest burmistrz Oławy Tomasz Frischmann, a w zbieranie podpisów pod petycją włączyła się cześć pracowników Urzędu Miejskiego oraz nieniektórzy radni. Na początku listopada petycja wraz z podpisami mieszkańców ma być skierowana do PKP. Tymczasem zdaniem radnej Elżbiety Brezdeń z PiS treść petycji, jej argumenty, należałoby wzmocnić.
- Petycję należałoby poszerzyć o statystyki mówiące o tym, jak dużą rolę odgrywa stacja PKP w Oławie - argumentowała na sesji RM 29 października radna Brezdeń. - Chodzi o statystyki, które podaje samo PKP, a wynika z nich np. że Oława jest piątą stacją na Dolnym Śląsku, a 103. w Polce na 600 w całym kraju. Średnio dziennie ruch pasażerów to 3 400 osób i tego typu informacje byłyby wzmocnieniem petycji. Kwestie wykluczenia to za mało. Tu trzeba pokazać. jak ważną rolę odgrywa ta stacja i do tego zachęcam.
Radna Kazimiera Jasińska z BBS na tej samej sesji RM wystąpiła natomiast z pomysłem skierowania do PKP kolejnej petycji. Tym razem w sprawie konkretnego pociągu - "Chełmoński" relacji Kraków-Świnoujście, by zatrzymywał się na stacji kolejowej w Oławie. - Kiedyś ten pociąg zatrzymywał się w Oławie i wielu naszych mieszkańców podróżowało nim na turnusy rehabilitacyjne - tłumaczyła radna. - Jest to prośba głównie rodziców dzieci z niepełnosprawnościami oraz osób starszych. Obecnie takie osoby, by dojechać na turnus, najpierw muszą jechać do Wrocławia, a dopiero tam przesiadać się na inny pociąg. Te turnusy rehabilitacyjne są dość długie, 2-3 tygodnie, więc bagaży jest dużo i przesiadanie się z nim jest trudne. Proszę więc o przeprowadzenie takiej akcji, petycji w tej sprawie. Mam już zapewnienie osób, które chętnie się do niej przyłączą.
- Może najpierw poczekajmy na efekt jednej petycji, a później pomyślimy o kolejnych - odpowiedział na apel radnej burmistrz Tomasz Frischmann i przypomniał, że w sprawie kas biletowych na dworcu PKP w Oławie jedna petycja już była, złożyła ją Rada Miejska kilka miesięcy temu, ale nie przyniosła ona oczekiwanych efektów. - Liczę, że podpisy mieszkańców bardziej zmobilizują do realizacji kasy biletowej i wind - dodał burmistrz i korzystając z momentu dyskusji o petycji podziękował wszystkim, którzy zaangażowali się w zbieranie podpisów pod obecną. Mieszkańcom oraz trojgu radnym - Piotrowi Soroczyńskiemu, Kazimierze Jasińskiej oraz Elżbiecie Brezdeń - którzy podjęli się tego zadania. Zachęcał też do składania podpisów, których zbierania trwa do jutra.
Co do propozycji radnej o wzmocnienie treści petycji, burmistrz uznał, że na tym etapie już się raczej nie da tego zrobić, bo sprawa poszła w eter, ale w piśmie przewodnim jak najbardziej dodatkowych argumentów można będzie użyć - podsumował.

Napisz komentarz
Komentarze