Oto treść podjętego stanowiska:
- Rada Miejska w Jelczu-Laskowicach wyraża stanowczy sprzeciw wobec podjętych 20 października 2026 r. przez Lwowską Radę Obwodową decyzji o ustanowieniu roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Rokiem Romana Szuchewycza. Honorowanie formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo polskiej ludności na Wołyniu i w Galicji Wschodniej oraz jej dowódcy, ponoszącego odpowiedzialność za zbrodnie na Polakach, godzi w pamięć ofiar i ich rodzin oraz podważa wzajemne zaufanie.
Dołączamy do głosów sprzeciwu polskich władz państwowych i samorządowych, w szczególności Prezydenta Wrocławia, Rady Miejskiej Wrocławia oraz Marszałka Województwa Dolnośląskiego.
Reprezentując mieszkańców gminy, uznajemy za swój obowiązek obronę pamięci zamordowanych oraz poszanowanie cierpienia ocalałych i ich potomków. Potępienie ludobójstwa nie może być przedmiotem politycznego kompromisu. Żadne dążenia niepodległościowe ani inne cele polityczne nie usprawiedliwiają mordowania ludności cywilnej. Poszanowanie pamięci ofiar wymaga również odnalezienia i identyfikacji ich szczątków, godnego pochówku oraz trwałego upamiętnienia miejsc zbrodni.
Szczyrec, miejscowość partnerska Jelcza-Laskowic od 2010 roku, znajduje się w obwodzie lwowskim. Nie przypisujemy jego władzom odpowiedzialności za decyzje rady obwodowej. Kontynuowanie oficjalnych kontaktów wymaga jednak jednoznacznego potwierdzenia przez naszych partnerów poszanowania pamięci ofiar, potępienia ludobójstwa i odrzucenia gloryfikacji jego sprawców.
Mając na uwadze powyższe Rada Miejska w Jelczu-Laskowicach:
1. Wzywa właściwe organy samorządowe Szczyrca do przyjęcia i publicznego ogłoszenie stanowiska jednoznacznie uznającego i potępiającego ludobójstwo dokonane przez OUN i UPA na polskiej ludności cywilnej oraz odrzucającego gloryfikowanie UPA i Romana Szuchewycza. Rada Miejska w Jelczu-Laskowicach oczekuje wystąpienia do Lwowskiej Rady Obwodowej o uchylenie zakwestionowanych decyzji oraz powstrzymania się przez władze Szczyrca, w granicach ich kompetencji, od organizowania, finansowania i obejmowania patronatem przedsięwzięć oraz upamiętnień gloryfikujących UPA lub Romana Szuchewycza.
2. Zwraca się do Burmistrza Jelcza-Laskowic o przekazanie niniejszego stanowiska władzom Szczyrca, udostępnienie go mieszkańcom obu społeczności, również w języku ukraińskim, oraz przesłanie do Lwowskiej Rady Obwodowej. Informacje o realizacji stanowiska i dalszych rozstrzygnięciach Rady powinny być podawane do publicznej wiadomości.
Do mieszkańców Szczyrca i miejscowych środowisk społecznych, edukacyjnych, kulturalnych i religijnych apelujemy o wspieranie rzetelnego poznawania historii i godnego upamiętniania ofiar. Nie obciążamy współczesnych pokoleń zbiorową odpowiedzialnością za zbrodnie przeszłości. Szanując mieszkańców partnerskiej miejscowości i ich prawo do wolności oraz bezpieczeństwa, oczekujemy zrozumienia, że pamięć o zamordowanych bliskich i cierpieniu ich rodzin wymaga odrzucenia publicznego honorowania sprawców.
Podtrzymujemy solidarność z narodem ukraińskim broniącym suwerenności i integralności terytorialnej swojego państwa przed rosyjską agresją. Solidarność ta pozostaje zgodna z obroną prawdy historycznej i pamięci ofiar. Pozostajemy otwarci na dialog i współpracę opartą na wzajemnym szacunku, potwierdzonym słowami i działaniami.
Prosimy o niezwłoczne przekazanie pisemnej odpowiedzi, przyjętego stanowiska oraz informacji dokumentujących działania partnera. Ogólne zapewnienia o przyjaźni, deklaracje dialogu lub potępienie bliżej nieokreślonych zbrodni nie będą wystarczającą odpowiedzią.
***
Podczas październikowej sesji Rady Miejskiej stanowisko odczytał przewodniczący Jacek Załubski (Wspólnota Samorządowa - Lokalnych Patriotów), po czym powiedział: - Za inicjatywę jego złożenia odpowiada radny Krzysztof Skrzydłowski w ramach swojego klubu "Nowa Generacja". Temat poddaliśmy szerszej dyskusji na komisji i wspólnie stwierdziliśmy, że poprosimy o zredagowanie i przygotowanie ostatecznej wersji pana burmistrza i panią sekretarz.
Głos zabrał także radny: Marek Starczewski ze Wspólnoty Samorządowej Lokalnych Patriotów: - Z dużym szacunkiem do pana Krzysztofa i jego klubu za tę inicjatywę, ale uważam, że warto powiedzieć parę zdań, bo mało o tym wiemy. Na rynku ukazała się znakomita książka Marka Koprowskiego "Bestie Bandery". To są 24 sylwetki najbardziej znanych oprawców ludności polskiej na Kresach Wschodnich i na Wołyniu. Jak się domyślacie, numerem jeden, który otwiera tę publikację, jest Roman Szuchewycz. To przynajmniej dla części Ukraińców bohater narodowy, a dla Polaków, Żydów i Białorusinów - zbrodniarz i hitlerowski pomagier. Organizował masowe rzezie Polaków na terenie Małopolski Wschodniej. Był cennym współpracownikiem Abwehry, wyszkolonym w tajnym ośrodku. Pełnił funkcję zastępcy dowódcy specjalnego batalionu "Nachtigall". W stopniu kapitana organizował we Lwowie pogromy Żydów. Warto dodać, że otrzymał jedno z najwyższych hitlerowskich odznaczeń, czyli Krzyż Żelazny. Następnie był zastępcą komendanta 201. batalionu ochronnego, który zwalczał sowiecką partyzantkę na zapleczu frontu niemiecko-sowieckiego. Wspierał więc nazistów, brał udział w pacyfikacjach białoruskich wsi, których mieszkańcy wspierali partyzantów. W latach 30. ubiegłego wieku prowadził antypolską działalność. Jako główny dowódca UPA ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za przyjęcie rzezi wołyńskiej jako taktyki UPA przeciwko Polakom i przeprowadzenie na polskich cywilach ludobójczej czystki etnicznej w Małopolsce Wschodniej. Heroizacja Szuchewycza rozpoczęła się zaraz po jego śmierci, co było pokłosiem decyzji Stalina, który wydał osobisty rozkaz poszukiwania i unicestwienia tej osoby. Szuchewycz otrzymywał w Ukrainie najwyższe odznaczenia, prezydent Juszczenko nadał mu tytuł Bohatera Ukrainy, honorowe obywatelstwo nadały mu liczne miasta, w tym Lwów. W wielu miejscowościach zbudowano mu monumenty i pomniki. W dawnym Stanisławowie, podczas odsłonięcia jego pomnika, mer miasta nazwał go wybitną postacią oraz wygłosił apel do uczniów, by cieszyli się złotym pomnikiem. Ambasadorowie Polski i Izraela złożyli przeciwko temu ostry protest. (...) To jest moja skrótowa myśl, co do decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej w kwestii uhonorowania tej osoby tytułem człowieka roku. Chciałem więc przybliżyć sylwetkę zbrodniarza, o którym dyskutowaliśmy podczas komisji i o czym też mówił radny Krzysztof Skrzydłowski. Dziękuję za tę inicjatywę, na pewno ją poprę.
Tadeusz Babski z Koalicji dla Jelcza-Laskowic w swojej wypowiedzi wyraził wątpliwości dotyczące ostatniego zdania przyjmowanego dokumentu, które brzmi: "Ogólne zapewnienia o przyjaźni, deklaracje dialogu lub potępienie bliżej nieokreślonych zbrodni nie będą wystarczającą odpowiedzią.".
Zdaniem wiceprzewodniczącego Babskiego wkradł się tam błąd i powinno się użyć sformułowania "niech będą wystarczającą odpowiedzią". Przewodniczący Jacek Załubski tłumaczył, że błędu nie ma, bo chodzi o podkreślenie, że Rada Miejska oczekuje spełnienia dwóch warunków, określonych w stanowisku, a nie tylko ogólnego stwierdzenia potępiającego zbrodnie. Dodał też, że z ostatnich informacji wynika, że wspomniane uchwała w obwodzie lwowskim nie weszła jednak w życie, ale Rada Miejska w Jelczu-Laskowicach i tak zdecydowała się podjąć przedłożony dokument.
Radni jednogłośnie poparli stanowisko. Podczas głosowania nie było Roberta Jadczaka, Bogdana Szczęśniaka i Krzysztofa Woźniaka.
***
Po licznych reakcjach polskich polityków na szczeblu krajowym i samorządowym, przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Maksym Kozytskyi poinformował, że uchwała dotycząca ustanowienia roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) nie weszła w życie.
- Pragnę poinformować, że uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej, o której mowa w Pana piśmie, do chwili obecnej nie została podpisana i nie weszła w życie - czytamy w liście od Maksyma Kozytskyiego do marszałka województwa śląskiego, który wyraził swoją dezaprobatę dla podjętej uchwały. - Jestem przekonany, że decyzje organów władzy na wszystkich szczeblach powinny uwzględniać interesy polityki zagranicznej Ukrainy oraz dobrosąsiedzkie stosunki z Rzecząpospolitą Polską.

Napisz komentarz
Komentarze