Znane na świecie kolekcjonerskie wydawnictw Deagostini w styczniu wypuszcza kolekcję kultowych dostawczaków i nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że otwiera ją miniatura doskonale znanego mieszkańcom naszego regionu, owianego legendą Żuka A-15, który od lat należy do OSP Oława.
O historii tego wyjątkowego samochodu strażackiego pisaliśmy nie raz dzięki ogromnemu zaangażowaniu i pasji oławskich druhów, którzy w 2016 roku rozpoczęli akcję - "Uratować Żuka przed złomowaniem".
Gdy stery komendanta OSP Oława objął Piotr Książkiewicz jasno określił cel. - Żuczek będzie jeździł jak nowy i robił wszystko, by zarazić swoją pasją pozostałych druhów OSP - mówi w rozmowie z nami w lipcu 2021 roku Krzysztof Gielsa, rzecznik prasowy PSP w Oławie, który też mocno zaangażował się w akcję i to on m.in. spisał całą historię Żuka oraz zadbał o jego promocję. Powrót do świetności auto zawdzięcza jednak dużo większemu gronu. W jego renowację zaangażowała się większość z 35 strażaków JRP PSP, którzy należą też do OSP Oława i... jest powód do dumy, nawet nie jeden.
Tych, którzy nie znają tej historii, zapraszamy do tekstów ukrytych pod linkami poniżej, tymczasem Żuk znów zaskakuje i jest powodem do radości oławskich druhów.
- Nie wiedziałem, że wydawnictwo panuje wydać miniaturkę naszego Żuka, nikt nas o tym nie uprzedzał - mówi nie kryjąc radości Piotr Książkiewicz. - Kolega przysłał mi zdjęcie i w pierwszej chwili pomyślałem, że to on zrobił sobie miniaturkę. Spodobała mi się, pochwaliłem, ale dodałem, że jak już robi taką dokładną kopię z tymi samymi numerami, to rejestrację też mógł już zrobić białą, jak w oryginale, a nie czarną. Szybko mnie jednak sprostował, że to nie on jest autorem miniaturki, a znane kolekcjonerom wydawnictwo. To było bardzo miłe zaskoczenie i radość z tego, że ktoś docenił naszą ciężką pracę, bo uratowanie tego Żuka to był naprawdę ogrom pracy. Dzięki tej miniaturce o naszym Żuczku usłyszy cała Polska, a to bardzo cieszy.
Komendant nie ukrywa, że już nawiązał kontakt mailowy z wydawnictwem, by mu podziękować, ale liczy też na współpracę, a dokładnie na to, że wydawnictwo przekaże OSP Oława albo umożliwi zakup miniaturki w większej ilości sztuk. Normalnie jest to niemożliwe, bo trzeba wykupić prenumeratę na cały rok, tymczasem jemu zależy tylko na tym jednym modelu. Do modelu ma być dołączona broszurka informacyjna, co też jest cennym dodatkiem, chociaż - jak mówi - spodziewa się, że wiele z zawartych w niej informacji pochodzi z profilu OSP, bo jest ich tam sporo.
Żuk jest słynny, brał udział w Rajdzie Koguta, trafił nawet od rajdowego kalendarza...

Tu możesz zamawiać naszego Żuka:

Napisz komentarz
Komentarze