Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:54
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Udany start orląt

Podziel się
Oceń

Orzeł Jelcz-Laskowice - AZS UMSC Lublin 5:2 Futsal I liga Na początek sezonu 2016/17 podopieczni Lopeza Garci pokonali lubelskich akademików Gospodarze rozpoczęli od mocnego uderzenia. W 3 minucie bramkarza gości pokonał Gerard Gonzalez Martinez, strzałem z bliskiej odległości. Odpowiedź lublinian była natychmiastowa. Grzegorz Fularski doprowadził do remisu, kończąc składną akcję całego zespołu. To pobudziło przyjezdnych do lepszej gry. Doskonałe okazje zaprzepaścili Damian Stelmaszczuk i Jarosław Walęciuk. Z biegiem czasu jelczanie przejmowali inicjatywę. Szybko rozgrywali piłkę, powodując sporo zamieszania pod bramką gości. W 11 minucie podwyższył na 2:1 dla "Orła" Aleksander Majerz, po szybkim kontrataku. Dwie minuty później następnego gola zdobył Mateusz Jaskólski. Do końca pierwszej połowy trwała zacięta walka, jednak gole nie padły. Po zmianie stron zaatakowali jelczanie. W słupek trafił Kamil Kucharski, będąc dwa metry od bramki. To się zemściło, gdy Konrad Tarkowski wykorzystał kiks Jose Gutierresa i zdobył kontaktową bramkę. Podrażnieni miejscowi przejęli inicjatywę. Gutierres zaprzepaścił sytuację sam na sam z Przemysławem Hajkowskim. Hiszpan zrehabilitował się w 31 minucie - podał do Jaskólskiego, który podwyższył na 4:2 dla gospodarzy. Z kolei świetne sytuacje strzeleckie zmarnowali Majerz i Kucharski. Trener gości Artur Gadzicki wycofał bramkarza, zastępując go zawodnikiem w polu. Nie przyniosło to jednak efektu bramkowego. W 36 minucie jelczanie skutecznie skontrowali, a rezultat spotkania ustalił Kucharski, najsprytniejszy w zamieszaniu podbramkowym. Orzeł J-L: Pavlos Wiegels i Bartosz Konieczny (bramkarze) oraz Jose Gutierres, Kamil Dziubczyński, Gerard Martinez, Kamil Kucharski, Jakub Krzemień, Dawid Witek, Paweł Musiał, Mateusz Jaskólski, Przemysław Matejko i Aleksander Majerz AZS Lublin: Przemysław Hajkowski (bramkarz) oraz Tomasz Ławicki, Damian Stelmaszuk, Konrad Tarkowski, Marcin Kozieł, Marcin Bijas, Wojciech Boniaszczuk, Grzegorz Fularski  i Jarosław Walęciuk. Sędziowali: Marcin Muszyński i Seweryn Dębowski - na parkiecie oraz Marcin Gutowski - sędzia czasowy (wszyscy WS ZPN Łódź). Żółte kartki: Bartosz Konieczny - za niesportowe zachowanie oraz Jose Gutierres i Konrad Tarkowski - obaj za faule. * W pierwszej kolejce I ligi futsalu w grupie południowej, rozegrano tylko dwa inne spotkania. "Berland" Komprachcice zremisował z "Futsalem" Nowiny 3:3 , a "Gwiazda" Ruda Śląska pokonała "Heiro" Rzeszów 4:3. "Orzeł" J-L jest liderem w tabeli. W  następnej kolejce jelczanie zagrają na wyjeździe ze "Słomniczanką" Słomniki, w sobotę 1 października. Początek meczu o godzinie 17.00. Tomasz Neumann [email protected]

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama