Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 01:30
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Dla przejrzystości i... spokoju sumienia

Podziel się
Oceń

Dziennikarze komentują Nieczęsto zdarza się, że na gorąco komentujemy decyzje kadrowe wójta, burmistrza, czy starosty, bo przecież formalnie są w tym suwerenni, co oznacza, że osobiście odpowiadają za ewentualny błąd personalny. Tym razem jednak reagujemy od razu, zanim to jeszcze przysłowiowe mleko na dobre się rozleje po gminie Domaniów, bo tu o konkretną decyzję szefa właśnie tego samorządu chodzi. Kilka dni temu komisja, powołana przez wójta Wojciecha Głogulskiego, rozstrzygnęła konkurs na dyrektora Gminnego Centrum Kultury i Kultury Fizycznej, wskazując jako najwłaściwszą osobę do objęcia tego stanowiska... córkę przewodniczącego Rady Gminy.  - I cóż w tym strasznego? - zapyta ktoś i dopowie, że przecież w tak małej społeczności jak domaniowska prawie każdy z każdym jest mniej lub bardziej spokrewniony. Nie da się więc tam obsadzić stanowisk samorządowych ludźmi z tej gminy, bez uniknięcia familijnych powiązań. Ta rodzinna "choroba" trawi zresztą także większe samorządy, gdzie można tych zależności, związanych z pokrewieństwem, znacznie łatwiej uniknąć. Czasami zresztą bardzo sprytnie, np. w myśl zasady "ty mi, a ja tobie". O różnych "patentach" naszych samorządowców na uniknięcie formalno-prawnych kolizji przy realizacji "prywatnej polityki prorodzinnej" w minionym 25-leciu już pisaliśmy. Przypomnijmy tylko pierwszą oławską burmistrz, która zatrudniła w Urzędzie Miejskim szwagra i siostrzeńca, a synowej zleciła prowadzenie usług opiekuńczych. Potem był burmistrz-poseł i jego skądinąd sympatyczny siostrzeniec w roli rzecznika prasowego. Był pierwszy oławski starosta, który zabrał do siebie kierowniczkę z DPS i dzięki temu swojej synowej znacznie przyspieszył ścieżkę kariery zawodowej. Potem była córka innego burmistrza (słynna "Perełka"), zatrudniona w starostwie w zamian za pewne wewnątrzkoalicyjne przetasowania w Radzie Powiatu, a jeszcze później brat tego burmistrza jako "bezkonkursowy dyrektor" tworzącej się szkoły, a już prawie na finiszu kadencji - syn, w kontrowersyjnych okolicznościach zatrudniony w śmieciowej spółce. Niewolny od profamilijnych decyzji był też wójt gminy Oława, lokujący córkę na swoje miejsce w "Ekogoku", czy syna na kierowniczym stanowisku w fabryce, której produkcja do najczystszych pod względem ekologii nie należy i bez "pozastandardowej" przychylności wójta z pewnością by nie mogła jej w gminie prowadzić... To tylko niektóre przykłady, które możemy zresztą wciąż mnożyć. Teraz w Domaniowie mamy córkę przewodniczącego rady, wygrywającą konkurs na szefa gminnej kultury i gminnego sportu, chociaż jak wynika z wywiadu, jakiego "na gorąco" nam udzieliła, na sporcie zupełnie się nie zna, a jedyny jej dotychczasowy kontakt z kulturą, to... pomaganie mamie w działalności Koła Gospodyń Wiejskich. Wywiad w całości tutaj: http://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2016-06-09 Nowa dyrektor mówi, że nie będzie problemu z powodu służbowych zależności między wójtem a jej tatą, bo obaj panowie się lubią i wspólnie z nią działać będą dla dobra gminy. Znamy wiele przykładów z naszej lokalnej polityki, że dziś się lubią, a jutro nie za bardzo, jak choćby: Kownacki-Wojciechowski, Kaczor-Szponar, Regiec-Październik, a w Domaniowie dawniej Chudy-Swadek-Schneider zaś obecnie Głogulski-Beń. To nie jest więc dobry argument, tym bardziej, że pole do ewentualnego konfliktu bardzo szybko może się pojawić. Np. wójtowi coś się nie spodoba w działalności dyrektorki GCKiKF i zechce ją ukarać, a akurat wtedy tatuś pani dyrektor ma podpisać szefowi gminy kartę urlopową, bo ten ledwo co kupił tanie bilety w systemie last minute i chce za kilka dni polecieć na wczasy do ciepłych krajów. I przewodniczący mówi mu "nie", bo takie ma prawo, tłumacząc że np. sianokosy w pełni i wójt powinien być obecny, by w razie czego rolnikom pomagać. I jeszcze jedna rzecz. Nie wiem dlaczego wójt taką młodą i niedoświadczoną osobę powołał na dyrektora GCKiKF od razu na 7 lat, chociaż jego kadencja potrwa jeszcze tylko niewiele ponad 2 lata. Szanowny panie wójcie! Jak zaznaczyłem na wstępie, to nikt inny, tylko pan będzie odpowiadał za skutki swojej kadrowej decyzji. Niemniej jednak - dla przejrzystości i... spokoju  pańskiego sumienia, a także po to, by rozwiać wszelkie wątpliwości, jakie zrodziły się po tym wszystkim u mieszkańców gminy Domaniów - najlepiej by było, gdyby opublikował pan w całości protokół z pracy komisji konkursowej (takie standardy obowiązują np. w Szwecji). Będziemy więc mogli wszyscy "organoleptycznie" sprawdzić, czy rzeczywiście komisja zaproponowała panu najlepszą osobę z grona kilku kandydatów. I od razu mówię, że nie naruszy pan przy tym ustawy o ochronie danych osobowych, bo nazwiska konkurentów zwyciężczyni w tym przeznaczonym do publikacji protokole można zamazać...

Krzysztof A. Trybulski [email protected]


Dla przejrzystości i... spokoju sumienia

Dla przejrzystości i... spokoju sumienia

Dla przejrzystości i... spokoju sumienia

Dla przejrzystości i... spokoju sumienia

Dla przejrzystości i... spokoju sumienia

Dla przejrzystości i... spokoju sumienia


Napisz komentarz

Komentarze

Kotka 21.06.2016 10:50
To Wójta pierwsza i ostatnia kadencja!!!

AAA 21.06.2016 10:47
Jasne wszystkie konkursy odbywają się prawidłowo !!! Zawsze wygrywa osoba od Wójta !!! Składanie papierów nic nie pomaga!!!

Anonim 666 21.06.2016 10:25
Konkurs odbył się prawidłowo ! w czym problem . Każdy mógł złożyć papiery.

Anonim21 20.06.2016 20:43
To kolejny przykład nepotyzmu w tej gminie wcześniej piekarz zostaję specjalistą od koordynacji wodociągów, a w konkursie na specjalistę od inwestycji i remontów wygrywa ten z "największym" doświadczeniem. Ale cóż za głosy i poparcie trzeba podziękować.

Kryspinów matusewicz 15.06.2016 19:41
Moja konkurentka i jednocześnie zwyciężczyni w konkursie na stanowisko Naczelnika Wydziału Promocji nie spełniała warunkow konkursu dotyczącego trzyletniego stażu pracy lub trzech lat prowadzenia działalności gospodarczej o charakterze zgodnym z wymaganym stanowiskiem. Burmistrza października nie obchodziło to zupełnie i tak zostało do dziś, a promocja miasta jak kwitła tak kwitnie.

obiektywny 15.06.2016 17:54
Brawo, panie Krzysztofie, kumoterstwo i nepotyzm w zatrudnianiu swojaków w samorządzie to patologia i zasługuje na publiczną dezaprobatę. Zgodnie z USTAWA z dnia 21 listopada 2008 r.o pracownikach samorządowych Art.6 ust. 4. Pracownikiem samorządowym zatrudnionym na podstawie umowy o pracę na kierowniczym stanowisku urzędniczym może być osoba, która spełnia wymagania określone w ust. 1 i ust. 3 pkt 2 i 3 oraz dodatkowo: 1) posiada co najmniej trzyletni staż pracy lub wykonywała przez co najmniej 3 lata działalność gospodarczą o charakterze zgodnym z wymaganiami na danym stanowisku; 2) posiada wykształcenie wyższe pierwszego lub drugiego stopnia w rozumieniu przepisów o szkolnictwie wyższym.

gosc 15.06.2016 13:41
Ja uważam, że to dobry wybór obecnego wójta gminy Domaniów. W końcu ktoś tą gminą mądrze kieruje i chce polepszać. Bo na tym to polega. Centrum Kultury musi oferować dużo więcej, niż dotychczas. Takie jest moje zdanie.

15.06.2016 14:42
Jasne , należy stawiać na ludzi młodych i nowych ale zawsze z kwalifikacjami na dane stanowisko.

gminna 12.06.2016 16:45
Wójt stawia na młodych i mimo wszystko ma dobre zamiary. I to najwazniejsze. Zapowiada sie ciekawie. Mlode osoby w gminie wniosą o wiele wiecej.. Powodzenia.

gość 12.06.2016 00:31
A o dzieciach radnego Miłosza zatrudnionych w Urzędzie Miasta, a ŚP radnego Markiewicza?

11.06.2016 11:55
Jarosław Kaczyński w 2012 roku mówił: - "Sieci klientystyczne, kliki różnego rodzaju, nepotyzm - to nie jest istota demokracji. To jest patologia demokracji. A w Oławie żony zatrudnione ww instytucji. Osobiście obawiam się,że jeśli coś może zagrozić reformom PiS w Polsce to stawianie na swoich ludzi zamiast reformy instytucji.

Obywatel 11.06.2016 10:30
Panie redaktorze, proszę napisać jeszcze o żonie pewnego członka PiS - byłego prezesa jednej ze spółek komunalnych, a obecnie pracownika Urzędu Wojewódzkiego, pracującej w pewnej instytucji podlegającej pod starostwo powiatowe w Oławie, a także o żonie innego prominentnego działacza PiS, która także od niedawna pracuje w tej samej instytucji w Oławie.

ko gut 11.06.2016 09:58
Brawo Panie Trybulski, wierzymy, że ten artykuł to Pana powrót do Dziennikarstwa z jakiego był Pan kiedyś znany. Gazeta WO jest prywatna, zatem nie bać się "syndromu kur...skiego" i piętnować, obnażać i drążyć. Także w oławskim grajdołku wzajemnej adoracji w lenistwie. Powodzenia !

grunt to rodzina:) 10.06.2016 22:40
nic sie nie stało:) rodzina to wartość:)

rozczarowany 10.06.2016 10:35
Pewnie ,że szansę trzeba dać,zmiany też są dobre,jestem za.Tylko niech ktoś mi powie dlaczego kandydaci z lepszymi kwalifikacjami,z dużym doświadczeniem i stażem odpadli a wybrana została ta kandydatura?Z tego co się orientuje na stanowisko dyrektorskie wymagane jest doświadczenie -no ale u nas wszystko można nagiąć.To mnie denerwuje ,nie mam nic do Pani Magdy ale to co zrobili to duże przegięcie.Dla mnie rozczarowanie na maxa,żałuje ,że oddałem swój głos na Wójta.Udowodnił mi ,że niczym nie różni się od poprzedników.Konkurs był otwarty ale i tak z góry wszyscy wiedzieli kto wygra,o tym się mówiło,każdy wiedział.

Janek 10.06.2016 09:35
Dlaczego artykuł opatrzono zdjęciem brzydkiego pana redaktora? Nowa pani dyrektor zdecydowanie ładniejsza jest!!! A co do sportu. ..kojarzę Magdę z olawskiego środowiska biegowego....to skromna, miła dziewczyna zaangażowana w społeczna pracę np w KHDK ...ma zapal i duzo optymizmu ...może, jak warto dać szansę zanim podetnie się skrzydła. .. ja tam chetnie poczekam na owoce jej pracy

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: **Treść komentarza: 25 lat biedulka. Ja bym ją oszczedziła co ona pocznie na tej Ukrainie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Inteligencie inaczej, jak uważasz materiały z rozbiórki, materiały na budowę, przęsła mostów itd. to będą taczkami wozić żeby się w tonażu zmieścić? Zajmij się swoim nosem i nie wtykaj go tam gdzie nie trzeba.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:42Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Jakbyś znał się na znakach, to byś wiedział że zakaz dotyczy samochodów powyżej 20 ton (rzeczywistych a nie dmc). To że jedzie samochód ciężarowy z naczepą, nie znaczy że tą wartość przekracza. Dla twojej informacji ciągnik siodłowy z pustą naczepą mieści się w 15 tonach. Jak reaktywują ORMO to może się zgłosisz, bo predyspozycje niewątpliwie masz.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:34Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Tłok w pociągu do Wrocławia to na szczęście tylko do 30 min. niewygody, Ale stan peronu 1 26.01 (ok.9,00 wysiadałem z pociągu Brzeg - Wrocław) to był skandal. Do krawędzi peronu był śliski, niczym nie posypany lód grożący ześlizgnięciem się podróżnego na tory pod pociąg! Nie tak dawno miał miejsce wypadek, w którym zginęła kobieta. Peron 1 jest zwężony przez ogrodzenie remontowanego budynku dworca i podróżni mają naprawdę ciasne przejście, i nietrudno o kolejne nieszczęście. A tu nie było kogoś, kto posypałby piasek z solą!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:55Źródło komentarza: Dziś znów sporo interwencji w sprawie stacji i koleiAutor komentarza: MiastowaTreść komentarza: Bystrzyca to wieś, która skręca w lewo. Jeśli one są takie jak Biejat, to biada tej wiosce. Ktoś tam chyba upadł na głowę.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:31Źródło komentarza: Wicemarszałkini Senatu w BystrzycyAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Zachowanie rozsądne, poza potwierdzeniem danych personalnych. Gdy ktoś domaga się potwierdzenia naszych danych to po prostu mówmy, że nieznajomym osobom przez telefon takich danych nie podajemy! Dodatkowo zażądajmy imienia i nazwiska i stanowiska dzwoniącego informując go, że chcemy potwierdzić na infolinii czy jest pracownikiem banku.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:29Źródło komentarza: LIST: - Podawał się za pracownika banku i chciał, abym mu podał stan oszczędności na koncie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama