Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:41
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wymysł czy bezpieczeństwo dzieci?

Podziel się
Oceń

Jelcz-Laskowice Problem Kiedyś mogli, teraz nie mogą. Dlaczego dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 zamknęła parking przed rodzicami? Czemu to ma służyć i komu przeszkadza? Zdenerwowani mieszkańcy proszą o interwencję Rzecz ma miejsce przy ulicy Świętochowskiego. Między godz. 7.00 a 8.00 parkuje tam wyjątkowo dużo samochodów. Za kierownicą siedzą głównie rodzice, odwożący dzieci do szkoły. Miejsc parkingowych brakuje. Kierowcy mają więc dwa rozwiązania - albo wypuścić dziecko na ulicy, albo parkować przy płocie, utrudniając ruch innych pojazdów. Lekko nie jest, co mogłem zobaczyć w poniedziałek 30 listopada. W ciągu kilkunastu minut jedna osoba porysowała felgi, inna ledwo wygrała walkę z wysokim krawężnikiem. Był też samochód zaparkowany w parku i zatarasowana brama przy ulicy Szkolnej (boczna Świętochowskiego). Wjeżdżać na teren szkoły mogą tylko nauczyciele. Rodzice muszą sobie radzić sami. Ale nie zawsze tak było. Anna Bortkun zgłosiła się do naszej redakcji. Oburza ją obecna sytuacja, bo codziennie dowozi swoją córkę na lekcje. - Niech pan zobaczy, co tu się dzieje - wskazywała wspomnianego poniedziałkowego poranka. - Straszny Sajgon! My, rodzice, musimy wysadzać dzieci na środku ulicy. Spadnie śnieg, będzie ślisko, o tragedię nietrudno. To dla nas ciężka sytuacja. Rano nie da się normalnie przyjechać. Wjeżdża autobus, robi się korek, musimy jeździć po ogromnych krawężnikach. Kiedyś tego problemu nie było. Mogliśmy wjeżdżać na teren szkoły. Wszystkim było łatwiej. Nowa pani dyrektor zamknęła bramę i zrobiło się zamieszanie. Decyzji zmienić nie chce, a my przez to cierpimy... Bortkun podkreśla, że nie będzie nalegać na ponowne otwarcie bramy. Chce alternatywy i naprawy obecnej sytuacji. Zaproponowanie innego rozwiązania nie jest jednak takie proste. W okolicy nie ma miejsca na wyznaczenie chociażby tymczasowego parkingu. Jedyną opcją byłoby wpuszczenie rodziców na teren szkoły, ale dyrektor Małgorzata Engel zapowiada, że nie odpuści: - Tu chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które przebywają na terenie szkoły. Nie ma żadnych szans, bym ustąpiła w tym temacie. Rozumiem rodziców, którzy chcieliby większego komfortu, ale podstawowym i najważniejszym argumentem przeciw są dzieci. Uczniowie, przekraczając bramę, tracą instynkt samozachowawczy. Czują się bezpiecznie, bo wiedzą, że są chronieni. Nie mogę więc pozwolić na to, by wokół jeździły samochody. Małgorzata Engel jest dyrektorem PSP nr 1 od września. Wie, że wcześniej sytuacja wyglądała inaczej: - Brak parkingu jest problemem. Rozumiem to doskonale. Z tego, co mi wiadomo, gmina czyni starania, by w przyszłym roku ten parking powstał. Jeśli wszystko się uda, będzie dużo łatwiej. Tymczasem rodzice muszą uzbroić się w cierpliwość i zrozumieć, że zależy mi przede wszystkim na bezpieczeństwie ich dzieci. Co do nauczycieli - muszą gdzieś parkować, więc mają pozwolenie. Teren objęty jest zakazem wjazdu, z wyłączeniem pracowników. Na potwierdzenie mam pismo, sygnowane przez komendanta policji. Stanowisko dyrektorki popiera przewodnicząca rady rodziców Teresa Siciarek. Wspomina, jak przed rokiem rodzic wjechał w stół pingpongowy. Podkreśla też, że to gmina powinna rozwiązać ten problem, a nie dyrekcja. Z innej strony patrzy na sprawę Ryszard Goździkowski, mieszkaniec ulicy Szkolnej. Rozumie kierowców, ale prosi ich o nietarasowanie bram wjazdowych: - Codziennie rano ktoś utrudnia mi wyjazd. Tak się składa, że w tych godzinach z mojej posesji wyjeżdża kilka samochodów, także busów. To uciążliwe. Nie mam dzieci w wieku szkolnym, więc przepychanki rodziców z dyrekcją mnie nie dotyczą. Proszę jednak, by zwracali uwagę, gdzie parkują. Wszystko wskazuje na to, że główni poszkodowani będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Działania, które mają naprawić sytuację, zostały już podjęte. Ulica Świętochowskiego ma być przebudowana w przyszłym roku. - Projekt budżetu zawiera ten aspekt - mówi wiceburmistrz Marek Szponar. - Jeśli Rada Miejska przyjmie budżet, parkingi powstaną. To rozwiąże nie tylko problem rodziców. Łatwiej będą mieli też przyjeżdżający na mecze Czarnych Jelcz-Laskowice (przy tej samej ulicy znajduje się stadion miejski - przyp. red.). Na razie jednak nie można mówić o konkretnych terminach. Na początku nowego roku ogłosimy przetarg na wykonawcę, potem będziemy działać dalej. Kamil Tysa [email protected]

Napisz komentarz

Komentarze

Gość 2 11.12.2015 19:01
Pani dyrektor ma racje . Proponuję ,żeby rodzice zastanowili się ......... bo gdyby im pozwolić , to dzieci podwozili by pod drzwi klasy w której zajęcia maja ich pociechy. Ten konflikt , tak jak pisze przewodnicząca rady rodziców musi rozwiązać gmina, a mieszkaniec , też nie może ponosić konsekwencji nadmiernej troskliwości rodziców . Zaniedbania WŁADZY , często wieloletnie załatwianie spraw na zasadzie jakoś to będzie teraz odbija się czkawką .

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama