Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 03:58
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Najbardziej martwię się o przyszłość mojego Maćka

"Cichy bohater" - tak mówi o Januszu Urbańczyku wolontariusz Tomasz. Nikt, kto poznaje historię ojca i syna, nie pozostaje na nią obojętny Piątkowy poranek pozostanie na długo w pamięci tej rodziny.
Podziel się
Oceń

Maciek przez całą noc miał straszne bóle. Ojciec dzielnie towarzyszył mu w cierpieniu. Przenosił syna z pokoju do pokoju, nie zważając na swój wiek i kręgosłup. O siódmej rano Maciek "urodził" kamień. Od razu zaczął się śmiać i w końcu był szczęśliwy. - To była dla nas najpiękniejsza nagroda - podsumowuje Janusz Urbańczyk, ojciec Maćka. Na jego twarzy widać było zmęczenie po nieprzespanej nocy. Pomimo wyczerpania znalazł siłę na ugotowanie dla syna pożywnej zupy. - Podczas prawdziwego porodu Maćka wystąpiło zaniedbanie ze strony pielęgniarki - zaczyna swoją historię Janusz Urbańczyk. -  Od razu zostałem nazwany roszczeniowym pacjentem. Maciek ma jeszcze dwie siostry. Obie wyjechały za granicę i tam mieszkają, jedna w Niemczech, a druga w Holandii. 14 lutego Maciek będzie miał urodziny, skończy 40 lat. Niestety, nie można z nim porozmawiać, bo nie mówi. Z ojcem porozumiewa się za pomocą spojrzeń i mimiki. - U pana Janusza widać postawę bohaterską, bo tyle lat walczy i stara się o syna - mówi wolontariusz "Szlachetnej Paczki" Tomasz. On również mieszka w Jelczu-Laskowicach i zawsze bardzo chętnie służy innym pomocą: - Panu Januszowi pomagam, gdy tylko czas mi pozwala. Mam jeszcze jednego podopiecznego, chłopaka na wózku inwalidzkim. Mamy w Jelczu-Laskowicach stały roczny wolontariat. Koordynatorką jest nauczycielka Iwona Bernat, zastępca dyrektora w Publicznej Szkole Podstawowej nr 3 im. B. Prusa w Jelczu-Laskowicach. Janusz Urbańczyk poznał Tomasza na warsztatach z niepełnosprawnymi. - Sam wykazał zainteresowanie naszym losem - opowiada o wolontariuszu. - Mój Maciuś go bardzo akceptuje. On po prostu kocha wolontariat. To właśnie Tomasz zgłosił rodzinę do akcji "Szlachetna Paczka". Główna potrzeba ojca i syna to opał. Ich piwnica jednorazowo pomieści tylko 700 kg koksu i 100 kg węgla. Maciek spędza dużo czasu na materacu, leżącym na podłodze, dlatego w mieszkaniu musi być ciepło, a w piecu trzeba palić przez 8 miesięcy w roku. Cały sezon grzewczy wymaga 3-4 razy więcej opału, niż mieści się w piwnicy. Z kolei Januszowi przydałyby się nowe buty na zimę, bo w starych chodzi już 15 lat. Kupił je jeszcze we Wrocławiu, gdzie kiedyś mieszkali całą rodziną. Do Jelcza-Laskowic przeprowadzili się 11 lat temu. - Maciek jest prezesem, a ja jestem jego pracownikiem - odpowiada zapytany o opiekę nad synem.

- Od 2011 roku, od kiedy zostałem sam z opieką nad dzieckiem, nie mogę już pracować. Na fot. Pokój Maćka Ze względu na narastający od lat konflikt rodzinny, niepewna jest przyszłość domu, w którym mieszkają ojciec z synem. Januszowi Urbańczykowie bardzo zależy, aby pozostać w miejscu, które przystosował do potrzeb niepełnosprawnego Maćka. - Mam taki szalony pomysł, aby znaleźć osobę lub instytucję, która podczas podziału majątku, spłaciłaby część domu - mówi. - Wtedy po mojej i Maćka śmierci ten dom przeszedłby na własność tego darczyńcy. Uważam, że to uczciwy układ. Byłem już w tej sprawie u notariusza. Janusz Urbańczyk najbardziej niepokoi się o przyszłość syna. Przez te wszystkie lata podporządkował mu całe swoje życie, dlatego chciałby, aby po jego śmierci Maciek miał zapewnione godziwe warunki. Poczynił już pewne kroki w tej sprawie, odwiedzając Powiatowy Dom Pomocy Społecznej w Ostrowinie koło Oleśnicy. - Przygotowuję się na taką ewentualność - mówi cicho. - Tomasz będzie chciał kiedyś założyć rodzinę. Wtedy nie będzie miał już tyle czasu dla mojego syna. Jego przyszłość spędza mi sen z powiek. Chciałbym, żeby ktoś się nim zajął, gdy mnie zabraknie. Jestem sceptycznie nastawiony do domu opieki społecznej, chociaż biorę pod uwagę taką konieczność. Ośrodek w Ostrowinie wydaje się być najlepszy w regionie. Mam już zgodę sądu na umieszczenie Maćka w ośrodku pomocy społecznej po mojej śmierci. Na fot. Jedna z trzech dziennych porcji leków dla Maćka W całej okolicy nikt nie powie złego słowa o Januszu.W wyjątkowych sytuacjach zawsze może liczyć na pomoc sąsiadów. Nie zawsze jednak można coś poradzić, na przykład gdy podczas wspólnych spacerów ojca i syna wysokie krawężniki i nieutwardzona droga uniemożliwiają przemieszczanie się w stronę głównej ulicy. Jedyną alternatywą pozostaje okrężna dróżka przy starym murze. - Poprzedni burmistrz Jelcza-Laskowic, Kazimierz Putyra obiecał mi krawężniki, ale do tej pory ich nie ma. 13 czerwca tego roku byłem na spotkaniu z przewodniczącą Rady Miejskiej Beatą Bejdą, która zobowiązała się, że zajmie się tą sprawę i ktoś z gminy się do mnie niebawem odezwie. Czekam aż do tej pory - skarży się Janusz Urbańczyk. Po deszczu jest jeszcze gorzej. Nieutwardzona droga do jego domu zmienia się w wielką kałużę. - Najlepszą świąteczną paczką byłyby dla nas chodniki i oświetlenie od gminy - stwierdza Janusz Urbańczyk - A drugim, najpiękniejszym prezentem, byłoby utrzymanie przez mnie tego domu. Co prawda żaden darczyńca ze "Szlachetnej Paczki" nie wybuduje nowych chodników z niskimi krawężnikami i nie utwardzi drogi do posesji, ale przy dobrych chęciach może zaspokoić inne codzienne potrzeby tej rodziny. Janusz Urbańczyk został już wybrany przez darczyńcę, który w ramach świątecznej akcji zobowiązał się do zakupu nowej odzieży i 3 ton opału na zimę. Oczywiście, można jeszcze bezpośrednio u lidera regionu zgłaszać chęć pomocy tej rodzinie. Poza opałem i odzieżą, potrzeba jeszcze pieluch dla dorosłych, środków czynności i innych podstawowych artykułów codziennego użytku. Akcja "Szlachetna paczka" polega na tym, że darczyńca na specjalnej stronie internetowej wybiera osobę lub rodzinę, której chce pomóc. Pomagają mu w tym wolontariusze, którzy kontaktują się z potrzebującymi i przekazują im dary. Ten projekt pomocy bezpośredniej jest realizowany w Polsce od 15 lat. Finał "Szlachetnej paczki" odbędzie się w dniach 12-13 grudnia. Do tego czasu można cały czas wybierać rodziny i deklarować swoją pomoc u lokalnych liderów. - Dzięki dobremu sercu niektórych ludzi można na chwilę zapomnieć o tym parszywym, ale najlepszym ze światów, bo "na ziemi jest o niebo lepiej"  - podsumowuje z uśmiechem Janusz Urbańczyk.

Jeżeli chcesz wziąć udział w akcji "Szlachetna paczka", musisz wejść na stronę internetową www.szlachetnapaczka.pl. Następnie kliknąć w opcję "wybieram rodzinę" i ustawić odpowiednie parametry. System przekieruje cię do listy rodzin oczekujących na pomoc na terenie powiatu oławskiego. Pana Janusza Urbańczyka nie ma już w wykazie, bo ktoś już zadeklarował mu pomoc. Można jednak wybrać inne rodziny, które jeszcze czekają na swoich darczyńców.

Telefon kontaktowy do lidera "Szlachetnej Paczki" z naszego regionu - Magdaleny Witaszczyk: 530-950-764. Tekst i fot.: Anna Karpińska [email protected]


Najbardziej martwię się o przyszłość mojego Maćka

Najbardziej martwię się o przyszłość mojego Maćka

Najbardziej martwię się o przyszłość mojego Maćka

Najbardziej martwię się o przyszłość mojego Maćka

Najbardziej martwię się o przyszłość mojego Maćka

Najbardziej martwię się o przyszłość mojego Maćka


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: A Treść komentarza: Trzymam kciuki! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Dużo słów. Treści niewiele Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:53 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Kolejne forum ekonomiczne i dyskusje o „architekturze nowego porządku” często wydają się przeciętnemu mieszkańcowi oderwane od codziennych problemów, takich jak rosnące ceny czy korki. Z perspektywy zwykłego obywatela brakuje w takich wydarzeniach namacalnych efektów, które przekładałyby się na lokalne inwestycje czy niższe rachunki. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:03 Źródło komentarza: Ważne rozmowy i konkretne decyzje. Za nami 35. Forum Ekonomiczne w Karpaczu Autor komentarza: Obatel Treść komentarza: Cóż każdy jest kowalem własnego losu, tak po ludzku bardzo im współczuję sytuacji w której się znaleźli lecz niestety oni często odmawiają pomocy ponieważ to oznacza życie ''po ludzku'' wśród społeczeństwa bez używek, racjonalnie myślący nie mogą brać spraw w swoje ręce i tworzyć grup ponad prawem bo to też są ludzie!, natomiast jako podatnicy mamo pełne prawo liczyć na to,że będzie to załatwiano systemowo i prawo powinno być równe wobec wszystkich obywateli, jeżeli swoje potrzeby fizjologiczne załatwiamy u kogoś pod oknem to jak zostaniemy złapani wówczas dostaniemy grzywnę jeżeli jej nie zapłacimy to trafimy do aresztu,podobnie jest np. z niszczeniem mienia itd. Może warto się nad tym zastanowić Data dodania komentarza: 12.09.2026, 17:19 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: Rowerowiec Treść komentarza: Oby się udało 💪!!! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:56 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, ale jestem ja i wszelkiej pomocy ci udzielę. Napisałem "producenci torów, podkładów, tartaki...", widzisz d.bilu przecinek? Gdzie id.oto jest napisane, że podkłady są drewniane? Tartaki przy takim wycinaniu drzew mają łatwiejszy dostęp do drzew, bez weryfikacji, które nadają się, żadne pomniki przyrody, tnie się jak leci. Już rozumiesz gł.pku co miałem na myśli? Tak trzeba ci wszystko dosadniej napisać? Powtarzam wskaż mi, w którym miejscu napisałem podkłady drewniane intelektualisto od siedmiu boleści, który ma problem z czytaniem? Zacytuj ten fragment, bo nie widzę? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 14:36 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama