Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 18:39
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Szczęśliwy i zakochany w Nowym Jorku

Podziel się
Oceń

Lekkoatletyka NY Oławianin Tomasz Kłonowski uczestniczył w największej na świecie imprezie biegowej - maratonie nowojorskim Na starcie biegu, rozegranego w niedzielę 1 listopada, stanęło ponad 50 tysięcy zawodników i zawodniczek z całego świata, w tym blisko stuosobowa grupa z Polski. W jej gronie było kilku Dolnoślązaków, wraz z Tomaszem Kłonowskim.| - Przygotowania do tych chyba najważniejszych w moim życiu zawodów rozpocząłem dość późno, bo dopiero w sierpniu - opowiada oławianin. - Po nocnym półmaratonie wrocławskim z powodu różnych problemów w życiu prywatnym przez prawie siedem tygodni w ogóle nie trenowałem. Kiedy jednak pojawił się sygnał, że mogę wziąć udział w największym na świecie maratonie, zacząłem jakby nowe życie lekkoatlety. Zacząłem przygotowania pod okiem trenera Arkadiusza  Gardzielewskiego. To on zasugerował zmniejszenie tygodniowej normy do przebiegnięcia i ustalił ją na poziomie 90 km, by poprawić przede wszystkim siłę biegową. Na dobre przygotowanie się do startu w Nowym Jorku miałem bardzo mało czasu. Wahałem się, czy uczestniczyć we wrześniowym maratonie wrocławskim, ale ostatecznie decyzja była na tak.  Miał to być trening w formie długiego wybiegania, więc bez potrzeby ścigania się z rywalami i tak tez było. Im bliżej nowojorskiego startu, tym większy był stres. Bałem się już nie tylko o wynik, ale i o zdrowie. Właściwa współpraca z trenerem spowodowała, że z tygodnia na tydzień stawałem się coraz silniejszy i wierzyłem ze będzie dobrze. Trochę zwątpiłem na samym finiszu przygotowań, bo prawie po każdym treningu byłem mocno zmęczony. Tomasz Kłonowski, podobnie jak inni Dolnoślązacy, uzyskał wsparcie  od Polskiego Komitetu Olimpijskiego, w postaci sprzętu sportowego. Pozostałe koszty wyjazdu i startu w Nowym Jorku musiał pokryć z własnej kieszeni. Kłonowski poleciał do USA kilka dni wcześniej, wspólnie z wrocławianami Grzegorzem Gronostejem i Tomaszem Regimowiczem. - Podróż za ocean odbyła się bez problemu – relacjonuje oławianin. - Na amerykańskim lądzie w miarę szybko przeszedłem aklimatyzację, wynikającą przede wszystkim z różnicy czasowej. Wspólnie z kolegami odbyłem kilka treningów w nowojorskim Central Parku, magicznym miejscu, które jak magnes przyciąga tysiące biegaczy. Co ciekawe, rekreacyjnie biega tam niemal codziennie więcej osób niż w Polsce w dużej imprezie lekkoatletycznej. Tam właśnie, w Central Parku, wyznaczono metę niedzielnego biegu. Najszybciej dotarł do niej Kenijczyk Stanley Biwott, a spośród kobiet jego rodaczka Mary Keitany, która obroniła tytuł mistrzyni, zdobyty w 2014 roku. Biwott zaatakował na 33. kilometrze i przebiegł cały dystans w czasie 2 godzin 10 minut i 34 sekund. Na 25. miejscu - jako szósty Europejczyk i najlepszy Polak - zameldował się na mecie wrocławian  Grzegorz Gronostaj, z wynikiem 2:29.09. Tomasz Kłonowski z czasem 2:46,17 został sklasyfikowany na 208. miejscu. - Udział w nowojorskim maratonie na długo pozostanie mi w głowie i w sercu - wspomina 38-letni biegacz z Oławy. - Na dziesiątym kilometrze trochę się wystraszyłem, bo miałem  za mocne tempo. Potem, na 15 kilometrze, miałem małe problemy żołądkowe, ale zwalczyłem to i na półmetku zameldowałem się z niezłym wynikiem 1:21,00. Do 34 kilometra biegło mi się naprawdę dobrze. Potem jednak, gdy doszło sporo wzniesień, nieco osłabłem. Gdy do mety zostało tylko 3 km, wiedziałem, że będę miał rekord i że wyrwę go z nowojorskiej ziemi. Na mecie byłem mocno zmęczony, ale przeszczęśliwy i... zakochany w Nowym Jorku. Tak jak w moich dzieciach - Nicoli i Gracjanie - którym dedykuję ten swój życiowy sukces! Krzysztof A. Trybulski [email protected]

Napisz komentarz

Komentarze

tadek 23.11.2015 14:42
Gratulacje

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: I bardzo dobrze, że ten projekt przepadł! Dwukadencyjność to jedyny bat na lokalne układy i „wiecznych” burmistrzów czy wójtów, którzy po 20 latach na stołku zaczynają mylić gminne z prywatnym. 10 lat (dwie kadencje) to aż nadto, żeby się wykazać. Jak ktoś przez dekadę nie zrealizował swoich obietnic, to kolejnych 5 czy 10 lat nic nie zmieni. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 17:16 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "Maria Kucab - nauczycielka, harcerska, mieszkanka Osieku.." Chyba harcerka jeżeli już... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 17:14 Źródło komentarza: Pierwsza jednostka OSP ma już patronkę Autor komentarza: Obywatel Treść komentarza: Michał Milowicz to super aktor Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:31 Źródło komentarza: Elvis żyje! Przynajmniej w Jelczu-Laskowicach Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Tego burmistrza za niszczenie Oławy i zadłużanie miasta i mieszkańców to trzeba jak najszybciej odwołać w referendum. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:11 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Taka jest konsekwencja dziwnego trendu na dotowanie inwestycji powiatowych przez gminy. Skoro gmina deklaruje możliwość dofinansowania w remoncie drogi w wysokości 50%.. to właściwie czemu nie zwiększyć zakresu prac? Czemu przy takiej okazji nie zrealizować drogi w standardzie większym, lepszym pełniejszym.. chodniki, ścieki, oświetlenie, kanalizacja...Fakt drożej le skoro połowę dorzuci gmina.. W praktyce to oznacza że dorzuci po prostu więcej i więcej... Na tym polega pułapka tego typu dofinansowań. Gmina w ogóle nie powinna w tym uczestniczyć. Skoro droga jest powiatowa, to inwestycje realizuje powiat. Gmina powinna zrealizować przede wszystkim inwestycje na tych drogach które należą do niej, a nie dorzucać do innym. Natomiast jeżeli burmistrz chce być tak dobry i wyręcza powiat (co samo w sobie jest błędem..), to nie w ten sposób. Niech najpierw uzyska zakres planowanych prac, niech pozna budżet inwestycji i jej całkowity koszt. Dopiero potem nieć określa poziom dofinansowania - kwotowo (np. damy 50% procent, ale nie więcej niż 1 mln - bierzecie czy nie?). Tak żeby nie było sytuacji że koszt inwestycji rosną i rosną.. (nawet po podpisaniu umowy.. bo aneksy, bo coś..), a potem rośnie tylko wielkość dofinansowania i to w sposób niekontrolowany. Przy tej drodze to poziom i zakres prac zawsze będzie rósł - po to by był powód, żeby mówić że tylu pieniędzy to powiat nie ma. Choć i tak w tym wszystkim najlepsza jest rola lokalnej "gazety", sprowadzająca się do publikowania "śmiesznych" (według jej mniemania) grafik z ai o niczym... Poziom godny prasy lokalnej... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 15:34 Źródło komentarza: Mieszkańcy Przylesia wciąż walczą o drogę. Nawet chcą się do niej dołożyć Autor komentarza: ZOławy Treść komentarza: Demokracja? Tak? To: 1. Zmieńcie system partyjny. 2. Zmieńcie partyjny system wodzowski i tworzeni list wyborczych. 3. Zmieniasz ugrupowanie do której wszedłeś do parlamentu, rady miejskiej? Oddajesz mandat. 4. Zakaz łączenie funkcji władzy wykonawczej z ustawodawczą, czyli jak poseł, to nie minister. 5. Wprowadźcie realne zmiany w konstytucji, które jasno określą kompetencje i relacje między poszczególnymi organami. 6. Zlikwidujcie TV w Likwidacji. I jeszcze pare innych demokratycznych zmian.... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 15:15 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama