Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 02:04
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pomost to kolejna zagadka i nadzieja

Archeolodzy podsumowują Biskupa i drewnianych chat jeszcze nie znaleźli, ale drewniany pomost - najnowsze odkrycie w Ryczynie - to znak, że przypuszczenia archeologów już wkrótce mogą stać się rzeczywistością O pracach archeologów i pasjonatów, którzy odkrywają tajemnicę Ryczyna można było przeczytać na łamach naszej gazety 13 sierpnia.
Podziel się
Oceń

Wtedy dr Magdalena Przysiężna-Pizarska z Zakładu Archeologii Uniwersytetu Opolskiego, która od 10 lat nadzoruje wykopaliska mówiła, że wierzy, iż nie było to tylko miejsce kultu, a gród mieszkalny i w końcu uda jej się odnaleźć drewniane chaty. Do tematu wracamy po ostatnich doniesieniach z wykopalisk. - Znaleźliśmy drewniany pomost - mówi z nieskrywaną satysfakcją pani doktor. - To niespotykane w takich miejscach, więc wraz z nim pojawiły się nowe nadzieje i pytania. Co łączył? Czy gród był podzielony na dwie części, a odkryty przez nas pomost był łącznikiem między częścią mieszkalną i grzebalną? Kolejną ciekawostką są całe szkielety konia i krowy, które znaleźliśmy w warstwie ziemi nad pomostem. Na razie nic o nich nie wiemy. Na odpowiedzi trzeba będzie poczekać prawdopodobnie do przyszłego roku. Archeolodzy pod koniec sierpnia zakończyli badania zaplanowane na ten rok, zabierając ze sobą mnóstwo archeologicznych zabytków. Wśród nich niezwykle cenną pałeczkę wróżebną, która jest jedynym takim eksponatem w Polsce.

Pałeczki wykorzystywano do świeckich obrzędów pogrzebowych. Archeolodzy wywieźli też między innymi ok. 50 tys. fragmentów ceramiki, amulety i kryształy górskie oraz pierścionki ze szkła, a także 3 kurhany. - Bardzo dziękujemy dyrekcji szkoły w Bystrzycy za współpracę i udostępnione pomieszczenia - mówi Przysiężna-Pizarska. - Bez tego trudno byłoby nam prowadzić badania i pracować z odkrytymi zabytkami. To dla nas bardzo cenne i mamy nadzieję, że nasza współpraca będzie się układać także w kolejnych latach. Jak widać Ryczyn to wciąż nieodgadniona zagadka i zależy nam, by móc tu wracać i spokojnie pracować. Dziękujemy też Bogusławowi Kordelowi, za to, że codziennie nas woził na miejsce wykopalisk. O powrocie do Ryczyna za rok, już dziś marzą też młodzi archeolodzy, którzy brali udział w tegorocznych badaniach. Są zafascynowani różnorodnością, ilością odkryć i bardzo ciekawi dokąd prowadzi pomost. - To miejsce ma swój wyjątkowy klimat - mówi Mariusz Pakuła, student III roku archeologii na Uniwersytecie Opolskim. - To wyjątkowy kawałek historii, który trzeba zbadać, pokazać ludziom i budować ich świadomość. Dzięki tym badaniom jesteśmy jej pierwszymi świadkami i to jest wspaniałe, dlatego chcemy tu wracać. - Ryczyn zaskakuje zawsze - dodaje Marcin Surma, student V roku archeologii.

(WK) Fot.: archiwum Magdaleny Przysiężnej-Pizarskiej


Pomost to kolejna zagadka i nadzieja

Pomost to kolejna zagadka i nadzieja


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama