Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:57
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kopią już 10 lat w poszukiwaniu biskupa

Najstarszy na ziemiach śląskich gród, znajdujący się w bystrzyckich lasach, wciąż skryje wiele tajemnic i pozostaje wielką niewiadomą. A pytanie: - Gdzie te chaty? - jest nadal aktualne
Podziel się
Oceń

- Moim marzeniem, związanym z tym miejscem, jest znalezienie wrocławskiego biskupa, który prawdopodobnie schronił się w Ryczynie - mówi dr Magdalena Przysiężna-Pizarska z  Zakładu Archeologii Uniwersytetu Opolskiego, która od lat prowadzi badania w bystrzyckim lesie. - Cały czas szukamy też śladów drewnianych chat, a więc dowodu, że Ryczyn nie był tylko miejscem kultu czy grodem obronnym, ale też mieszkalnym. Miejscem, gdzie na stałe przebywali ludzie. Czy nasze teorie potwierdza się w tym roku? Bardzo bym chciała. Czasem to kwestia przypadku albo odrobiny szczęścia. Granica jest bardzo wąska, dlatego ciężko powiedzieć, kiedy to nastąpi. Na pewno jeszcze nie nastąpiło.

Cały czas analizujemy znalezione ślady. To, co odkryliśmy dotychczas, świadczy, że egzystowali tu ludzie. Przychodzili, chowali swoich zmarłych. Wiemy, że był tu kościół z XII wieku, cmentarzysko i trzy osady. O tym miejscu jest mowa w Księdze Henrykowskiej, ale czy był tu gród mieszkalny, nadal pozostaje tajemnicą. Gdzie te chaty? Historia badań archeologicznych na terenie dawnego Ryczyna sięga roku 1390. Wykonano je wówczas  na zlecenie księcia brzeskiego Ludwika, który szukał grobów domniemanych biskupów śląskich. Ówczesne wykopaliska prowadzono na dawnym cmentarzysku ryczyńskim, który odkryto ponownie w roku 2008, podczas prac prowadzonych przez Instytut Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. Współcześni badaczom nie ustalili jednak, co znaleźli "archeolodzy" księcia. Więcej wiadomo o kolejnych badaniach.

CZYTAJ CAŁOŚĆ. Ten artykuł dostępny w Gazecie Powiatowej nr 33 z 13 sierpnia 2015. Wersja elektroniczna wydania dostępna na eprasa.pl KLIKNIJ i SPRAWDŹ

 Przypominamy, że jedno z poprzednich wydań "Powiatowej" można w całości pobrać za darmo. ZOBACZ TUTAJ  Tekst i fot.: Wioletta Kamińska [email protected]


Kopią już 10 lat w poszukiwaniu biskupa

Kopią już 10 lat w poszukiwaniu biskupa


Napisz komentarz

Komentarze

kor 19.08.2015 15:37
Proponuję tam jakiegoś wartownika postawić. Ostatnio przejeżdżając polami od Niwnika do Chwalibożyc zauważyłem 5 poszukiwaczy z wykrywaczami. To już istna plaga!

pinio 20.08.2015 07:23
szanowny obywatelu.Plagą jest ekipa z Wiejskiej. To byli ludzie z pasją chcący ratować Nasze dziedzictwo przed zapomnieniem . Poza tym las Bystrzycki jest po drugiej stronie odry, znacznie dalej niż wspomniany Niwni czy Chwalibożyce.

kor 20.08.2015 17:16
Wiem gdzie jest las Bystrzycki - wiem też, że ludzie mają nogi a nie korzenie. Mówisz "ludzie z pasją chcący ratować Nasze dziedzictwo przed zapomnieniem"? Ciekawe. Mam Ci pokazać kilka rozkopanych mogił? Kości rozrzucone, dziury nie zasypane i to wszystko dla przeżartej menażki, zardzewiałej klamry? Tak wygląda ratowanie dziedzictwa? Gdzie ono trafia? Do muzeów? Wątpię. W najlepszym przypadku wzbogaca prywatne amatorskie kolekcje i zalega z innymi "fantami" obdartymi z kontekstu historycznego. Czym jest, dajmy na to odznaka szturmowa, wykopana gdzieś w lesie jeśli nie wiesz co się na tym terenie działo, jakie konkretnie jednostki walczyły? Czym jeśli nie tylko znaczkiem ze swastyką? Chodzi w tym tylko o to, że jeszcze 10 lat temu po wykrywacz sięgali ludzie czujący historię i mający zasady moralne, dziś rozdaje się je już praktycznie na komunie. Ratowanie dziedzictwa... Tja

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama