Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:35
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mistrzowskie dźwiganie w Wierzbnie

Podziel się
Oceń

Ciężary DMP W nowo otwartej hali sportowej w Wierzbnie rozegrano 23 maja dwa emocjonujące mecze, w ramach drużynowych mistrzostw Polski. Gospodarz - LKS Polwica, walczył najpierw z wrocławskim Talentem, a potem Górnik Polkowice rywalizował gościnnie z Budowlanymi Opole. Na pomoście wierzbniańskiej hali wystąpili medaliści igrzysk olimpijskich i mistrzostw Europy Drużynowe mistrzostwa Polski mężczyzn w podnoszeniu ciężarów odbywają się w tym roku w zmienionej formule. Osiem czołowych zespołów z mistrzostw 2014 stanowi ekstraklasę, a inne zakwalifikowano do pierwszej lub drugiej ligi. W pierwszej fazie drużyny rywalizują w grupach. LKS Polwica Wierzbno znalazł się w I lidze, w grupie "B", wraz ze Śląskiem i Talentem Wrocław oraz Andaluzją Piekary. W pierwszej rundzie, 15 marca, podopieczni trenera Adama Kraski pokonali  drużynę z Piekar 1674,4:1529,5. W drugiej, rozgrywanej 23 maja, rywalem wierzbniańskich sztangistów był UKS Talent Wrocław. Zgodnie z regulaminem, w zawodach ligowych uczestniczy po sześciu   sztangistów, a do rywalizacji drużynowej zaliczane są wyniki czterech najlepszych. - Już na starcie przegraliśmy ten mecz, bo posypało się nam dwóch zawodników, w tym nasz czołowy sztangista Mietek Dereń - mówił przed zawodami trener Polwicy. - On przebywa na zgrupowaniu kadry narodowej w Spale i tam wczoraj startował w sprawdzianie kadrowiczów, szykujących się do czerwcowych mistrzostw świata juniorów, które będą rozgrywane we Wrocławiu. Wynik Mietka miał być zaliczony do naszego dorobku w dzisiejszym meczu, ale okazało się, że przy pierwszej próbie wyrwania sztangi, ważącej 130 kg, doznał kontuzji łokcia. By nie ryzykować większego urazu, trener i lekarz kadry postanowili wycofać naszego zawodnika z rywalizacji i w efekcie nie wywalczył dla nas nawet jednego punktu. Wczoraj z kolei, na wieczornym treningu u nas w Wierzbnie, kontuzji uległ Damian Suseł, więc także dzisiaj nie punktował. Pozostali sztangiści LKS Polwica spisali się zadowalająco. Najlepiej - Adrian Franczyk, który wyrwał 95 kg i podrzucił 113 kg, a w klasyfikacji Sinclaira uzyskał 336,4 pkt. Dobrze wypadł  także Dominik Góralski - otrzymał 324,4 pkt za 97 kg w rwaniu i 120 kg w podrzucie. Nie zawiedli również Kamil Góralski - 296,7 pkt (81+95) i Jacek Zawłodzki – 204,6 pkt (49+60). We wrocławskiej drużynie najlepsze wyniki uzyskali Adrian Przybylak - 336,89 pkt (113+138) oraz Michał Haczko - 323,9 pkt (140+175). Ostatecznie UKS Talent pokonał LKS Polwica 1568,47:1162,04. *** Po godzinnej przerwie wyszli na pomost wierzbniańskiej hali siłacze Górnika Polkowice i Budowlanych Opole, na mecz o mistrzostwo ekstraklasy. W zespole z Opolszczyzny wystąpili m.in. Bartłomiej Bonk - brązowy medalista olimpijski i aktualny mistrz Europy, oraz Arkadiusz Michalski - brązowy medalista rozgrywanych niedawno w Gruzji mistrzostw Starego Kontynentu. W barwach Górnika Polkowice walczył natomiast Adam Kraska - trener sztangistów LKS Polwica Wierzbno. Indywidualnie najlepszy wynik uzyskał Bartłomiej Bonk - 420,4 pkt (170+210). Nie zawiódł także Adam Kraska, zaliczając bezbłędnie wszystkie podejścia. W punktacji Sinclaira miał najlepszy rezultat wśród zawodników drużyny z Polkowic - 393,1 pkt. W rwaniu osiągnął 160 kg, a w podrzucie 211 kg. Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że Budowlani pokonali Górnika 2027,76:1823,45. * Pierwsze oficjalne zawody w Wierzbnie były bardzo udane. Małą halę wypełnili kibice po brzegi. Trenerowi Krasce marzy się, aby następne odbyły się już w dużej hali, która może pomieścić ponad stu widzów. Tekst i fot.: Krzysztof A. Trybulski [email protected]

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama