Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:41
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kiedy Krzysiek mówi prawdę?

Podczas wczorajszej rozprawy w głośnej sprawie miłoszyckiej ponownie, tym razem w obecności biegłego psychologa, zeznawał Krzysztof K. Jeżeli ktoś liczył, że teraz jego zeznania będą spójne i jasne, to się przeliczył.
Podziel się
Oceń

W dalszym ciągu słyszeliśmy głównie "nie wiem, nie pamiętam", a zeznania często były sprzeczne bądź niejasne. Wiele razy Krzysztof K. nie potrafił dobrze wytłumaczyć, w jaki sposób na szkicu z miejsca przestępstwa, który osobiście wykonał niedługo po znalezieniu zwłok dziewczyny, czyli 1 stycznia 1997 roku, zaznaczył miejsce gwałtu, a także to, gdzie ostatecznie odnaleziono ciało ofiary. Tłumaczył, że to policjanci kazali mu narysować, jak się poruszać po tym terenie, więc własnoręcznie wykonał szkic. Nie potrafił jednak wyjaśnić, skąd miał informację, że ciało dziewczyny było przesuwane, by w końcu trafić akurat pod stodołę. Dwa razy wszyscy uczestnicy rozprawy podchodzili do sędziego, by przyjrzeć się odręcznemu szkicowi. - Czy świadek wie, co oznaczają te znaki? - pytał sędzia, wskazując na krzyżyki i inne oznaczenia na kartce. - Nie. - To pan to narysował? - Tak. - Skąd pan wiedział o miejscu znalezienia ciała i o przesuwaniu zwłok? - Nie wiem, nie przypominam sobie. - Skąd pan znał te szczegóły? - Nie umiem tego wyjaśnić.

Po skończeniu składania zeznań przez Krzysztofa K. z Miłoszyc będzie on zbadany przez  biegłego psychologa, który od teraz przysłuchuje się wszystkim jego zeznaniom, aby parę tygodni później wydać opinię na temat ich wiarygodności. Więcej już wkrótce w "Gazecie Powiatowej" dav dav  


Kiedy Krzysiek mówi prawdę?

Kiedy Krzysiek mówi prawdę?


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama