Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 10:10
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Niezwykłe i wzruszające słowa matki Adasia, którego ratował policjant z Oławy

Zuzanna, mama 2-letniego Adasia, który odszedł 19 sierpnia, w piękny sposób opisuje ostatnie chwile z synkiem i mówi o niezwykłych znakach, symbolach, które odczytała po śmierci dziecka. Ma też ważne przesłanie dla innych mam
Niezwykłe i wzruszające słowa matki Adasia, którego ratował policjant z Oławy
Adaś zmarł 19 sierpnia. Jego śmierć nie miała związku z wydarzeniami na basenie w Brzegu, kiedy zasłabł. Chłopiec nie umarł też przez wadę serca, zupełnie niespodziewanie zabił go mały skrzep, który zablokował tętnicę płucną... Na zdjęciu Adaś i jego tato (fot. Jerzy Kamiński i arch rodzinne)
Podziel się
Oceń

Przypomnijmy. że 17 sierpnia doszło do dramatycznych wydarzeń na basenie w Brzegu. Policjant z Oławy wypoczywał tam i kiedy usłyszał przeraźliwy krzyk rodziców, natychmiast ruszył z pomocą.  Z szatni wybiegł przerażony ojciec z synem na ręku. - Pokazał matce to dziecko i mówił, że coś się z nim dzieje, kobieta zaczęła krzyczeć: "On nie oddycha! Ratujcie!" - opowiada sierżant Sztabowy Łukasz Staromłyński, który wtedy uratował tego chłopca. - Udało się wywalczyć cenne godziny życia tego dzieciaczka, a to, co się stało dwa dni później, było niezależne od zdarzeń na basenie - mówi. - Walka o Adasia była ogromna, ludzie pisali, że modlą się, że wspierają, żeby wszystko poszło pomyślne. Też cały czas marzyłem, żeby było dobrze, żeby wyszedł z tego szpitala... W poniedziałek poszedłem odwiedzić grób tego chłopca. Zapaliłem znicz, zaniosłem białą różyczkę... Obszerny materiał o o tej sprawie opublikowaliśmy w najnowszym wydaniu "Powiatowej", artykuł można również przeczytać kupując e-wydanie dostępne TUTAJ

Poniżej publikujemy bardzo ważny głos matki chłopca, która na Facebooku zwróciła się do znajomych i wszystkich, którzy ją wspierają.

"Bóg wysyła znaki. To miał być całkiem normalny dzień. Dzień jak co dzień. Pełen Ciebie i wszystkiego, co z Tobą związane. Rano rehabilitacja, zabawa i drzemka. Później zdecydowaliśmy się na spacer z psem. Wzięłam Cię, Synku, w nosidło. Uwielbiałam Cię w nim nosić, chociaż tak rzadko mieliśmy ku temu możliwość. Tego dnia jednak na widok nosidła uśmiechnąłeś się jak nigdy a Twoja ekscytacja była wyraźnie widoczna. Twoje nóżki tupały radośnie w podłogę, jakby nie mogły się doczekać. Ty zawsze cieszyłeś się nogami.

Usadowiłam Cię na plecach, zapięłam psu smycz, wzięłam Magdę za rękę i razem wyszliśmy na spacer do pobliskiego parku, nad fosę. Gdy szliśmy, czułam jak wychylałeś się poza moje ramiona, patrząc przed nas. Bardzo chciałeś wszystko widzieć, wszystko kontrolować. Czułam jak radośnie podskakujesz w nosidle i pomyślałam, że od dzisiaj tak będziemy wychodzić z psem. To miał być nasz nowy rytuał. Najpierw spacer nad fosę z Cymkiem w nosidle a później zmiana na wózek i po Tatę do pracy. Czułam, że tak będzie najfajniej. Miałam Cię przyzwyczajać do nosidła, by móc później razem z Tobą zaprowadzać Magdę do szkoły.

Gdy dotarliśmy nad fosę, bardzo cieszyło Cię, gdy Magda rzucała psu patyki do wody. Zbierała najmniejsze i rzucała wszystkie, bo Tobie sprawiało to ogromną radość. Do tego stopnia, że Ty też postanowiłeś coś do wody wrzucić, a nie mając nic lepszego pod ręką, wyciągnąłeś swój największy skarb z buzi - swój ulubiony smoczek z traktorkiem. Każdy kto Cię znał, wiedział, że nie miałeś swojej ulubionej zabawki, ale za smoczek oddałbyś wszystkie pieniądze. Był nierozłączną częścią Ciebie. A Ty postanowiłeś wrzucić go do wody, tak samo jak Twoja starsza siostra. Jakże zaskoczona byłam, gdy go ujrzałam, dryfującego na tafli wody. Nie byłam jednak ani trochę zła, zaczęłyśmy się z Magdą śmiać a ja wyciągnęłam telefon i zrobiłam to zdjęcie (fot. poniżej). Smoczek w niebie. Jeszcze wtedy nie miałam pojęcia, ile to zdjęcie znaczy, co niesie ze sobą. Jak nieprzypadkowa jest ta kompozycja.

Zadzwoniłam ze śmiechem do Taty i opowiedziałam mu, co nabroiłeś. Wróciliśmy do domu, zapakowaliśmy się do wózka i poszliśmy po Tatę do pracy. Smoczek został w fosie, dryfując i wysyłając nieme znaki do wszystkich na Ziemi. Nie miałam pojęcia, że to będzie nasz ostatni spacer w nosidle. Ostatni spacer z psem. Ostatni spacer nad fosę.

Tęsknię Synku. Bardzo."

Poniżej kolejny wpis:

Zdjęć w ziemi, błocie, na parapecie czy stole Adam ma mnóstwo. Wczoraj naszła mnie refleksja, że intuicja matki rzecz święta. Wszyscy się dziwili, na ile pozwalamy temu Maluchowi, że on na stół włazi, na parapety, że zaraz wejdzie na żyrandol. Że lody, że frytki, że ciągle na rękach a w nocy z nami w łóżku. Że bajek ile chciał, i w ogóle wszystko zawsze co chciał.

I nie żałujemy niczego. Chciał 20 minut włazić sam po schodach? Wchodził. Chciał grzebać w kamieniach, gdy byliśmy na wycieczce w Wojsławicach? Grzebał do woli. Jeszcze robił sobie kanapki ze smoczkiem i wkładał co któregoś do buzi. Co chwilę słyszeliśmy, że on da nam w życiu popalić. Sami tak mówiliśmy. Nie da. I właśnie dlatego nie żałujemy niczego.

Życie jest tak przewrotne, że Adaś umarł z powodu kompletnie nie tego, którego się wszyscy spodziewali. Nie zabiła go infekcja, nie zwęziły się kolaterale, nie przemęczył serduszka. Nie wykończyły go wszelkie możliwe powikłania po operacji. Nie. Minimalny skrzep - to zabójca. Gdybyśmy tak na wszystko uważali, jak powinniśmy. Gdybyśmy tak chuchali i dmuchali na niego, jak, teoretycznie, powinniśmy - Adam nie doświadczyłby w swoim życiu wielu pięknych rzeczy.

Dlatego moje przesłanie do wszystkich mam na świecie brzmi tak: nieważne, czy jesteś mamą zdrowego czy chorego dziecka. Bądź mamą po prostu. Nie pozwól by strach zawładnął Twoim życiem. Ciesz się nim z Twoimi dziećmi, z mężem, partnerem. Korzystaj do woli, bo nigdy nie wiesz, jak długo będzie się palić Twoja świeczka.


Napisz komentarz

Komentarze

.... 23.10.2025 18:51
Współczuję. Kiepskie do tej historii wzięliście zdjęcie. Facet siedzi na ławce, a dziecko posadził na ziemi na kamieniach :(((

Ewa 02.09.2020 01:18
Dziękuję za te słowa droga Mamo Adasia. Sama jestem mamą 2-letniego chłopca, również urodzonego w październiku 2018 roku. Twoje wyznanie daje do myślenia i jest dla mnie bardzo pouczające. Mam nadzieję, że znajdziesz ukojenie po tej tragedii jaka Twoją rodzinę spotkała, a Adaś codziennie będzie przy Tobie duchem i będziesz jego obecność odczuwała.

Janina 31.08.2020 18:17
Bardzo pouczający wpis i piękne przesłanie do wszystkich mam.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Ciekawa sytuacja. .. w końcu każdy myśli o zdrowiu. Doposażenie szpitala byłoby zawsze pożądane.. ale.. dlaczego ta sprawa jest przedstawiona w sposób, który powoduje więcej pytań niż odpowiedzi: Nie wiadomo ile miałby ta dzierżawa konkretnie trwać - 10 czy 15 lat? Najpierw w liście, że budynek ma być połączony ze szpitalem, a potem że to trwałe połączenie ma nastąpić dopiero po okresie dzierżawy - czy to wcześniejsze połączenie to na jakiej zasadzie? Nie wiadomo, kto miałby się starać o kontrakt w NFZ - szpital, czy dzierżawca..? Jaka miałaby być wysokość czynszu za udostępniony pod budowę pracowni teren ? "Po zakończeniu okresu dzierżawy, ZOZ w Oławie mógłby przejąć budynek.." - a na jakich zasadach? Nieodpłatnie? Czy może zwracając koszty poniesione na jego budowę oraz wyposażenie? Czas użytkowania rezonansu to właśnie te 10-15 lat, to co potem miałoby być w takim budynku? Nadal pracownia, jakieś opcje przedłużenia dzierżawy, na jakich warunkach? "Dzierżawca byłby zobowiązany do wykonania określonej liczby nieodpłatnych badań NMR dla pacjentów szpitala..." - no to ilu badań (miesięcznie, rocznie)? Po prostu, konkretnie ile i w jakim zakresie - całościowych..? Jakie są aktualnie ponoszone przez szpital koszty badań tego typu.. Ile ich jest wykonywanych miesięcznie..? Sam przykład z pracownią mikrochirurgii oka- ryzykowny.. A podane konsekwencje braku zgody na dzierżawę... hmmm Co to znaczy że szpital zapłaci po stawkach ustalanych przez pracownię NMR (niezależnie od wysokości..)? Wycena świadczeń nie jest po stronie NFZ? Nie jest kontraktowana przez szpital? Na marginesie, czy po blisko dwóch miesiącach (publikacja z: 16.07 i 18.07.2026 na tuolawa) pracownikom "gazety" udało się ustalić w końcu ile w oławskim szpitalu wynosi "sugerowany datek" za skorzystanie z pokoju rodzinnego podczas pobytu na Oddziale Położniczym szpitala? "Datek" jest na rzecz szpitala czy fundacji? To jest jakoś rozliczane miedzy tymi podmiotami? Może faktycznie szanowni państwo Radni Powiatu Oławskiego zainteresowaliby się tematem szpitala... Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:03 Źródło komentarza: Czy jest szansa na rezonans magnetyczny w naszym szpitalu? Autor komentarza: Ciotka Treść komentarza: Piotrowski tłumaczy że tu nic już nie można zrobić. On od samego początku nie wiele może lub mu się nie chce dlatego najchętniej odwiedza akademie , jakieś utoczystości , koła gospodyń wiejskich . Wręcza medale i dyplomy robi sobie przy tych okazjach zdjęcia do mediów i rżnie greka jaki on jest dobry. Przed wyborami obiecywał mieszkańcom gminy konkretne działania ale szybko zapał mu minął. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:00 Źródło komentarza: Wójt: - 20 hektarów pod zabudowę w Oleśnicy Małej? To nie jest nowa decyzja Autor komentarza: Bystry obserwator Treść komentarza: Niewygodnego byłego prezesa Term na zdjęciach na profilu miejskim nie było. Jest za to wice burmistrz. Tutaj widzimy dokładnie, kto czytal, wszystkich uczestników. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 08:51 Źródło komentarza: Narodowe Czytanie „Dziadów”. W tym roku po raz pierwszy w piwnicach oławskiego ratusza Autor komentarza: Dobre Treść komentarza: Nie szukajcie bo plan na odwołanie nie wypali? Data dodania komentarza: 9.09.2026, 06:51 Źródło komentarza: Wójt: - 20 hektarów pod zabudowę w Oleśnicy Małej? To nie jest nowa decyzja Autor komentarza: Kapisz Treść komentarza: To żart? Jeśli tak to udany Data dodania komentarza: 9.09.2026, 01:06 Źródło komentarza: Chcą referendum w sprawie odwołania wójta gminy Oława Autor komentarza: Krokol Treść komentarza: To ze względu na to 20 h ma zapłacić cała gmina 200 tysięcy Gdzie byliście w momencie kiedy wpisano to jako plan? A z tą Dewe z Oleśnicy bardzo prawdopodobne Data dodania komentarza: 8.09.2026, 22:31 Źródło komentarza: Wójt: - 20 hektarów pod zabudowę w Oleśnicy Małej? To nie jest nowa decyzja
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama