Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 09:17
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tomcio walczy z glejakiem. Potrzebuje waszego wsparcia!

Tomek Pityński, ma niespełna 7 lat, mieszka w Oławie. "Tomcio Waleczny" to moje drugie imię od chwili, gdy 5 czerwca 2019 odkryto, że do mojej głowy, a dokładnie do pnia mózgu, zakradł się nieprzyjaciel zwany "Gliomą". Od tego momentu potwór zaczął odliczać mój czas..."
Podziel się
Oceń

Na specjalna terapię trzeba 400 tys. złotych! Trwa zbiórka pieniędzy: https://zrzutka.pl/tomciowaleczny Na portalu zrzutka.pl czytamy relację rodziców: "Tomcio ma 7 lat, dużo energii, radości i pomysłów. Ma też okrutnego przeciwnika – jest nim GLEJAK, złośliwy, agresywny, NIEOPERACYJNY GUZ PNIA MÓZGU. Jeden z najbardziej zabójczych nowotworów mózgu u dzieci. Choroba ogromnie trudna w leczeniu i nieobliczalna. Od 3 miesięcy toczy się nierówna walka, w której stawką jest życie naszego syna. CZASU JEST CORAZ MNIEJ! Nie możemy kupić zdrowia, ale możemy kupić czas, który pozwoli zmienić status choroby – ze śmiertelnej na przewlekłą. Wiemy, że można: medycyna rozwija się w zawrotnym tempie, a każdy nowy dzień niesie nadzieję. W kraju wykorzystaliśmy wszystkie możliwości terapii (chemioterapia i radioterapia), które mogły powstrzymać na chwilę tego wroga. Pozostaje bezsilne czekanie, aż ta podstępna choroba bardzo szybko zaatakuje ponownie, pojawią się przerzuty i nie będzie już żadnego ratunku, nigdzie. CZASU MAMY CORAZ MNIEJ. Dlatego szukamy pomocy za granicą. Wszytko co potrafimy to kochać Tomka bezgranicznie i dać mu wszelkie możliwe wsparcie. Nie możemy go zawieść. Wojna nadal trwa. Glejak, już raz próbował zabrać nam Tomcia. Tymczasowo znokautowany został promieniami jonizującymi, wciąż czyha jednak w zakamarkach jego mózgu i nie wiemy kiedy ta bestia zechce porwać nam synka już na zawsze. CZEGO POTRZEBUJE WALECZNY TOMCIO?

Mamy możliwość wdrożenia terapii lekiem, będącym w fazie badań klinicznych w USA, który wykazuje obiecujące działanie stabilizujące. Musimy jak najszybciej go zdobyć i zacząć stosować, zanim dostęp do niego będzie zamknięty, a nowotwór brutalnie uderzy ponownie. Niestety jest to terapia nierefundowana, a jej koszty dla nas ogromne. Jesteśmy również w stałym kontakcie z międzynarodową kliniką w Zurychu - DIPG Centre of Expertise, gdzie wdraża się i opracowuje indywidualne metody leczenia glejaków pnia mózgu u dzieci. Wszelkie koszty związane z tą terapią, szczegółową diagnostyką i badaniami nie podlegają refundacji i spoczywają na rodzicach. Prosimy o wsparcie – liczy się każda złotówka, która pomoże naszemu małemu bohaterowi stawić czoła potworowi. Da mu broń do walki o normalne życie. Bardzo wierzymy w dobro i bezinteresowność ludzi. BŁAGAMY POMÓŻCIE NAM WYRWAĆ NASZEGO MAŁEGO SYNKA Z MACEK TEJ OKRUTNEJ CHOROBY!

HISTORIA WOJOWNIKA!

Tomek jest naszym młodszym, długo wyczekiwanym synkiem. Całym jego światem jest rodzina: brat, mama, tata i nasz zwierzyniec. Interesuje się przyrodą, kocha wszelkie stworzenia, uwielbia wodę i pływanie, z zapałem jeździ na hulajnodze. Jest bystrzakiem, który w mig uczy się zasad nowych gier, bez skrupułów ogrywając tatę i dziadka w szachy. Dzień przed diagnozą Tomcio był w szkole. Nikt nie spodziewał się, że jest tak chory! Trzy tygodnie wcześniej został szczegółowo przebadany przez pediatrę z powodu ciągłego zmęczenia. Badania wykazały tylko niski poziom żelaza. Mimo suplementacji Tomcio był apatyczny, dużo spał. Mrużył jedno oko, trafiliśmy do okulisty. Umówiliśmy wizytę u neurologa ponieważ zaczął też sztywno chodzić i dość często potykać się. Tego samego dnia wieczorem powiedział „Tatusiu, prawie cię nie widzę”, już mocno zaniepokojeni w ciągu godziny znaleźliśmy się na ostrym dyżurze. 5 czerwca 2019 r., w nocy, do naszego zwyczajnego życia wdarł się cień w postaci okrutnej diagnozy: "W obrazie tomografii rozległa masa guzowa na pniu mózgu, średnicy ok. 4 cm, rozlany glejak mostu (z ang. DIPG), zmiana nieoperacyjna, rokowania fatalne. Choroba bardzo rzadka, nieuleczalna. Operacja chirurgiczna jest niemożliwa ze względu na rozlany charakter guza i umiejscowienie – pień mózgu to ośrodek kontrolujący podstawowe funkcje życiowe jak ciśnienie krwi, pracę serca, oddychanie, połykanie. Jedynie mogą Państwo powalczyć o czas”. 3 minuty. Tyle zajęło dowiedzenie się, że każda chwila od TERAZ zbliża nas do ROZSTANIA. Zostało nam mało czasu. Według statystyk medycznych: 9 miesięcy. Czyli… 276 dni. Tyle czekaliśmy na Tomka 7 lat temu i tyle miało nam teraz zostać wspólnych chwil na tworzenie wspomnień i pożegnanie. Na przyglądanie się jak postępująca choroba mózgu zabiera Tomciowi po kolei zdolność równowagi, chodzenia, mówienia, połykania może również widzenia i słyszenia, doprowadzając do niedowładów kończyn i porażenia mięśni twarzy, wodogłowia, by ostatecznie pozbawić go możliwości oddychania i bicia serca. Przy czym świadomość do końca pozostaje nietknięta. Tak umierają dzieci z DIPG w niespełna parę miesięcy od diagnozy. Czy jakikolwiek rodzic może na to przystać bez WALKI?

WIĘCEJ https://zrzutka.pl/tomciowaleczny - tutaj można wpłacać pieniądze na leczenie

Specjalny profil na Facebooku: https://www.facebook.com/Tomcio-Waleczny-i-Glioma-2369148416696277/


Napisz komentarz

Komentarze

Olawa 04.10.2019 20:45
Jeszcze ciutek i bedzie 10 % potrzebnej sumy!

Mama 30.09.2019 19:39
No to ruszajmy z pomocą.

911 30.09.2019 18:44
W takiej chwili warto zapoznać się z koronką do miłosierdzia Bożego , mi pomogła.

R 03.10.2019 18:36
Proponuję jednak Pani zamiast „dobrych rad” aktywnie wesprzeć słuszną akcję realnym datkiem.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KTreść komentarza: Powiedziałeś, co wiedziałeś i wyszło, że mało wiesz.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:09Źródło komentarza: OŁAWA. Zadyma z udziałem pseudokibicówAutor komentarza: siostraTreść komentarza: Znam takie katoliczki ,które latają do kościoła udają święte a wszyscy wiedzą jakie są naprawdę.Ksiedza kłamią przy spowiedzi i do komuni chodzą.Jak to się ma do zjedzenia kiełbasy w piątek.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 08:51Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama