Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 18:04
ZOBACZ:
Reklama BMM
Reklama Jaśnikowski

Batalia o świerk

Tak całą sytuację określa Władysław Skrętkowicz, który rok walczył o to, aby wyciąć drzewo ze swojej posesji. Kupił nowe auto, a świerk utrudniał mu wjazd do garażu. Oławianin ma na posesji 28 innych dorodnych drzew, wszystkie sadził sam. Chciał usunąć tylko jedno. Urzędnicy nie rozumieli jego problemu. Odwoływał się tak długo, aż wygrał. Sąd administracyjny spojrzał na sprawę po ludzku
Podziel się
Oceń

- Wystarczyło zrozumieć człowieka, a nie zasłaniać się przepisami i patrzeć na wszystko przez paragrafy - mówi Skrętkowicz.

O tym problemie pisaliśmy rok temu, w artykule "Sam posadził, ale nie może wyciąć". Mieszkaniec ulicy Dąbrowskiego był szczęśliwym posiadaczem malucha, ale postanowił zmienić ten kultowy samochodzik na coś większego. Kiedy wjechał na posesję oplem corsą, radość z nowego auta przyćmił strach o to, że na białym lakierze mogą się pojawić rysy. Warunki były sprzyjające. Auto ma cztery metry, a drzewo stoi siedem metrów przed garażem.
W sierpniu 2013 wpłynął wniosek do Urzędu Miejskiego o usunięcie świerka pospolitego. We wrześniu przyszła komisja i oceniła sprawę. - Tłumaczę, że trudno mi wyjechać, bo albo uderzę w drzewo, albo w płotek, który wkrótce tu stanie - mówi Władysław. - Usłyszałem, że mogę zawracać "na trzy".
Mieszkaniec nie mógł pogodzić się z tą sytuacją. Był pewny, że opinia będzie pozytywna. Przecież kocha przyrodę, posadził już tyle drzew, a jednego świerka chciał pozbyć się zgodnie z prawem. Ta uczciwość kosztowała go sporo nerwów.
- Po roku wygrałem tę sprawę - mówi. - Chcę pokazać czytelnikom, jaką batalię musiałem stoczyć i ile odwołań napisać.
Nie znalazł zrozumienia w Oławie, ale stwierdził, że nie odpuści. Napisał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu.Oto fragment odpowiedzi: - W ocenie kolegium nie sposób uznać, aby samo utrudnienie w dojeździe do garażu mogło uzasadniać usunięcie przedmiotowego drzewa. Dojazd ten, jak wynika ze znajdującej się w aktach dokumentacji fotograficznej, jest bowiem możliwy. Oczywistym natomiast jest, że brak spornego drzewa uczyniłby ten dojazd łatwiejszym, niemniej jednak jego odległość do wiaty garażowej go nie uniemożliwia. Zdaniem kolegium, kierowca o przeciętnych umiejętnościach będzie w stanie manewr ten bez większego trudu wykonać, tym bardziej jeśli dysponuje stosunkowo niewielkim samochodem. Poziom trudności parkowania w omawianym przypadku, zdaniem kolegium, nie odbiega od sytuacji powszechnie spotykanych na drodze. np. przy parkowaniu przed większymi sklepami, centrami handlowymi, czy w ogóle w centrum miasta. Niezależnie od wyżej powiedzianego podkreślenia wymaga - na co zwrócono również uwagę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - okazały rozmiar wnioskowanego do usunięcia drzewa (obwód pnia mierzony na wysokości 133 wynosi 55 cm) i jego bardzo dobry stan zdrowotny. Niewątpliwie roślina ta jest okazem cennym przyrodniczo.

Niejeden dałby sobie spokój i poddał się, ale nie Władysław. - Ta odpowiedź to paranoja. Śmiechu warte. Udzielili mi lekcji, jak powinienem jeździć!
Napisał skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zaznaczył w niej, że jego racje nie miały najmniejszego znaczenia dla oławskich urzędników i kolegium odwoławczego. Załączył również artykuł, który ukazał się w "Powiatowej".  - W decyzjach odmowy uznano jedynie za ważny interes społeczny, a interes obywatela pominięto, uznając za nieistotny i bez znaczenia - mówi Władysław. - Najśmieszniejsze jest to, że w jednym z pism zaznaczono, że jeden z członków kolegium orzekającego jest instruktorem nauki jazdy, stad odmowna decyzja, bo on stwierdził, że kierowca o przeciętnych umiejętnościach bez problemu zaparkuje w takim miejscu
Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że Władysław ma rację, a drzewo rzeczywiście utrudnia wjazd i wyjazd: - Racjonalna gospodarka wymaga umożliwienia normalnego niezakłóconego korzystania z działki i znajdujących się na niej urządzeń przez jej właścicieli i użytkowników. W realiach niniejszej sprawy racjonalna gospodarka obejmuje w szczególnosci zwykłe korzystanie z wiaty garażowej, a to wymaga niezakłóconego, bezpiecznego dla pojazdu i użytkownika, wjazdu i wyjazdu samochodem bez obawy jego uszkodzenia. Zwykłym przeznaczeniem wiaty garażowej jest parkowanie w niej samochodem o różnych wymiarach, a więc nie tylko pojazdem niewielkim, czy stosunkowo niewielkim. Drzewo uniemożliwia racjonalną gospodarkę nieruchomością.
Sąd zaznaczył również, że tak bardzo podkreślany w całej sprawie interes społeczny, czyli dbałość o ochronę środowiska, wcale nie ucierpi, bo wystarczy drzewo przesadzić lub zastąpić innym drzewem, posadzonym na terenie posesji.
Po takiej opinii Władysław wreszcie odetchnął. W sierpniu dostał pismo z Urzędu Miejskiego, w którym burmistrz zezwolił na wycinkę. W zamian za usunięcie jednego świerka pospolitego musi posadzić co najmniej trzy drzewa ozdobne, w obrębie nieruchomości.

Tekst i fot.: Agnieszka Herba [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: JelczTreść komentarza: Może w końcu Policja zacznie działania prewencyjne: zacznie sprawdzać wszelkie noclegownie gdzie są cudzoziemcy, reagować na łamanie prawa od tego drobnego za zaśmiecanie poprzez picie alkoholu w miejscach publicznych , nieustanny hałas tak uciazliwy , kontrolę jeżdzacych wraków, napitychh rowerzystów. Przejdzie się po po dzielnicy Jelcz i zauważy to co powinna. Dzielnicowy to Yeti.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:18Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama