Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 01:14
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Niezwykła wyprawa po oławskiej ziemi

Dali się poznać jako specjalista historii najnowszej oraz historyk-regionalista. W książce "Nad Odrą i Oławą", mającej się ukazać w październiku, Tomasz Gałwiaczek oraz Zbigniew Jakubowicz zabierają czytelników na wędrówkę po ziemi oławskiej, której towarzyszy wciągająca historyczna gawęda
Podziel się
Oceń

Przed książkową premierą

Nie jest to typowy przewodnik turystyczny, a raczej autorskie spojrzenie na dzieje ziemi oławskiej i specyficzne walory krajobrazu. Przy konstruowaniu książki oławscy historycy korzystali z gotowych już opracowań, publikowanych na naszych łamach, które poszerzyli o nowe wątki. W efekcie otrzymujemy złożoną z 11 podrozdziałów, barwną i zróżnicowaną opowieść. Towarzyszy jej bogaty materiał ikonograficzny. Autorzy świadomie rezygnują ze skomplikowanej terminologii naukowej, aby dotrzeć do jak największej grupy czytelników. I choć nie jest to książka lekka, łatwa i przyjemna, z pewnością zadowoli miłośników regionalnej historii. Co więcej, powinna się też znaleźć w niejednej bibliotece szkolnej, jako cenna pomoc dla nauczycieli historii, geografii, czy materiał do pracy w kółkach, rozszerzających zainteresowania uczniów.

Odrzańskie korzenie

Gałwiaczek i Jakubowicz zaczynają od opisu rodzimej rzeki - Odry. Podają pierwotne brzmienie jej nazwy i źródłosów: Oddera, bo "odziera brzegi". Przytaczają najstarszą bodaj wzmiankę o rzece, pochodzącą od XI-wiecznego kronikarza Adama z Bremy - zdanie o Odrze, jako "najpotężniejszej rzece kraju odrzańskiego". Proponują swoiste ćwiczenie wyobraźni, przenosząc czytelnika w czasy, kiedy okolice zupełnie nieuregulowanej rzeki tworzyły bagna, podmokłe tereny i szerokie rozlewiska. Tereny te porośnięte były dziewiczą puszczą. Ślady takiego żywiołu przyrody odnaleźć możemy w nazwach miejscowości: Błota, Leśna Woda, Bystrzyca, Laskowice. W rozdziale tym opisana jest także siostrzana rzeka: Oława, od jej źródeł w pobliżu miejscowości Lipniki, przez Ziębice, Henryków, Strzelin i Wiązów. Patrząc na rodzinną ziemię, którą wyznacza bieg tych dwóch rzek, autorzy zapowiadają o czym będzie mowa w ich książce: - Obszary nad Odrą i Oławą to malownicze tereny leśne Niziny Śląskiej, łagodne wzgórza Doliny Oławy, historyczna kraina średniowiecznych warowni, rycerskich zamków, grodzisk, eposów o wojnach husyckich, krzyży pokutnych, przydrożnych kapliczek, średniowiecznych opowieści o zbrodni i karze, miłości i zdradzie. Zapraszają na wędrówkę szlakiem książęcych pocztów, kupieckich karawan, opowieści o dawno minionych dziejach, które odtwarzamy z rozsypanych okruchów historii.

Ryczyn i oławski zamek

W kolejnych rozdziałach pogłębiają zasygnalizowane tematy. Opisują wczesnośredniowieczne grodzisko Ryczyn, które w odległych wiekach było "jednym z najważniejszych i najpotężniejszych centrów administracyjnych i militarnych na Śląsku". Gdyby historia potoczyła się inaczej, może właśnie w tym miejscu mieściłaby się stolica naszego regionu, a Oława byłaby małą miejscowością w sąsiedztwie miasta Ryczyn? Ale wyroki historii były inne, grodzisko nie przetrwało, za to w Oławie stanęły rycerskie zamki. One są tematem kolejnego rozdziału. Dowiadujemy się z niego o pierwszym oławskim zamku, pochodzącym z XIII wieku, który usytuowany był w rejonie ulic Kopernika, Pałacowej oraz placu Starozamkowego. Uległ zniszczeniu podczas wojen husyckich, a jedyna jego pozostałość - Wieża Bociania - przetrwała do XIX wieku. Gałwiaczek i Jakubowicz piszą także o miejskich fortyfikacjach: murach obronnych, bastionach i fosie. Prezentują skomplikowaną historię drugiego zamku, o którym dziś przypomina pałac księżnej Luizy. Zbudowano go pod koniec XIV wieku, za czasów panowania księcia Ludwika, potem obiekt wielokrotnie poddawano przebudowie. Czasy swojej świetności przeżywał w XVII wieku, gdy książę Chrystian polecił włoskim architektom nadanie mu nowego kształtu. Jego dzieło kontynuowali: księżna Luiza, czyniąc z oławskiego zamku wspaniałą barokową rezydencję, a także królewicz Jakub Sobieski, który sprowadził do Oławy liczne dzieła sztuki, wschodnie kobierce, drogocenne meble i rzadkie okazy broni.

Wojny i zbrodnie

Po tej swoistej lekcji historii sztuki czytelnik przeniesiony będzie na pola pod Małujowicami, gdzie rozegrała się największa bitwa w dziejach ziemi oławskiej, przez długi czas wchodzącej w granice Księstwa Brzeskiego. 10 kwietnia 1741 stanęły naprzeciw siebie 22-tysięczna armia pruska i liczące 19 tysięcy żołnierzy oddziały austriackie. Mimo początkowej przewagi Austriaków, szale zwycięstwa przechylił ostatecznie na korzyść Prusaków atak piechoty, dowodzonej przez feldmarszałka Schwerina. Austriackich jeńców osadzono w manufakturze tytoniowej w Oławie, w miejscowym lazarecie opatrywano rannych. Starcie pod Małujowicami było jednym z najkrwawszych podczas pierwszej wojny śląskiej, w wyniku której Prusy zdobyły cały Śląsk, wraz z hrabstwem kłodzkim.

Oprócz tego wielkiego wydarzenia z dziejów oręża, czytelnicy "Nad Odrą i Oławą" stają się świadkami zbrodni pospolitych, ale głośnych w swoim czasie, a także zachowanych w zbiorowej pamięci. Autorzy postarali się o to w rozdziałach poświęconych krzyżom pokutnym i kamieniom, upamiętniającym niezwykłe zdarzenia. I tak głaz na terenie obecnego leśnictwa Jelcz przypomina o śmiertelnym postrzeleniu przez kłusownika nadleśniczego Hintze. Rozsiane po ziemi oławskiej i całym Dolnym Śląsku krzyże pokutne są niemymi świadkami innych zbrodni: krwawej zemsty, zabójstwa w wyniku sprzeczki, a nawet bratobójstwa. Średniowieczne prawo nakładało na zabójcę obowiązek wystawienia kamiennego krzyża, w miejscu przestępstwa.

Mała ojczyzna

Liczące ponad pięć wieków historyczne dzwony, niemal zapomniane drogi krzyżowe, biegnące przez lasy koło Oleśnicy Małej i przez okolice Jaworowa, a także śledztwo w sprawie pochówku żołnierzy napoleońskich w Siedlcach - to kolejne wątki tej interesującej książki. Gałwiaczek i Jakubowicz dają próbkę pasjonującej opowieści o naszej małej ojczyźnie, w oryginalnym doborze tematów, sięgając do najistotniejszych wydarzeń z dziejów ziemi oławskiej i odwiedzając kluczowe dla niej miejsca. Historyczna erudycja i profesjonalny warsztat łączą się tu z prawdziwym zamiłowaniem do dziejów i piękna ziemi oławskiej.

To obowiązkowa lektura dla wszystkich oławian, świadomych swojej tożsamości, bo jak głosi  zaczerpnięte od Zygmunta Glogera motto tej książki: - Obce rzeczy wiedzieć dobrze jest - swoje obowiązek.     

*


Szkice krajoznawcze "Nad Odrą i Oławą" ukażą się w październiku nakładem Oficyny wydawniczej "Atut", ich cena wynosi 30 zł.                       

Xawery Piśniak [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama