Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 00:01
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Awantura o żużel - ciąg dalszy

Krytykowana i niechciana pani prezes została powołana na komisarycznego zarządcę ogrodu. Dziwne? Nie, to rzeczywistość ogrodów działkowych. W ogrodzie "Chemik" trwa przepychanka pomiędzy grupą działkowców a panią prezes
Podziel się
Oceń

Oława. Na działkach

Na początku był żużel. A potem było już coraz gorzej. Teraz żużel przysypano piaskiem, ale problemów nie da się przykryć. Sytuacja coraz bardziej przypomina film Barei i przysłowiowe "państwo w państwie".
Działkowcy ROD "Chemik" są zaniepokojeni. Pomimo że walne zebranie nie przyjęło sprawozdania prezes Danuty Chamarczuk i dostała votum nieufności, to nadal rządzi ogrodem.
Prezes jest zadowolona - specjaliści od ochrony środowiska stwierdzili, że żużel nie jest niebezpieczny, a jej pozycja na działkach jest jeszcze silniejsza. Tych, którzy mają wątpliwości, zaprasza na najbliższe zebranie. Pokaże wszystkie pisma. Także te od działkowca, który donosił na innych działkowców, do władz wyższej instancji. 

Zamykają sprawę żużlu

Odpowiedź z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu nie satysfakcjonuje Grażyny Ressing, która zaczęła walkę o usunięcie żużlu z alejek działkowych. Jest to opinia na temat użytego materiału. Wynika z niej, że żużel jest przepłukany i można go stosować do utwardzania powierzchni dróg i placów. Nie jest to odpad niebezpieczny. Trzeba go czymś przysypać. Chamarczuk triumfuje: - Mówiłam, żeby poczekać na wyjaśnienia, ale pani Ressing wolała rozpętać medialną awanturę.
Grażyna Ressing mówi, że nie chciała kłótni, tylko usunięcia żużlu, a w prasie wypowiadać się może każdy.
Opinia WIOŚ jest wiążąca także dla prezesa zarządu okręgowego Polskiego Związku Działkowców, Janusza Moszkowskiego: - To ostateczne stanowisko WIOŚ mnie przekonało. Opinia uprawnionej instytucji jest pozytywna. Żużel przysypano piaskiem. Sprawa żużlu się wyjaśniła i jest dla mnie zamknięta.

 Długa lista zarzutów

Pisma do Wrocławia, skargi, wylewanie żalów, interwencje. Niezadowoleni z obecnej sytuacji ciągle mają nadzieję, że coś się zmieni. Lista zarzutów wobec pani prezes, wydaje się nie mieć końca. Oprócz wcześniej podnoszonych, m.in. o szkodliwości żużlu na terenach zielonych, o ekologii i metodach działania pani prezes, przytaczają kolejny - mandat prezes wygasł w grudniu 2011, bo odeszła połowa zarządu ROD "Chemik", w związku z tym, jej kolejne decyzje były bezprawne. Działkowcy napisali skargę do Wrocławia, do prezesa Janusza Moszkowskiego (widnieje pod nią ponad 100 podpisów), że na działce dzieje się źle. Chcą zmian. I zmiany są, tylko nie takie, o jakie im chodziło. Twierdzą, że prezes nie powiadomiła zarządu okręgowego, że zarząd nie pracuje w pełnym składzie, przygotowała i zwołała zebranie, na którym dostała votum nieufności.
Na te zarzuty prezes Chamarczuk ma odpowiedź: - Zarząd okręgowy i prezes Janusz Moszkowski nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości. Była kontrola z Wrocławia, sprawdzali dokumenty. Wszystko jest w porządku. Prezes Moszkowski będzie 30 czerwca na naszym zebraniu.
Zdaniem prezesa Moszkowskiego, zatarg pomiędzy Ressing a Chamarczuk, który dał początek całej sprawie, ma bardziej osobisty charakter. Nie stwierdził, aby na działkach działo się coś bardzo złego.

Zarząd ten sam

Danuta Chamarczuk wystąpiła 14 maja do prezydium okręgowego zarządu Polskiego Związku Działkowców, o powołanie zarządu komisarycznego ROD "Chemik". 22 maja prezydium powołało zarząd komisaryczny w składzie: prezes Danuta Chamarczuk, sekretarz Małgorzata Dumańska i skarbnik Jan Rakszawski. Potwierdza to prezes Moszkowski: - Przeprowadziliśmy razem z prawnikiem kontrolę ogrodu. Dwóch członków zarządu złożyło rezygnację. Stwierdziliśmy, że w zarządzie nie ma quorum i postanowiliśmy na miesiąc powołać zarząd komisaryczny. Pani Chamarczuk nie złożyła rezygnacji i zgodziła się nadal pracować dla ogrodu. Na najbliższym zebraniu ma być wybrany zarząd ogrodu.
Działkowcy są zdania, że prezes sama ustaliła skład zarządu komisarycznego, a Wrocław tylko go zaakceptował. - Teraz to ona dopiero ma wszelką władzę - mówi emerytka, prosząca o zachowanie anonimowości, z obawy przed panią prezes. - Wrocław na to wszystko pozwala, a ona powiedziała, że sama nie zrezygnuje.

Działkowe normy

Absurdalna może wydawać się sytuacja, że na zarządcę komisarycznego wyznacza się osobę, która dostała votum nieufności. Zwłaszcza że do zarządu komisarycznego może wejść prawie każdy działkowiec. - To normalne, przecież nikt inny nie zna problemów naszego ogrodu lepiej niż zarząd - uważa Danuta Chamarczuk. - Tak jest przyjęte i zarząd okręgowy zawsze tak robi. Ktoś z Wrocławia nie będzie wiedział, o co chodzi. Prezydium okręgowe nie ma nic przeciwko mnie, jestem też członkiem zarządu okręgowego. Prezydium nie widzi moich uchybień.
Prezes Moszkowski jest zdziwiony pytaniem o Chamarczuk: - A co, nie może być zarządcą komisarycznym? Może. W Polsce jest demokracja. Z przepisów wynika, że nie może nim być osoba odwołana za rażące naruszenie przepisów (okres pauzy trwa rok), a pozostałe - mogą. Pani Chamarczuk nie została za nic ukarana, ani odwołana. Sprawa żużlu nie jest podstawą, bo została wyjaśniona.
Niektórzy działkowcy mówią, że mieli swoje typy i proponowali, aby do zarządu komisarycznego wszedł ktoś z zewnątrz, kto obiektywnie przyjrzałby się dokumentom i temu, co się dzieje w ogrodzie. Tymczasem ogrodem znów rządzi pani prezes i jej ludzie.- Nie widzę tych tłumów chętnych, którzy chcieliby pracować z zarządzie - mówi. - To społeczna i ciężka praca.
Podobno są chętni, ale nie chcą pracować z Danutą Chamarczuk.

Karawana jedzie dalej

- Szumią ci, którzy działają niezgodnie z prawem - po raz kolejny powtarza Danuta Chamarczuk. - Zgodnie ze statutem, zarządowi komisarycznemu przysługują wszystkie uprawnienia zarządu. Kontrola zarządu okręgowego stwierdziła, że na ogrodzeniu działki pani Ressing umieszczono drut kolczasty co jest niezgodne z regulaminem ROD. Ta pani ma też zbyt wysoki żywopłot. Wezwano tę panią do zdjęcia drutu i obniżenia żywopłotu. Nie zrobiła tego.
Zdaniem Janusza Moszkowskiego, votum nieufności, które otrzymała prezes nie ma mocy prawnej. Prezesa ogrodów działkowych można odwołać na wniosek komisji rewizyjnej. Tymczasem dokumenty finansowe ogrodu są w porządku. Do odwołania potrzebna jest też odpowiednia liczba członków, uczestników walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego. 

 Pełna władza

Niezadowoleni działkowcy już nie wiedzą, do kogo mają się odwołać. Ponieważ Okręgowy Zarząd PZD we Wrocławiu, nie przyjmuje ich argumentów, zostaje im tylko odwołanie do Krajowej Rady PZD. Boją się, że to nic nie zmieni, bo wszystkie dokumenty muszą przejść przez Wrocław, który "trzyma stronę Chamarczuk". Obawiają się, bo znów za wszystkie sznurki pociąga pani prezes.

Zebranie sprawozdawczo-wyborcze ROD "Chemik" odbędzie się 30 czerwca, w domu działkowca. Początek - o godz. 13.00.

Monika Gałuszka-Sucharska

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: To jest dzisiejsza poezja!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:40Źródło komentarza: "No więc co się za chwilę zderzy?" - po wypadkach kolejowych w HiszpaniiAutor komentarza: MimiTreść komentarza: Świetna sprawa.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:31Źródło komentarza: Wsparcie dla maturzystów w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: Oława OKTreść komentarza: He he ktoś jeszcze wierzy w takie bajki ?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:59Źródło komentarza: Ptasia grypa w powiecie oławskim. Wojewoda wyznaczył strefę objętą zakażeniemAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: To nie są wymysły typu "planeta płonie" gdy ciężko przez zaspy się przebić. To realny problem jakim jest zanieczyszczenie rzek, czyli wody której wszyscy potrzebujemy. Dobra robota chłopaki!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:30Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama