Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 10:42
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bez Schetyny, ale ze swadą

Podziel się
Oceń

Przemysław Pawłowicz burmistrzem Oławy, Marek Szponar szefem miasta i gminy Jelcz-Laskowice, Marek Chudy wójtem Domaniowa, Artur Piotrowski jako rządzący gminą Oława i Jacek Pilawa ponownie radnym dolnośląskiego sejmiku - to najważniejsze plany i oczekiwania oławskiej Platformy Obywatelskiej, zaprezentowane 17 października w sali widowiskowej Ośrodka Kultury na powiatowej konwencji wyborczej

Powiat       Konwencja wyborcza PO

Prowadził ją poseł Roman Kaczor. Na wstępie określił kończącą się kadencję władz samorządowych, wybranych w 2006 roku, jako nieustające pasmo sukcesów. W decydującym stopniu przyczynili się do tego działacze PO - zarówno na dole, w gminach i w powiecie, jak i na górze, zasiadający w parlamencie lub w rządzie. Kaczor podkreślił, że dzięki staraniom i wszechstronnym zabiegom jego i innych działaczy samorządowych, związanych z PO, udało się pozyskać dla naszego powiatu ponad 80 mln zł z różnych źródeł zewnętrznych, głównie unijnych. - To nasz olbrzymi sukces! - mówił z dumą poseł i dla porównania dodał, że w poprzedniej kadencji władzom miasta Oławy i powiatu oławskiego udało się pozyskać z tych samych źródeł zaledwie 4 mln zł. Poseł przywołał także spektakularne działania rządu Donalda Tuska na rzecz lokalnych społeczności - budowę boisk “Orlik 2012” oraz modernizację dróg gminnych, tzw. “schetynówek”. Wyliczał, że mamy obecnie w powiecie oławskim już 5 “orlików” - po dwa w Oławie i Jelczu-Laskowicach oraz jeden w Wierzbnie (gmina Domaniów). W ramach programu wymyślonego przez ówczesnego szefa MSW Grzegorza Schetynę, zmodernizowano u nas już kilka ważnych dróg, a wskazywane są kolejne. Pomysłodawca “schetynówek”, obecnie marszałek Sejmu, miał być najważniejszym gościem konwencji wyborczej oławskiej PO, ale “z powodu nadmiaru obowiązków służbowych”, nie dotarł do Oławy.

Kandydaci bezpośredni

Pierwszym zaprezentowanym kandydatem był Przemysław Pawłowicz, który w jesiennych wyborach ma ubiegać się o stanowisko burmistrza Oławy. Gdy wychodził na scenę w Ośrodku Kultury, witały go burzliwe oklaski, przechodzące w owację, skandowano też jego imię. Trzymając rękę na sercu, Pawłowicz dziękował za zaufanie i przemawiał w podobnym tonie jak poseł Kaczor. Mówił o “ogromnych osiągnięciach” mijającej kadencji, ale wskazywał także na potrzebę “zintensyfikowania wielu działań”, w celu “zagospodarowania przestrzeni publicznej”. - Postawiliśmy na doświadczenie, nasi kandydaci są bardzo doświadczeni, z olbrzymim dorobkiem życiowym - mówił. Przypomniał swój prawie dwudziestoletni samorządowy życiorys, który ma mu pomóc w rozwiązywaniu wielu problemów, jakie w nowej kadencji będą stały przed burmistrzem Oławy. Na koniec wspomniał o majowej powodzi w naszym powiecie oraz o swoim osobistym zaangażowaniu w niesienie pomocy powodzianom z Bogatyni.
- Kandyduję na burmistrza Jelcza-Laskowic, bo mieszkańcy tej gminy zasługują na lepszego gospodarza niż ten, którego mają w chwili obecnej - mówił na początku prezentacji swojej osoby Marek Szponar, pełniący teraz funkcję starosty oławskiego. Podkreślił, że w minionych czterech latach Platforma Obywatelska była zwartym i odpowiedzialnym ugrupowaniem, co pozwoliło jej skutecznie rządzić i realizować wiele prospołecznych działań. Wyraził nadzieję, że wyborcy, zauważając dotychczasowe osiągnięcia PO, 21 listopada ponownie obdarzą zaufaniem jej przedstawicieli.
- Zdecydowałem się po raz trzeci kandydować na stanowisko wójta, bo w minionych czterech, a w zasadzie w ciągu ostatnich dwóch lat, dokonaliśmy w Domaniowie cywilizacyjnego skoku - budujemy szkoły, boiska i drogi - tak wyjaśniał Marek Chudy przyczyny swoich ponownych starań o funkcję szefa gminy Domaniów. Mówił, że dzięki tym działaniom, domaniowski samorząd wreszcie przestał być miejscem ciągłych swarów i kłótni, a wielu jego dotychczasowych przeciwników, wręcz wrogów, zgłasza się na jego listy wyborcze.  Marek Chudy wystartuje bowiem w wyborach na wójta z poparciem własnego lokalnego komitetu wyborczego “Samorządni 2010”, natomiast jako członek sprzymierzonego z PO Polskiego Stronnictwa Ludowego, będzie walczyć równocześnie o mandat radnego Rady Powiatu, z listy PO. Ma być jej liderem w okręgu nr 3, obejmującym gminy Oława i Domaniów.
Niespodzianką była prezentacja kandydata na wójta gminy Oława. Miał być nim Mariusz Michałowski, a tymczasem poseł Kaczor ogłosił, że oławska PO popierać będzie Artura Piotrowskiego. Na konwencji nie podano przyczyn tego nagłego zwrotu personalnego. Nie powiedział też o tym ani słowa Piotrowski, który w kilku zdawkowych zdaniach podziękował jedynie za udzielone poparcie.

Gadatliwy Pilawa

Dużo do powiedzenia miał natomiast Jacek Pilawa - oławski radny sejmiku dolnośląskiego, który w jesiennych wyborach będzie się starał o reelekcję na tę funkcję. Pilawa najpierw mówił o swoich solidarnościowych korzeniach, a potem opowiedział o swojej pracy w samorządzie wojewódzkim, wymieniając sporą liczbę komisji, do których należy. - We władzach województwa ma panować spokój, bo tylko on może zapewnić realizację wielkich projektów, takich jak szpital wojewódzki czy mosty na Odrze, z których jeden, budowany między Siechnicami a Łanami, będzie miał olbrzymie znaczenie dla Oławy - mówił Pilawa. Podkreślił przy tym, że wraz ze starostą i innymi członkami oławskiej PO walczy także o budowę kolejnego mostu odrzańskiego, zlokalizowanego bezpośrednio w rejonie Oławy, po to, by odciążyć centrum miasta od ciężkiego transportu samochodowego. Sporo czasu poświęcił problemowi pozyskiwania funduszy europejskich, dzieleniem których zajmuje się sejmik. Mówił także o ochronie przeciwpowodziowej i o swoim osobistym zaangażowaniu w te kwestie.
 
Liderzy znani i nieznani

Anna Leszczyńska - asystentka posła Kaczora, która w wyborach do oławskiej Rady Miejskiej w 2006 roku otrzymała tylko 30 głosów i zajęła 12. miejsce na czternastoosobowej liście PO, będzie teraz liderem podobnej listy w okręgu nr 1. Tuż za nią umieszczono na liście dotychczasowego radnego PO i powiatowego urzędnika Piotra Łuciwa oraz Arkadiusza Kwiatkowskiego, sekretarza starostwa. Na kolejnych miejscach znaleźli się m.in. wuefista Jacek Bereżnicki i Władysław Płachta, brat Stanisława Pławskiego. Zamyka listę Wilhelm Mróz. 
W okręgu nr 2 listę kandydatów PO do oławskiej RM otwiera Andrzej Mikoda, obecny przewodniczący Rady Miejskiej, a tuż za nim jest Mieczysław Koprowski, asystent i szwagier posła Kaczora. Są tam także oławski zegarmistrz Jan Forczak oraz rzecznik prasowy oławskiej KPP - komisarz Alicja Jędo. Listę kończy Andrzej Figurski. 
Najmocniej wygląda lista w okręgu nr 3, której liderem jest wiceburmistrz Zenon Leja. Niespodzianką jest ulokowanie na nieco dalszych miejscach dwójki obecnych radnych PO - Waldemara Turzańskiego i Wandy Nosek.
Liderami list do Rady Powiatu są kandydaci PO na wójtów i burmistrzów - Przemysław Pawłowicz, Marek Szponar i Marek Chudy. O reelekcję będą się ubiegali także wszyscy dotychczasowi radni PO - Jacek Strząbała, Marzena Szostak, Stanisław Pławski oraz skaperowane w trakcie kadencji od PiS i PSL - Ewa Leszczak i Grażyna Nosek-Baran. Niespodzianki w okręgu nr 3 to były wójt Domaniowa Marian Łania i Robert Padula, który w poprzednich wyborach jako członek PSL-Piast, walczył o mandat sejmikowego radnego z listy PiS. 
Kandydatów do Rady Miejskiej w Jelczu-Laskowicach przedstawiał Tadeusz Babski, a do Rady Gminy Oława - Mariusz Michałowski. Jedyną niespodzianką wśród wyczytywanych  nazwisk był Bogdan Szczęśniak. Były burmistrz Jelcza-Laskowic, po czteroletniej przymusowej karencji, spowodowanej wyrokiem za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, walcząc tylko o mandat radnego RM, chce najwyraźniej dość łagodnie wrócić do lokalnej polityki.                    

Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ciotkaTreść komentarza: Super że remontują te drogi ale dlaczego po latach bezczynności wzieli się za obie drogi w tym samym czasie ? Można było tak zaplanować harmonogram oraz zakres prac by obie te ekipy najpierw szybko wykonały remont jednej drogi ( nawet kosztem całkowitego zamknięcia jednej drogi bo można wytyczyć nie uciążliwe objazdy ) a potem przystąpić do remontu drugiego odcinka. Trudno akceptuje się dezorganizacje przejazdu między Oławą a Jelczem aż przez tak długi czas. W niemczech przez półtora roku budują 100 km autostrady a nie 10 kilometrów drogi powiatowej. Zaś upolitycznianie i wyrzucanie lokalnemu politykowi karierowiczostwa za to że zabiega o inwestycje w regionie jego pochodzenia jest nie zrozumiała. Kto jak nie lokalny urzędnik ma to robić ? Rado to nie moja bajka ale póki ma skuteczne efekty pracy dla lokalnej społeczości to dlaczego nie przyklasnąć ?Data dodania komentarza: 7.04.2026, 10:13Źródło komentarza: Żeby było lepiej, czasem najpierw musi być gorzejAutor komentarza: grupaTreść komentarza: o, rzeczywiście bez konkretów możnaby wkleić ten post pod na FB przy najbliższej okazji xDData dodania komentarza: 7.04.2026, 09:28Źródło komentarza: Żeby było lepiej, czasem najpierw musi być gorzejAutor komentarza: *Treść komentarza: Bardzo smutne życie to ty masz niestety kolego, bo wszędzie widzisz działania "Gosi". Zmieniasz nicki i ciągle ci w głowie ta "Gosia". To jest słabe i żenująceData dodania komentarza: 7.04.2026, 08:14Źródło komentarza: Żeby było lepiej, czasem najpierw musi być gorzejAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Raczej radna powiatowa. Piszą ludzie kogoś, kto ma aspiracje na kandydowanie w wyborach parlamentarnych.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 07:51Źródło komentarza: Żeby było lepiej, czasem najpierw musi być gorzejAutor komentarza: CPKTreść komentarza: Radna ze Stanowic nie zaprosiła swoich chlebodawców czy ją olali?Data dodania komentarza: 7.04.2026, 07:08Źródło komentarza: Zobacz 100 najlepszych zdjęć z tegorocznej studniówki CKZiU w Oławie (GALERIA)Autor komentarza: PekińczykTreść komentarza: Gosia musisz szczuć nawet w święta, zamiast spędzić czas z rodziną, normalnie taki drugi Sławek, ale on poszedł złą drogą. Strasznie ci współczuję smutnego życiaData dodania komentarza: 7.04.2026, 06:42Źródło komentarza: Żeby było lepiej, czasem najpierw musi być gorzej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama