Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 10:46
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Historia jednej fotografii

Kwietniowy poranek 1940 roku. Osiemnastoletnia Anna szybkim krokiem zmierza w kierunku stojącego nad rzeką domu, w którym mieszka doktor Aleksander Ruczka z rodziną. Doktor leczy mieszkańców Podbuża już od dwudziestu czterech lat. Podbuż to mała miejscowość letniskowa koło Sambora, wszyscy się tu znają. Rano rozeszła się wieść, że rodzinę doktora wraz z kilku innymi w nocy wywieziono na Sybir. Doktora aresztowano już wcześniej
Podziel się
Oceń

                   *
Czas biegnie coraz szybciej i szybciej. Odchodzą kolejno mamy rodzice - babcia Anastazja i dziadek Franek, kilka lat później nasz ojciec Tadeusz Notz, potem mamy najmłodszy brat Aleksander. Coraz trudniej mamie przyjmować kolejne ciosy od losu, przychodzi depresja. Dopiero po latach okazuje się, że to było preludium do nieuleczalnej choroby Parkinsona. Odchodzi nasza siostra Bogusława po wieloletnich zmaganiach z ciężką chorobą. Cztery miesiące później, dwa dni po 85. urodzinach, umiera nasza mama - Anna.
                   *
Krótko po śmierci mamy odbył się zjazd rodziny Lechkich. Kilka pokoleń bardzo licznej rodziny miało okazję się spotkać, a także i poznać, powspominać dawne dzieje, obejrzeć stare fotografie, “policzyć się”. Niejako konsekwencją tego wydarzenia było utworzenie strony internetowej, poświęconej Podbużowi i okolicom. Na ten pomysł wpadł i go zrealizował wnuczek Wacława, brata naszej mamy - Tomek. Okoliczności, jakie tę decyzję poprzedziły, to też temat na kolejne opowiadanie.
Strona powstała. Na początek jej twórca zamieścił opowieść i zdjęcia z podróży sentymentalnej do obecnego Podbuża. Wkrótce strona “zaludniła się” zdjęciami Podbuża i podbużan z dawnych lat. Wspólnymi siłami jej uczestnicy starają się zidentyfikować osoby i miejsca, a o to już coraz trudniej, bo odchodzą ci, którzy jeszcze pamiętają.
                   *
Pod koniec października na stronie pojawia się parę zdjęć - przedstawiają doktora Aleksandra Ruczkę oraz jego żonę z córkami, do zdjęć dodanych jest kilka zdań komentarza - że doktor od 1916 roku do marca 1940 był lekarzem w Podbużu, że miał żonę Jadwigę, córki Olgę, Jarosławę i Irenę. Zdjęcie zamieściła Joanna.
Irenę? Isię? Odnalazłam starą fotografię Isi Ruczkówny. Podobna! Umieściłam zdjęcie na “podbuskiej” stronie z pytaniem, czy Irena to może Isia? I czy Joanna to może córka Isi?
Po dwóch dniach pojawił się na stronie wpis Joanny: ”Bardzo, bardzo dziękuję. Tak, Isia to moja mama. Po 6 latach spędzonych na zesłaniu w Kazachstanie wróciła do Polski. Kontynuowała przerwaną naukę i była lekarzem w Krakowie. Żyje jej 3 dzieci i 9 wnucząt. Aleksander Ruczka był więziony w Starobielsku i z zesłania już nie powrócił”. Jeszcze później, już w prywatnym liście, Joanna pisze: …“Bardzo jestem wdzięczna (…) Pani Mamie za ocalenie i przechowanie tej fotografii przez prawie 70 lat. Dla mnie to jak uśmiech z nieba, zwłaszcza przed świętem Wszystkich Świętych”.
                   *
Nie ma już naszej mamy, nie ma Isi. Jest pamięć. Są opowieści rodzeństwa naszej mamy (jeden z braci - Józef - chodził z Isią do jednej klasy, a siostra Olga dostała imię po Oldze Ruczkównie - siostrze Isi). Są wspomnienia opowiadane przez Isię jej dzieciom “na dobranoc” - wspomnienia dobrych czasów przedwojennych i koszmaru zesłania, trudów wojny i dorosłego życia po wojnie. Isia została lekarzem, jak jej ojciec i jedna z sióstr. Dr Aleksander Ruczka nie przeżył zesłania, po więzieniu najpierw w Drohobyczu, potem w Starobielsku cudem odnalazł rodzinę w Kazachstanie i tam zmarł. Jego żona zmarła w 1953, w Polsce. Więcej o historii rodziny Ruczków można się dowiedzieć w internecie, wpisując w wyszukiwarkę pobuz.pl - wystarczy się zalogować.
                   *
Tyle opowiedziała jedna mała, podniszczona fotografia, pieczołowicie przechowana przez 70 lat. Tym razem udało się tę historię dopełnić.
W starych albumach i szufladach zalega jeszcze wiele fotografii, listów, dokumentów. Czekają na swoją kolej i czas…

Grażyna Notz



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: pissss Treść komentarza: Komuszku z pis-u, popatrz na swoją frakcję. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:15 Źródło komentarza: Brezdeń proponuje budowę schronu pod tym parkingiem Autor komentarza: cześ Treść komentarza: PO i PiS to jedna banda a wy się spieracie który mniej nakradł!!! Wszyscy WON!!! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Brezdeń proponuje budowę schronu pod tym parkingiem Autor komentarza: trener Safety Project Treść komentarza: Dzień dobry wszystkim Państwu. Zapoznając się z informacją dot. budowy w naszym mieście schrony chciałbym temat rozpocząć od podstaw/od początku. Problematyka OZO (obiektów zbiorowej ochrony) pojawiła się w Ustawie o OL i OC zatem blisko 2 lata temu. Na początek takie pytanie. Kto z naszych włodarzy; Wójtowie (2), Burmistrzowie (2), czy Starosta (1) rozpoczął (kiedy i w jaki sposób) budowę systemu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej w gminach, mieście Oława i Jelczu-Laskowicach czy na terenie Powiatu. Pytam, bo budowę systemu OLiOC nie powinniśmy zaczynać od budowy schronu. Powinniśmy na początku drogi zdiagnozować nasze, ewentualne/możliwe zagrożenia i ocenić ryzyko ich powstania z jednej strony z drugiej zbudować adekwatny do nich system reagowania na nie w tym naszej odporności. Powstanie systemu OZO jest istotnym elementem, ale być może zacznijmy od analizy i możliwości stworzenia MDS-ów czyli Miejsc Doraźnego Schronienia, których powinno być na obecnym etapie jak najwięcej, by zapewnić mieszkańcom schronienie na wypadek kryzysu w podstawowym zakresie. Czy wskazane przez PSP i Nadzór Budowlany miejsca na terenie miasta Oława i nie tylko były już sprawdzone w aspekcie ich właściwego wyposażenia (żywność, woda, higiena osobista, awaryjne zasilanie itp.). Kto z włodarzy osobiście udał się chociaż do jednego z nich? Kto sprawdził na ile są one gotowe, by schronić ludzi. Czy są powszechnie dostępne (czy są dostępne 24/24 po prostu otwarte, czy właściciele tych obiektów mają wiedzę, że ich budynek, obiekt został uwzględniony jako taki punkt?) Od tego zacznijmy a nie od budowy bardzo drogich budowli jakimi są obecnie i będą schrony. Nawet propozycja schrony przy budynku Starostwa - ok. Ale uwaga - ile taki obiekt mógłby przyjąć ludzi? Wg mnie maksymalnie kilkaset osób. A wg zapisów ustawy OLiOC w naszym mieście takich miejsc w budowlach ochronnych powinno być zapewnionych dla 50% mieszkańców z tego 25% w budowlach ochronnych; ukrycie lub schron. To jest na teraz NIESTETY jedynie pobożne życzenie ustawodawcy. Teraz przed nami - organami JST szukanie innych możliwych i realnych rozwiązań, które przy konkretnym zagrożeniu, wcześniej zdefiniowanym zapewni nam bezpieczeństwo. Zatem Panie i Panowie włodarze gminy, miasta i powiatu zacznijcie szukać takich właśnie rozwiązań. Pomysły tak, ale realne i możliwe do wykonania. O przygotowaniu na kryzys naszych galeriach handlowych, szkół, przedszkoli, szpitala i innych miejscach nie wspomnę, bo wiem, że to kwestie o których nikt na razie nie myśli a powinien od co najmniej 2 lat!!! Nasze wschodnie rejony kraju już to znają z autopsji. My tu w Oławie niestety dalej funkcjonujemy wg zasady ... jakoś to będzie. Szanowni Państwo jakoś to już było. Teraz po prostu trzeba działać a nie jedynie je pozorować. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:13 Źródło komentarza: Brezdeń proponuje budowę schronu pod tym parkingiem Autor komentarza: olaf Treść komentarza: A komu to ma służyć ten schron? Urzędnikom i Radnym! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:13 Źródło komentarza: Brezdeń proponuje budowę schronu pod tym parkingiem Autor komentarza: CPK Treść komentarza: Redakcja może zweryfikować tę kwestię? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:22 Źródło komentarza: Jest nowa radna RM w Oławie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Kacprzyk , Kamila L z Kłodzka I Monika W , Grodzki , Giertych , Gawłowski itd . czyści jak łza ? . Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:03 Źródło komentarza: Brezdeń proponuje budowę schronu pod tym parkingiem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama