Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:52
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Namiot zamiast domu

42-letni mieszkaniec Miłoszyc od marca mieszka w namiocie przy drodze. Nie oczekuje pomocy. Zapowiada, że się podpali, jeżeli nie będzie mógł wrócić do domu rodzinnego
Podziel się
Oceń

Miłoszyce. Pół roku mieszka przy drodze 

- Co to za namiot? - pytam grupkę ludzi, stojących w bramie posesji przy ul. Nowej w Miłoszycach.
- Mój, mieszkam tu od marca - odpowiada  mężczyzna z siwą brodą. 
- Na poboczu ulicy, dlaczego?
- Bo wyrzucili mnie z domu i nie mam gdzie pójść, a w schronisku dla bezdomnych mieszkać nie będę. Jestem wolnym człowiekiem, nie pozwolę się zamknąć i żyć pod dyktando  - wyjaśnia.
- Ale idzie zima, będą mrozy…
- Do tego czasu poleję się benzyną i podpalę - stwierdza bez wahania. - Już uprzedziłem sąsiadów!
- Cały czas tak mówi - dodają stojący obok.

Wyrzucono go z domu

Krzysztof   jest samotny. Do niedawna mieszkał w domu rodziców. Parę miesięcy temu zmienił się właściciel budynku i kazał się wynieść. 42-latek nie miał wyjścia. Musiał się podporządkować, bo nie jest zameldowany tam, gdzie mieszkał.  - Wyrzucili mnie jak psa, wszystkie moje rzeczy, ubrania - mówi. - To mój dom i mam prawo w nim mieszkać, a nie mogę nawet wejść na podwórko, powiesić ubrań na płocie. Raz po deszczu powiesiłem, bo zamokły, to zastałem kartkę: “Proszę o niewieszanie rzeczy na płocie!!! Następnym razem zostaną wrzucone do pojemnika na śmieci”. Potem była kolejna: “Do rana wszystkie rzeczy mają zniknąć, bo inaczej trafią do śmietnika, a Twój dowód osobisty oddam na policję. Część rzeczy jest w piwnicy pod gankiem”.
Krzysztof mieszka w namiocie, na poboczu drogi dojazdowej. Nie ma stałej pracy. Ima się różnych zajęć i utrzymuje się z tego, co dorywczo zarobi. Pomagają mu sąsiedzi. - Nieraz pani Zosia da mi talerz zupy, kubek wody i jakoś daję radę. Nikogo nie prosiłem o pomoc i nie mam zamiaru, bo honor mi na to nie pozwala.          

Tak nie można

Rodzina bezdomnego jest skonfliktowana. Oprócz sąsiadów  pomaga mu  jedna z sióstr, Ewa, ale jak mówi, sama ma problemy mieszkaniowe i w każdej chwili może stracić dach nad głową. Krzysztof może też liczyć na Łukasza, pełnoletniego syna  Ewy. - Pomagamy wujkowi w miarę możliwości, ale on nie chce być dla nikogo ciężarem, odmawia pomocy  - mówi Łukasz. - Zawsze mieszkał w tym domu i ma takie prawo. To jest jego dom rodzinny. Nie można go tak po prostu pozbawić dachu nad głową. 
Sytuacją Krzysztofa jest oburzony sołtys Miłoszyc Mieczysław Głuszko. - Nie można wyrzucić człowieka z domu, a jego rodzina tak właśnie zrobiła - stwierdza. - Jak się dowiedziałem, że mieszka w namiocie, zadzwoniłem na policję. Chciałem, aby mu pomogli i interweniowali. Okazało się, że nie ma zameldowania i nic nie można zrobić. To nie w porządku. To dobry, pracowity człowiek. Skończył szkołę marynarską,  jest sternikiem, ma dobre papiery. Lubi wypić, ale to nie powód, by go tak  zostawić - trzeba mu pomóc. Gdyby miał zajęcie, byliby z niego ludzie.

Nie chcę pomocy

Bezdomnego i jego sytuację zna miejscowa policja. Komendant komisariatu w Jelczu-Laskowicach Wojciech Jakubowski twierdzi, że policjanci interweniowali w jego sprawie kilka razy.  - Możemy go pouczać, upominać  i robimy to - mówi. -  Ale nikogo wbrew jego woli nie możemy umieścić w schronisku dla bezdomnych. Nie mamy takiego prawa. Raz zawieźliśmy go do ośrodka pomocy społecznej, ale nie skorzystał z przysługującej mu pomocy. W tej sytuacji może pomóc chyba tylko rodzina...
Pracownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy potwierdza opinię policji - bezdomnemu nie można pomóc wbrew jego woli. Jest kilka sposobów pomocy, z których mógłby skorzystać, ale on sam musi tego chcieć. Tymczasem Krzysztof nigdzie nie szuka i nie chce pomocy.

Chce popełnić samobójstwo

-  Niczego od nikogo nie potrzebuję - mówi.  - Nie szukam pomocy i o nią nie proszę, bo jak już  mówiłem, honor mi nie pozwala. Jestem zdrowy i dam sobie radę. Chcę tylko wrócić do domu. Nie pójdę do schroniska i nikt nie będzie mówił mi jak żyć. Jestem wolnym człowiekiem. Nie wiem jak długo to wytrzymam, najwyżej skończę ze sobą...  

Tekst i fot.: Wioletta Kamińska
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama