Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 18:48
ZOBACZ:
Reklama BMM
Reklama Jaśnikowski

Z głową w chmurach

Z 20-letnim oławianinem Michałem Korzeniowskim, który od dwóch lat siada w wolnych chwilach za sterami szybowca i jeszcze w tym roku chce zdobyć licencję, rozmawia Piotr Turek
Podziel się
Oceń

- Jak się zaczęła twoja przygoda z lotnictwem?

- Od tego, o czym marzy wielu młodych, czyli od latania. To był jeden z zamiarów, o którym myślałem, że nigdy go nie zrealizuję. Wydawało mi się to nieosiągalne i bardzo kosztowne. Jednak pewnego dnia postanowiłem wstąpić do wrocławskiego aeroklubu i dowiedzieć się coś więcej na ten temat. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że za szkolenie teoretyczne trzeba zapłacić 500 zł. Natomiast koszt praktyki około 3000 zł, ale to mogło pokryć miasto Wrocław. Wystarczyło spełnić dwa warunki: nie mieć ukończonych 25 lat i zdać dobrze egzamin wewnętrzny po kursie teoretycznym. Miałem szczęście, byłem jednym z młodszych uczestników tego szkolenia i udało się. Obecnie nie ma opcji pokrycia kosztów, a szkoda.

- Ile trwa taki kurs?

- Wszystko zależy od warunków pogodowych. Teoretycznie można go ukończyć w trzy miesiące...

- A jak on wygląda?

- Dzieli się na dwie części. Szkolenia teoretyczne są organizowane co tydzień, obejmują około 60 godzin wykładów. Potem trzeba zdać wewnętrzny test. Po nim rozpocząłem praktykę, na której uczyłem się m.in. lotu po prostej, wykonywania zakrętów, startowania, lądowania oraz radzenia sobie w sytuacjach niebezpiecznych. W pięćdziesięciu lotach był ze mną instruktor, a dziesięć ostatnich wykonałem sam.

- Nie bałeś się?

- To oczywiste, że byłem zestresowany przed pierwszymi lotami, ale to mijało zaraz po starcie, gdy można było się cieszyć widokami zapierającymi dech w piersiach. Później już nie miałem czasu na stres, bo trzeba było się nauczyć podstawowych ruchów i manewrowania szybowcem. Przed pierwszym lotem samodzielnym adrenalina znacznie rosła, ale w powietrzu okazało się, że jest prawie tak samo jak kilka lotów wcześniej, gdy instruktor siedział z tyłu w kabinie. Różnica tylko w tym, że byłem zdany całkowicie na siebie i ewentualne instrukcje przez radio z ziemi, które mogłyby mi pomóc. Po szkoleniu podstawowym uczyłem się nowego typu startu, za samolotem. Wygląda to tak, że szybowiec jest przyczepiony liną do samolotu, który holuje na pewną wysokość. Później zaliczyłem kurs celności lądowania, na którym uczą sposobów powrotu na ziemię, przy różnych warunkach atmosferycznych. Ogólnie chodziło o to, aby bezpiecznie wylądować w oznaczonym polu. Następnym szkoleniem była nauka wykorzystywania prądów wznoszących, czyli termiki, dzięki której szybowiec może osiągać wysokość podczas lotu.

- Rozumiem, że aby zostać pilotem szybowca, trzeba przejść specjalne testy…

- Tak, jeszcze przed rozpoczęciem szkolenia. Trzeba poświęcić praktycznie cały dzień na pobyt w ośrodku badań lotniczo-lekarskich. Jest ich kilka w Polsce, najbliżej we Wrocławiu. Trwa to tak długo, bo trzeba być przebadanym przez wielu różnych lekarzy. Gdy wszystkie są pozytywne, dostaje się klasę zdrowia na szybowce. Wymagana jest minimum druga klasa, natomiast pierwsza jest dla pilotów, którzy planują latanie zawodowe. Przede wszystkim trzeba mieć chęci i zapał oraz w miarę odpowiednie warunki. Nie musi to być zdrowie kosmonauty czy pilota wojskowego. Wystarczy nie mieć jakichś poważnych wad zdrowotnych.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: JelczTreść komentarza: Może w końcu Policja zacznie działania prewencyjne: zacznie sprawdzać wszelkie noclegownie gdzie są cudzoziemcy, reagować na łamanie prawa od tego drobnego za zaśmiecanie poprzez picie alkoholu w miejscach publicznych , nieustanny hałas tak uciazliwy , kontrolę jeżdzacych wraków, napitychh rowerzystów. Przejdzie się po po dzielnicy Jelcz i zauważy to co powinna. Dzielnicowy to Yeti.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:18Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama