Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 23:00
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

„Zwyczajny” urząd (1)

Dziś publikujemy pierwszą część kolejnego artykułu naszego współpracownika, zatrudnionego we wrocławskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej. Jest to kontynuacja historii oławskiego Urzędu Bezpieczeństwa i zatrudnionej tam kadry kierowniczej
Podziel się
Oceń

Procedury przyjmowania do służby oraz przegląd danych osobowych wskazują, że w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Oławie stosowano wobec kandydatów ścisłe kryteria zatrudniania. Bardzo istotne było pochodzenie społeczne i socjalne - zdecydowanie przeważali ludzie ze środowiska robotniczo-chłopskiego. Oni właśnie stanowili główny rezerwuar kadr resortu bezpieczeństwa. Spora część rekrutowała się z działaczy przedwojennych związków zawodowych (np. tzw. grupa ćmielowska), z partyzantów Gwardii Ludowej i Armii Ludowej, aktywistów Polskiej Partii Robotniczej, żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego oraz robotników przymusowych w III Rzeszy. Pewną część stanowili także komunistyczni reemigranci z Francji i Belgii.

Prostactwo

Najliczniejszą rzeszą kandydatów byli niewykwalifikowani robotnicy rolni, małorolni chłopi, pochodzący z ubogich grup zawodowych, także robotnicy fabryczni z Polski centralnej. Do służby poszukiwano ludzi młodych, oddanych, których poddawano szczególnej marksistowskiej indoktrynacji ideologicznej. Brak doświadczenia, niski poziom wykształcenia oraz ogólnie słaba orientacja w sprawach społecznych sprawiały, że wielu funkcjonariuszy UB spędziło okres wojny w kraju poza nawiasem politycznych i militarnych wydarzeń. Niektórzy wprawdzie aktywnie włączali się do podziemnego ruchu komunistycznego lub ludowego, angażując się w struktury PPR, GL i AL, a w mniejszym stopniu także oddziały Batalionów Chłopskich. Ich rola w konspiracji miała jednak charakter marginalny. Brak wykształcenia ogólnego i przygotowania wojskowego uniemożliwiały zdobycie autorytetu i społecznego oparcia wśród ludności. Dla większości kandydatów służba w UB stanowiła więc niekwestionowany awans społeczny i była szansą wybicia się z dotychczasowego środowiska. Polityczna pewność oraz oddanie pracowników resortu gwarantowały komunistycznej władzy konkretną siłę zbrojną. Niskie wykształcenie funkcjonariuszy urzędów powiatowych oraz braki ogólne narzucały konieczność organizowania różnego rodzaju kilkumiesięcznych kursów doszkalających i szkół wieczorowych. W praktyce doświadczenie operacyjne i wiedzę potrzebną do wykonywania obowiązków służbowych nabywano już w trakcie odbywanej służby. Dopiero w kolejnych latach kierownictwo poddało kadry właściwej weryfikacji, pozbywając się ludzi przypadkowych, o niskiej wartości. Stały rozwój struktur „bezpieczeństwa publicznego” powodował, że w kolejnych latach kierownictwo MBP stanęło przed problemem uzupełniania braków w obsadzie stanowisk, szczególnie szczebla kierowniczego oraz pionów operacyjnych i śledczych. Kwestie te starano się rozwiązać, szukając kandydatów w organizacjach partyjnych (PPR i PZPR), w komunistycznych młodzieżówkach (ZMP i SP), w formacjach wojsk wewnętrznych (WOP i KBW), w związkach zawodowych oraz wśród tzw. „aktywu”. Przywileje Rozbudowa struktur MBP, rozpiętość i złożoność zadań resortu były przyczyną stałego narastania problemu w kolejnych latach. Kłopoty z naborem do pracy w UB jednostek wartościowych leżały także w społecznej niechęci do tej instytucji. W ocenie społeczeństwa resort bezpieczeństwa publicznego stanowił instytucję obcą politycznie i narzuconą Polsce, a także sprzeczną z jej żywotnymi interesami i tradycjami. Aparat bezpieczeństwa wzbudzał w narodzie uczucia strachu i nienawiści, potęgowane przez kwestie narodowościowe - spora część pracowników resortu była pochodzenia rosyjskiego, ukraińskiego lub żydowskiego. Aby przyciągnąć kandydatów do pracy w tym resorcie, władze odwoływały się w znacznym stopniu do argumentacji materialnej, opartej na przywilejach, np. takich jak prawo do noszenia służbowej broni krótkiej, oraz na reglamentacji dóbr (dodatkowe przydziały odzieży, odbiorników radiowych itp.). Oprócz wysokich poborów, znacznie przekraczających obowiązujące w sektorach gospodarki, funkcjonariuszom UB przysługiwały liczne przywileje socjalne - wygodniejsze mieszkania, zaopatrywanie się we własnych placówkach handlowych, uzyskanie w krótszym czasie świadczeń emerytalnych itp. Innym, być może równie istotnym czynnikiem, decydującym o wstępowaniu do UB, stawał się swoisty etos munduru, cieszącego się sporym szacunkiem społecznym w pierwszych latach po wojnie. Posiadanie munduru dawało możliwość otrzymania orderów i odznaczeń oraz przyczyniało się do szybkiego awansu społecznego.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: To jest dzisiejsza poezja!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:40Źródło komentarza: "No więc co się za chwilę zderzy?" - po wypadkach kolejowych w HiszpaniiAutor komentarza: MimiTreść komentarza: Świetna sprawa.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:31Źródło komentarza: Wsparcie dla maturzystów w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: Oława OKTreść komentarza: He he ktoś jeszcze wierzy w takie bajki ?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:59Źródło komentarza: Ptasia grypa w powiecie oławskim. Wojewoda wyznaczył strefę objętą zakażeniemAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: To nie są wymysły typu "planeta płonie" gdy ciężko przez zaspy się przebić. To realny problem jakim jest zanieczyszczenie rzek, czyli wody której wszyscy potrzebujemy. Dobra robota chłopaki!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:30Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama