Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 10:06
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Milion za drogę

- Jeśli Urząd Gminy Oława do końca kwietnia nie zapłaci mi tyle, ile chcę, to albo wykopię jamę w drodze i definitywnie zamknę ją dla ruchu, albo sprzedam pewnemu przedsiębiorcy, a on już znajdzie sposób na wyciągnięcie kasy od gminy, i to dużo większej niż ja żądam! - mówi zdenerwowany Jacenty Bojakowski z podoławskiej Bystrzycy
Podziel się
Oceń

- Nie ulega wątpliwości, że jakaś rekompensata finansowa panu Bojakowskiemu się należy, ale ona nie może przekroczyć granic zdrowego rozsądku - odpowiada wójt Ryszard Wojciechowski. - Na to, aby zapłacić milion złotych za kawałek gruntu, jak chce Bojakowski, po prostu nas nie stać... 

O problemie drogi dojazdowej do osiedla domków jednorodzinnych w Bystrzycy pisaliśmy już kilkakrotnie. Przypomnijmy, że sprawa dotyczy wykupu działki nr 291/2, o powierzchni 0,16 ha. Od wielu lat jest ulicą, której patronuje polski bohater narodowy, generał Józef Bem. Przed laty działka należała do Józefa i Kornelii Bojakowskich, rodziców Jacentego. Pod koniec 1983 roku postanowili sprzedać swoje grunty pod budowę domków jednorodzinnych. Architekt Andrzej Solski podzielił teren na działki budowlane, wskazał lokalizację domków, wyznaczył tzw. “tereny zielone” i wytyczył drogi dojazdowe do projektowanych posesji. Jedną z nich miała być działka, którą odziedziczył po rodzicach Jacenty Bojakowski.
- W 1994 roku byłem w oławskim Urzędzie Gminy i dowiedziałem się, że działka, po której biegnie ulica Józefa Bema, już dawno przeszła na własność samorządu gminnego - przypomina początki swojej walki z gminą Jacenty Bojakowski. - Tak powiedziały mi urzędniczki, zajmujące się gruntami. Ale kiedy jesienią 1997, po powodzi tysiąclecia, wziąłem z powiatu wykaz wszystkich moich gruntów, żeby w firmie ubezpieczeniowej wykazać popowodziowe straty, okazało się, że nadal jestem właścicielem działki nr 291/2, przez którą biegnie ulica Bema.

Przepychanki, połajanki

Kilka miesięcy później,  w maju 1998, Jacenty Bojakowski po raz pierwszy zaproponował gminie wykupienie działki. W odpowiedzi otrzymał informację, że gminny samorząd jest w złej kondycji finansowej, bo „liże popowodziowe rany”. Jednocześnie ówczesny wójt Jan Kownacki przyrzekł Bojakowskiemu, że jeśli tylko sytuacja się poprawi, to Urząd Gminy dokona wykupu gruntu - najpóźniej w następnym roku, czyli w 1999. Kiedy jednak przyszło do realizacji przyrzeczenia, wójt wysłał Bojakowskiemu pismo, w którym poinformował, że sprawa staje się bezprzedmiotowa, gdyż w szczegółowym planie zagospodarowania przestrzennego Bystrzycy nie przewidziano spornego terenu na drogi. Tymczasem Bojakowski twierdzi, że w planie sporządzonym jeszcze w 1984 roku, jego działka zaznaczona była jako „droga projektowana”. Zgodnie z ustawą działki gruntu wydzielone z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą na własność gminy z dniem, w którym decyzja o podziale stała się ostateczna. Problem wziął się z tego, że ówczesny naczelnik gminy Oława i jego urzędnicy nie dopilnowali ujawnienia w księgach wieczystych wpisu o przejęciu na własność gminy działki z wyznaczoną na niej drogą. Podobno zawarto ustną umowę z dziś już nieżyjącą Kornelią Bojakowską o bezpłatnym przekazaniu przez nią działki pod ulicę na rzecz Urzędu Gminy, w zamian za sporządzenie szczegółowego planu zagospodarowania przestrzennego. - Dziś w wielu gminach też tak się robi, chociaż moim zdaniem nie do końca jest to zgodne z prawem - mówi Barbara Konefał, inspektor do spraw gospodarowania mieniem gminnym w oławskim UG. - Z ustawy jasno wynika, że dotychczasowemu właścicielowi gruntu należy się odszkodowanie, którego wysokość ustala się w drodze rokowań.
Dlaczego więc dotąd nie zapłacono Bojakowskiemu za drogę? Zdaniem Barbary Konefał jest kilka przyczyn. Najważniejsza to niejednoznaczność przepisów. Wiele bowiem zależy od ich interpretacji. W trakcie sporu z Bojakowskim opinie prawników często się różniły, czasami nawet radykalnie. Według jednych przepis dotyczący rekompensaty odnosi się do dróg publicznych, a należąca do Bojakowskiego taką nie jest. To typowa droga wewnętrzna i m.in. dlatego nie została zaliczona uchwałą rady gminy do kategorii dróg gminnych. Inspektor Konefał przypomina sobie, że próbowano ten problem uregulować decyzją wojewody, na podstawie ustawy dotyczącej zasad podziału dróg na różne kategorie. - Okazało się, że nie ma takiej możliwości - dodaje urzędniczka. 
Mimo bałaganu w dokumentach, dotyczących ulicy Bema, urzędnicy wydawali sporo różnych decyzji. Akceptowano budowanie domów, meldowano właścicieli i ich dzieci, poprowadzono wodociąg, wyrażono zgodę na pociągnięcie linii telefonicznej oraz na postawienie słupów i przyłączy energetycznych. - Słupy prawie w komplecie oraz kilka elektrycznych skrzynek przydomowych ustawiono na mojej działce, nie pytając mnie o zgodę - mówi Jacenty Bojakowski. - Gdy wysłałem w tej sprawie pismo do energetyki, to odpowiedzieli, żebym przekazał drogę gminie. Oczywiście, za darmo!

Więcej na ten temat w najnowszym wydaniu "Powiatowej".

Tekst i fot.: Krzysztof A. Trybulski


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Dziękujemy!!! Data dodania komentarza: 15.09.2026, 09:40 Źródło komentarza: Maraton zumby dla Stasia Borunia. Zebrali 5394 zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: hihihihihi Treść komentarza: Podjęła się udowodnienia, że projekt do BO jest ogólnodostępny, jednocześnie zrobi sobie USG piersi i badanie jader? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 09:11 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Sprawa jest przykra ale to akurat po części jest wina włodarzy - po części wynika to z braku wystarczającej liczby parkingów i miejsc postojowych.. do tego głoszonych (głównie na tym portalu ) modnych dziś haseł dot. betonozy oraz przeklejanek z fejsa niektórych radnych (głównie na tym portalu), protestów w sprawie budowy nowych miejsc do parkowania... Poza tym niepełnosprawni to też obywatele - proszę nie wykluczać. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 08:21 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Ja tam zawsze uważałem Gosia ciebie za kobietę, ale skoro piszesz, że czujesz się facetem, to ok, jestem za wolnością jednostki. Poczyniłaś już jakieś kroki w tym marzeniu? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: . Treść komentarza: W Oławie niestety samodzielne poruszanie się wózkiem jest wyzwaniem. To nie tylko wina włodarzy, choć ich też. Ile to razy widziałam osoby będące na wózkach, które musiały jechać drogą dla aut, bo cały chodnik zastawiony niczym parking. Obywatele mają niepełnosprawnych w poważaniu, policja/straż miejska nie reaguje na to na co powinna, rządzący miastem dosłownie plują w twarz osobom niepełnosprawnym i udają, że ich nie ma. To przykre po prostu. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:04 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Ja Treść komentarza: A jakie Pan radny, chyba bezpartyjny, posiada umocowanie, żeby cokolwiek ustalać na takim szczeblu dyplomatycznym? Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:03 Źródło komentarza: O Oławie z ambasadorem Szwajcarii
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama