Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 22:24
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dziekan politycznego przełomu

28 lutego mija kolejna rocznica śmierci księdza dziekana Jana Janowskiego - proboszcza parafii pw. Matki Boskiej Pocieszenia. Z tej okazji przypominamy postać tego nietuzinkowego oławskiego kapłana
Podziel się
Oceń

Proboszcz w Oławie

W 1980 ks. Jan Janowski zwrócił się z prośbą do arcybiskupa Henryka Gulbinowicza o zwolnienie z funkcji ojca duchownego w seminarium. Jego pragnieniem było poświęcenie się pracy duszpasterskiej w parafii. 26 czerwca tego roku otrzymał nominację na proboszcza parafii Matki Boskiej Pocieszenia w Oławie, a wkrótce potem dziekana dekanatu oławskiego. Ksiądz Jan przychodził do miasta, w którym pracowali wybitni księża - Tadeusz Pilawski i Feliks Oko, a przede wszystkim Franciszek Kutrowski. Nowy proboszcz był świadom ciężaru i odpowiedzialności. Początki jego pracy w Oławie nie były łatwe. O swoich rozterkach i potrafił opowiadać nielicznym. Szczególne zrozumienie i pomoc w trudnych chwilach zawsze znajdował u najbliższych. Po powstaniu diecezji legnickiej, na prośbę swojego przyjaciela, legnickiego ordynariusza  księdza biskupa Tadeusz Rybaka, podjął się prowadzenia zajęć w Wyższym Seminarium Duchowym w Legnicy. Z czasem poprawiała się też jego pozycja jako proboszcza w Oławie. Zaangażowanie w pracę duszpasterską i gorliwość spowodowały, że parafianie stopniowo nabierali do niego coraz większego zaufania.

W stanie wojennym

Początki pracy ks. Jana Janowskiego w Oławie zbiegły się z prawdziwym powiewem wolności.  Przez kraj przelewała się fala strajków, a na Wybrzeżu rodziła się „Solidarność”. Rok później, w czerwcu 1981, w święto Bożego Ciała,  oławski dziekan zorganizował wspólnie z lokalnym oddziałem NSZZ „Solidarność” polową mszę świętą, odprawioną na stadionie przy ulicy Sportowej, która była jawną manifestacją jedności i solidarności ludzi   w obronie praw Polaków. 11 listopada 1981 ksiądz Janowski odprawił mszę świętą za Ojczyznę, a następnie poświęcił na Rynku sztandar „Solidarności” Jelczańskich Zakładów Samochodowych, który następnie przez wiele lat ukrywał w… swoim łóżku. W czasie stanu wojennego ks. dziekan Jan Janowski przypominał w swoich homiliach o przyrodzonych prawach narodu, domagał się legalizacji „Solidarności”, przywrócenia wolności słowa i myśli. Pomimo licznych prób zastraszania przez służbę bezpieczeństwa,  odprawiał msze święte w intencji Ojczyzny, podawał do publicznej wiadomości informacje o represjach, jakie spotykały działaczy opozycyjnych, aktywnie włączał się do akcji niesienia pomocy prześladowanym za działalność w strukturach podziemnych. Jego niezłomna postawa sprawiła, że w kościele pw. Matki Boskiej Pocieszenia znalazły się w eksponowanych miejscach tablice poświęcone papieżowi Janowi Pawłowi II, marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, księdzu Jerzemu Popiełuszce, żołnierzom Armii Krajowej oraz Polakom pomordowanym przez Sowietów. Z jego inicjatywy wmurowano tablicę poświęconą księdzu prałatowi Bernardowi Lichtenbergowi. Za swoją ofiarną pracę ksiądz Jan Janowski został uhonorowany w 1982 przywilejem noszenia rokiety i mantoletu (jako kanonik), a w roku 1985 podniesiono go do godności kapelana honorowego Ojca Świętego.



Dziekan politycznego przełomu

Dziekan politycznego przełomu


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: TLDR Treść komentarza: Sławek nikogo to nie interesuje. Idź do pracy i ureguluj długi, na tym się skup a nie na lansowaniu swoich pseudomądrości. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:03 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Mistrz Kierownik Treść komentarza: A skoro to była jednorazowa transakcja to ciekawe na jaką kwote była tp suma i za jaką usługę. Chyba nie mówimy o groszach skoro podjeła takie ryzyko . No nie powiecie mi , że nie wiedziała takich rzeczy 😁 Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Nie wiem, nie rozumiem, zarobiony jestem. Dalej przyjdą tutaj obrońcy z urzędu, którzy stwierdzą, że to wewnętrzna sprawa KO? Przewodniczący, który miał obowiązek poinformować radę, że takie pismo dostał nie zrobił tego - dlaczego? Dlaczego radna zaczęła w ostatnim roku wspierać koalicję, która rządzi naszym miastem? Czy burmistrz i jego koalicja miała wiedzę na temat działań przewodniczącego (lub ich braku)? Jeśli takowej nie miało, co pan przewodniczący ukrywał? Czy to nie jest kolejna kompromitacja drużyny rajców i burmistrza? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla mnie to obecnie Karolina Kaczor jest jedynie narzędziem, przez które chcą uderzyć w jej ojca. Roman jest radnym powiatu, wspiera starostę Szponara, jest jakby głową opozycji wobec przewodniczącej i jest niewygodny, bo to rozmawia ze starymi schetynowcami to tu to tam, to pojedzie do Wrocławia. Oni chcą sprawić moim zdaniem, by Roman powiedział mam dość, idę emeryturę, polityka przestała mnie interesować. Nagonkę piszą ludzie moim zdaniem, którzy robią nagonkę również na Michała Rado. O Karolinie ciągną temat, o którym wiedzieli już dawno, ale teraz odpowiedzialność chcą zrzucić na przewodniczącego Mazurka czy burmistrza, by rozmydlić własną wiedzę o tym fakcie oraz by jeszcze coś ugrać i osłabić innych, zrzucić winę na innych, chociaż sami radni opozycji wiedzieli o tym od dawna i co wtedy zrobili? Nic. Bo Karolina była z nimi, teraz przestała być radną, a oni nadal rolują temat, bo chcą Romana zniechęcić do polityki, by nie przeszkadzał. Szkoda, że Karolina nie wytrwała do końca kadencji. Ale Roman nie poddawaj się, co będziesz robił na emeryturze. Roman trzymam kciuki. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:04 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Katolik Treść komentarza: Przewodniczący do odwołania. Przewodniczącym powinien być ktoś uczciwy z czystym sumieniem. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:44 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Madżik Majk Treść komentarza: Wszyscy burmistrzowie/wójtowie w powiecie otrzymali jednogłośnie absolutorium. Poza jednym, najwyraźniej arogancja, nepotyzm i kolesiostwo zbiera swoje żniwo. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:43 Źródło komentarza: Kredyt zaufania i pięć warunków. Dyskusja przed jednogłośnym absolutorium
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama