Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 09:04
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dziekan politycznego przełomu

28 lutego mija kolejna rocznica śmierci księdza dziekana Jana Janowskiego - proboszcza parafii pw. Matki Boskiej Pocieszenia. Z tej okazji przypominamy postać tego nietuzinkowego oławskiego kapłana
Podziel się
Oceń

Proboszcz w Oławie

W 1980 ks. Jan Janowski zwrócił się z prośbą do arcybiskupa Henryka Gulbinowicza o zwolnienie z funkcji ojca duchownego w seminarium. Jego pragnieniem było poświęcenie się pracy duszpasterskiej w parafii. 26 czerwca tego roku otrzymał nominację na proboszcza parafii Matki Boskiej Pocieszenia w Oławie, a wkrótce potem dziekana dekanatu oławskiego. Ksiądz Jan przychodził do miasta, w którym pracowali wybitni księża - Tadeusz Pilawski i Feliks Oko, a przede wszystkim Franciszek Kutrowski. Nowy proboszcz był świadom ciężaru i odpowiedzialności. Początki jego pracy w Oławie nie były łatwe. O swoich rozterkach i potrafił opowiadać nielicznym. Szczególne zrozumienie i pomoc w trudnych chwilach zawsze znajdował u najbliższych. Po powstaniu diecezji legnickiej, na prośbę swojego przyjaciela, legnickiego ordynariusza  księdza biskupa Tadeusz Rybaka, podjął się prowadzenia zajęć w Wyższym Seminarium Duchowym w Legnicy. Z czasem poprawiała się też jego pozycja jako proboszcza w Oławie. Zaangażowanie w pracę duszpasterską i gorliwość spowodowały, że parafianie stopniowo nabierali do niego coraz większego zaufania.

W stanie wojennym

Początki pracy ks. Jana Janowskiego w Oławie zbiegły się z prawdziwym powiewem wolności.  Przez kraj przelewała się fala strajków, a na Wybrzeżu rodziła się „Solidarność”. Rok później, w czerwcu 1981, w święto Bożego Ciała,  oławski dziekan zorganizował wspólnie z lokalnym oddziałem NSZZ „Solidarność” polową mszę świętą, odprawioną na stadionie przy ulicy Sportowej, która była jawną manifestacją jedności i solidarności ludzi   w obronie praw Polaków. 11 listopada 1981 ksiądz Janowski odprawił mszę świętą za Ojczyznę, a następnie poświęcił na Rynku sztandar „Solidarności” Jelczańskich Zakładów Samochodowych, który następnie przez wiele lat ukrywał w… swoim łóżku. W czasie stanu wojennego ks. dziekan Jan Janowski przypominał w swoich homiliach o przyrodzonych prawach narodu, domagał się legalizacji „Solidarności”, przywrócenia wolności słowa i myśli. Pomimo licznych prób zastraszania przez służbę bezpieczeństwa,  odprawiał msze święte w intencji Ojczyzny, podawał do publicznej wiadomości informacje o represjach, jakie spotykały działaczy opozycyjnych, aktywnie włączał się do akcji niesienia pomocy prześladowanym za działalność w strukturach podziemnych. Jego niezłomna postawa sprawiła, że w kościele pw. Matki Boskiej Pocieszenia znalazły się w eksponowanych miejscach tablice poświęcone papieżowi Janowi Pawłowi II, marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, księdzu Jerzemu Popiełuszce, żołnierzom Armii Krajowej oraz Polakom pomordowanym przez Sowietów. Z jego inicjatywy wmurowano tablicę poświęconą księdzu prałatowi Bernardowi Lichtenbergowi. Za swoją ofiarną pracę ksiądz Jan Janowski został uhonorowany w 1982 przywilejem noszenia rokiety i mantoletu (jako kanonik), a w roku 1985 podniesiono go do godności kapelana honorowego Ojca Świętego.



Dziekan politycznego przełomu

Dziekan politycznego przełomu


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: siostraTreść komentarza: Znam takie katoliczki ,które latają do kościoła udają święte a wszyscy wiedzą jakie są naprawdę.Ksiedza kłamią przy spowiedzi i do komuni chodzą.Jak to się ma do zjedzenia kiełbasy w piątek.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 08:51Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama