Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 03:34
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Co to są licówki, jak się je wykonuje i czemu służą?

Cykl: Zapytaj stomatologa - stomatologia estetyczna
Podziel się
Oceń

Piękny uśmiech w dzisiejszym świecie to podstawa. Jest oznaką zdrowia, statusu społecznego oraz życiowego sukcesu. Żeby o niego zadbać, staramy się utrzymywać właściwą higienę jamy ustnej, naprawiać ubytki i leczyć to, co wskaże stomatolog podczas badań kontrolnych. Wykonujemy również zabiegi estetyczne, takie jak usuwanie kamienia nazębnego czy wybielanie. Czasem pomimo tego, że poświęcamy naszym zębom wiele czasu, zaangażowania i pieniędzy, osiągnięty efekt nas nie zadowala. Jeśli irytują nas przebarwienia, kolor czy nierówności naszych zębów lub chcemy zredukować przestrzenie pomiędzy nimi, to ostateczną bronią są licówki. Z ich pomocą uzyskamy oczekiwany efekt.

Hollywoodzki sposób

Licówki wymyślił w 1928 roku Charles Pincus, w najważniejszym ośrodku amerykańskiej kinematografii, głównie dla potrzeb charakteryzacji aktorów filmowych. Wtedy były to zabiegi czasowe. W stomatologii estetycznej zostały one wprowadzone w latach 80. XX wieku. Od tamtego czasu technologia ich produkcji i montażu stale się rozwijała. Spadały też ich ceny, dzięki czemu są one dostępne dziś dla szerokiej rzeszy klientów. Licówki to bardzo cienkie "płatki" mocowane do przedniej części korony zęba. To zarazem najprostszy i najbardziej skuteczny sposób na pozbycie się niedoskonałości. - Wyróżniamy dwa rodzaje licówek - porcelanowe i kompozytowe. Te pierwsze są bardziej trwałe i pozwalają uzyskać lepszy efekt estetyczny, gdyż są wykonywane z porcelany dentystycznej. Ich trwałość to 10-15 lat. Licówki kompozytowe należy natomiast odświeżać lub wymieniać co 2-3 lata, a materiał, z którego się je wykonuje jest podobny do tego używanego przy wypełnianiu ubytków w zębach - mówi Romana Markiewicz-Piotrowska, z Kliniki Stomatologicznej Piotrowscy i Bejnarowicz. - Co ciekawe, obydwa rodzaje licówek pozwalają na dobór takiego ich koloru, który najlepiej pasuje do pozostałych zębów, karnacji czy rodzaju naszej urody.

Licówki dla każdego?

Licówki można założyć praktycznie u każdego pacjenta. Ewentualnym przeciwskazaniem mogą być dysfunkcje zgryzu. Zabieg zakładania licówek muszą poprzedzić także odpowiednie przygotowania. Konieczne jest posiadanie zdrowych dziąseł i zębów oraz ich oczyszczenie z kamienia i najlepiej wybielenie. Licówki zwykle stosuje się na zębach, które są widoczne, gdy się uśmiechamy. Na pozostałych można wykonać inne prace protetyczne poprawiające efekt estetyczny i wizualny.

Sam zabieg wiąże się z co najmniej kilkoma wizytami.

- Podczas pierwszej z nich przeprowadza się wywiad z pacjentem i sprawdza się stan jego zębów i dziąseł. Jeżeli wszystko jest w porządku, można przystąpić do zaproponowania barwy, kształtu i koloru licówek. Następnie wykonywane są wyciski oraz symulacja wyglądu nowego uzębienia - objaśnia lekarz stomatolog. Po jego zaakceptowaniu przez klienta robi się "przymiarkę" tymczasowych licówek, tzw. mock up, żeby pacjent mógł zobaczyć, czy taki efekt wizualny mu odpowiada. Jeśli jest on zadowalający, przystępuje się do zabiegu. Polega on na zeszlifowaniu wierzchniej warstwy szkliwa na grubość przyszłego wykończenia. Docelowe licówki zakłada się po pewnym czasie, w miejsce tymczasowych. Są one wykonane w specjalnym laboratorium. Sam montaż licówek jest prosty, niemniej jednak końcowy efekt zależy od doświadczenia lekarza.

- Trzeba je odpowiednio dopasować, dobrać kolor cementu i przykleić, a następnie utwardzić go pod lampą i zeszlifować jego nadmiar. Kolejnym krokiem jest polerowanie - tłumaczy Markiewicz-Piotrowska. Po zakończonym zabiegu licówki pielęgnuje się tak samo jak naturalne zęby. Podstawą jest szczotkowanie przynajmniej dwa razy dziennie, nitkowanie oraz kontrolne wizyty u stomatologa co pół roku.

Więcej o zdrowym i pięknym uśmiechu na piotrowscybejnarowicz.pl

Ekspert: Lekarz dentysta Romana Markiewicz-Piotrowska z Kliniki Piotrowscy & Bejnarowicz Stomatologia Mikroskopowa. Absolwentka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, odbyła staż w Akademickim Centrum Stomatologii i Medycyny Specjalistycznej. Doświadczenie zdobywała między innymi we Włoszech oraz w Stanach Zjednoczonych. Przez lata pracy zdobyła szeroką wiedzę w dziedzinie protetyki, implantoprotetyki, endodoncji oraz stomatologii zachowawczej, ucząc się od najlepszych dentystów na świecie. Ukończyła również podyplomowe studia z dziedziny coachingu zdrowia.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama