Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 08:00
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski

Mój dziadek z Afryki

Niezwykła rodzinna historia! Musiało minąć 50 lat, a Monika poznać Garego, żeby historia polskiego oficera Armii gen. Andersa znalazła swój finał i spełniło się rodzinne marzenie
Mój dziadek z Afryki
Daniel Cmok podczas wędrówki przez pustynię
Podziel się
Oceń

Marzenie stało się faktem

Gdy Monika pierwszy raz pojechała do Johannesburga w 2007 roku, opowiedziała teściom  rodzinną historię. Mimo wielu prób, grobu pradziadka jednak nie udało się odnaleźć. Dopiero podczas kolejnej wizyty poszukiwania zakończyły się powodzeniem. Z pomocą rodziców Gary`ego w archiwach jednego z cmentarzy znaleziono adnotację o pochówku Daniela Cmoka. Było imię nazwisko, wiek, nazwa firmy pogrzebowej oraz numer grobu. Pracownik cmentarza zaprowadził ich na miejsce. - Nic nie wskazywało, że to może być grób - opowiada pani Bogusława. - Żadnego znaku, tablicy, płyty, tylko lekko zapadnięta ziemia, porośnięta równo wykoszoną trawą. Ale według cmentarnej księgi i numeracji, to było właśnie to miejsce.

Monika od razu zadzwoniła do mamy, żeby podzielić się wspaniałą i długo oczekiwaną, a zarazem smutną informacją. Była zaskoczona widokiem, który zastała, ale i szczęśliwa - spełniło się rodzinne marzenie.

Mimo upływu czasu, na wspomnienie tamtych chwil w oczach pani Bogusławy za każdym razem  pojawiają się łzy. Spełniło się to, co przez lata wydawało się niemożliwe. Monika ustawiła na grobie pamiątkową płytę, położyła kwiaty i zapaliła pierwszy znicz. Sprawiła, że po ponad pół wieku puste miejsce na cmentarzu przestało być anonimowe. 

Pochyliła się nad grobem 

Od dwóch lat  mieszka z mężem i córeczkami w Johannesburgu. Nie zapomina o grobie pradziadka. W lutym tego roku po raz pierwszy odwiedzili ją rodzice i młodsza siostra. - Zięć pokazał nam swój piękny kraj: góry i ocean. Jednak największym przeżyciem było dla mnie zapalenie lampki przywiezionej z Polski i pochylenie się nad grobem mojego dziadka Daniela Cmoka, oficera Wojska Polskiego - wyznaje pani Bogusława. 

To nie koniec poszukiwań. Rodzina rozpuściła wici. Teraz chcą się dowiedzieć, gdzie dokładnie mieszkał dziadek Daniel, czym się zajmował i dlaczego zmarł. Jest bowiem szansa, że po latach ciszy dowiedzą się więcej o rodzinnej legendzie. W ostatnim dniu pobytu pani Bogusławy w Johannesburgu przyszedł e-mail z Pretorii, że w miejskim archiwum są jakieś zapiski na temat Daniela Cmoka. Tym razem  zabrakło czasu na  podróż do stolicy RPA, ale niespodziewana wiadomość to kolejny powód, by tam wrócić.       

fot. arch. domowe



W trakcie wędrówki na front wschodni. Daniel Cmok stoi z lewej

Oddział pod dowództwem kapitana Daniela Cmoka (na fot. u dołu) wiercił studnię w okolicach Tel Avivu

To zdjęcie z dedykacją "Kochanemu synowi na pamiątkę" wysłał Daniel Cmok (na fot.) 14 lipca 1947 z Johannesburga

Od kiedy Monika (na fot. z prawej) odnalazła grób pradziadka, regularnie go odwiedza. Tu z córką Oliwią

Bogusława Małkowska odwiedziła grób dziadka Daniela po raz pierwszy w lutym 2012 roku. Lampkę z Polski na grobie zapaliła w 58. rocznicę jego śmierci


Napisz komentarz

Komentarze

Marek 09.02.2020 11:42
Niezwykła historia, warto przeczytać, niesamowite zbiegi okoliczności. Losy Polaków bywają bardzo, bardzo ciekawe. Pozdrawiam rodzinę, która jest bohaterem tekstu.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Ja bym nie szedł w scenę i te wszystkie koszty, jest zima i plener słabo wychodzi. Jak już coś to na sali mały koncercik bez wynajmowania sceny. Chciałem iść posłuchać Klepacza, ale pogoda i ciepełko domowe było bardziej przekonujące, więc to nie ma sensu dla tych kliku osób. Zbiórki pod kościołami chyba lepiej wychodzą.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 07:21Źródło komentarza: WOŚP. Ile zebrano podczas finału w Oławie?Autor komentarza: AktywistkaTreść komentarza: Prawo nie działa na zasadzie: ‘najpierw zabiorę, potem się zobaczy, czy wolno byłoData dodania komentarza: 28.01.2026, 06:10Źródło komentarza: Sprawa Karoliny P. Obrońca przelicytował?Autor komentarza: NataTreść komentarza: Taaaaaka rybaaaa!!!!!!!!!!!!!Data dodania komentarza: 28.01.2026, 01:27Źródło komentarza: Ireneusz Stachnio pierwszy w okręgu!Autor komentarza: StefTreść komentarza: To nie prędkość jest problemem tylko brak obwodnicData dodania komentarza: 27.01.2026, 23:51Źródło komentarza: Pomylił wiejską drogę z torem wyścigowymAutor komentarza: StefTreść komentarza: Żenada,przykład Bystrzyca nie było chodników przejść dla pieszych było 40 km/h teraz wszystko jest i dalej jest 40 bo policja lepiej piratów łapie i kasa dla budżetu płynie,ograniczenie na Oławę ? Teraz pół mostu ale tiry mogą jeździć prędzej zwężenie bo most uszkodzony i jeden pas masakra jak wy myślicie! PiS + PoData dodania komentarza: 27.01.2026, 23:50Źródło komentarza: Pomylił wiejską drogę z torem wyścigowymAutor komentarza: StefTreść komentarza: Macie swoich braci pomagajcie dalejData dodania komentarza: 27.01.2026, 23:43Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama