Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 23:28
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mój dziadek z Afryki

Niezwykła rodzinna historia! Musiało minąć 50 lat, a Monika poznać Garego, żeby historia polskiego oficera Armii gen. Andersa znalazła swój finał i spełniło się rodzinne marzenie
Mój dziadek z Afryki
Daniel Cmok podczas wędrówki przez pustynię
Podziel się
Oceń

Marzenie stało się faktem

Gdy Monika pierwszy raz pojechała do Johannesburga w 2007 roku, opowiedziała teściom  rodzinną historię. Mimo wielu prób, grobu pradziadka jednak nie udało się odnaleźć. Dopiero podczas kolejnej wizyty poszukiwania zakończyły się powodzeniem. Z pomocą rodziców Gary`ego w archiwach jednego z cmentarzy znaleziono adnotację o pochówku Daniela Cmoka. Było imię nazwisko, wiek, nazwa firmy pogrzebowej oraz numer grobu. Pracownik cmentarza zaprowadził ich na miejsce. - Nic nie wskazywało, że to może być grób - opowiada pani Bogusława. - Żadnego znaku, tablicy, płyty, tylko lekko zapadnięta ziemia, porośnięta równo wykoszoną trawą. Ale według cmentarnej księgi i numeracji, to było właśnie to miejsce.

Monika od razu zadzwoniła do mamy, żeby podzielić się wspaniałą i długo oczekiwaną, a zarazem smutną informacją. Była zaskoczona widokiem, który zastała, ale i szczęśliwa - spełniło się rodzinne marzenie.

Mimo upływu czasu, na wspomnienie tamtych chwil w oczach pani Bogusławy za każdym razem  pojawiają się łzy. Spełniło się to, co przez lata wydawało się niemożliwe. Monika ustawiła na grobie pamiątkową płytę, położyła kwiaty i zapaliła pierwszy znicz. Sprawiła, że po ponad pół wieku puste miejsce na cmentarzu przestało być anonimowe. 

Pochyliła się nad grobem 

Od dwóch lat  mieszka z mężem i córeczkami w Johannesburgu. Nie zapomina o grobie pradziadka. W lutym tego roku po raz pierwszy odwiedzili ją rodzice i młodsza siostra. - Zięć pokazał nam swój piękny kraj: góry i ocean. Jednak największym przeżyciem było dla mnie zapalenie lampki przywiezionej z Polski i pochylenie się nad grobem mojego dziadka Daniela Cmoka, oficera Wojska Polskiego - wyznaje pani Bogusława. 

To nie koniec poszukiwań. Rodzina rozpuściła wici. Teraz chcą się dowiedzieć, gdzie dokładnie mieszkał dziadek Daniel, czym się zajmował i dlaczego zmarł. Jest bowiem szansa, że po latach ciszy dowiedzą się więcej o rodzinnej legendzie. W ostatnim dniu pobytu pani Bogusławy w Johannesburgu przyszedł e-mail z Pretorii, że w miejskim archiwum są jakieś zapiski na temat Daniela Cmoka. Tym razem  zabrakło czasu na  podróż do stolicy RPA, ale niespodziewana wiadomość to kolejny powód, by tam wrócić.       

fot. arch. domowe



W trakcie wędrówki na front wschodni. Daniel Cmok stoi z lewej

Oddział pod dowództwem kapitana Daniela Cmoka (na fot. u dołu) wiercił studnię w okolicach Tel Avivu

To zdjęcie z dedykacją "Kochanemu synowi na pamiątkę" wysłał Daniel Cmok (na fot.) 14 lipca 1947 z Johannesburga

Od kiedy Monika (na fot. z prawej) odnalazła grób pradziadka, regularnie go odwiedza. Tu z córką Oliwią

Bogusława Małkowska odwiedziła grób dziadka Daniela po raz pierwszy w lutym 2012 roku. Lampkę z Polski na grobie zapaliła w 58. rocznicę jego śmierci


Napisz komentarz

Komentarze

Marek 09.02.2020 11:42
Niezwykła historia, warto przeczytać, niesamowite zbiegi okoliczności. Losy Polaków bywają bardzo, bardzo ciekawe. Pozdrawiam rodzinę, która jest bohaterem tekstu.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Sławomir z Niebieską kartą Treść komentarza: Jeśli myśleliście, że lokalny degenerat, który ostatnio "zabłysnął" zniszczeniem nagrobka powstańca osiągnął już dno moralne, to on postanowił pójść dalej. Kiedy cała Polska jest myślami przy ofiarach zamachu w Krakowie, policjantach bohaterach, (...) postanowił sobie kpić z roty przysięgi policjantów. Dno dna, gratuluję tym co głosowali na tego degenerata. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 21:06 Źródło komentarza: Dziś i jutro żałoba narodowa Autor komentarza: Poradnia Zdrowia Psychicznego Treść komentarza: Połóż się wygodnie na kozetce, rozluźnij się, odpręż, weź głęboki oddech i rozpocznijmy Twoją sesję terapeutyczną, ok? Zaczynamy: Opowiedz swoją najbardziej traumatyczną historię z życia. Pamiętam jak.. ? Data dodania komentarza: 8.11.2026, 18:04 Źródło komentarza: Tu będzie sklep sieci ACTION, ale nie tylko. Co jeszcze w nowym parku handlowym? Autor komentarza: Psychiatra Treść komentarza: A ta opozycja, burmistrz i przewodnicząca partii jest teraz z nami w tym pomieszczeniu? Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:05 Źródło komentarza: Tu będzie sklep sieci ACTION, ale nie tylko. Co jeszcze w nowym parku handlowym? Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Przed nowym parkiem handlowym jest już jeden nowy logotyp. Drogowskaz do Muzeum Wena . .... , wiedział Tomek gdzie go postawić. 😁 Data dodania komentarza: 8.11.2026, 14:48 Źródło komentarza: Widać już pierwsze nowe sklepy w tym parku handlowym Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Atak terrorystyczny może być w innym miejscu miasta . Do bani takie działania Data dodania komentarza: 8.11.2026, 14:38 Źródło komentarza: Po wydarzeniach w Krakowie Wrocław zwiększa zabezpieczenia Rynku Autor komentarza: Oławianin Treść komentarza: Drugie miejsce zajęła oławianka Oliwia O. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 14:03 Źródło komentarza: Nasi uczniowie zajęli III miejsce w XI Wrocławskim Kulinarnym Rajdzie Młodych Mistrzów!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama