Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 01:00
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Może chcieli się dostać do stodoły?

- Czego oni akurat do nas przyszli? - pytała przed sądem świadek Danuta R., na której posesji doszło do zbrodni miłoszyckiej, i sama sobie odpowiadała. - Może chcieli się dostać do stodoły, na słomę, bo było bardzo zimno. Ale tam było sznurkami, łańcuchami zabezpieczone, i "ta akcja" odbyła się na ogrodzie
Podziel się
Oceń

W piątek przed wrocławskim sądem zeznawała Danuta R., kolejny świadek w sprawie zbrodni miłoszyckiej. W noworoczny poranek 1997 r. do jej domu zapukała mama Małgosi. Szukała córki, pokazywała zdjęcie, ale nikt z domowników nie znał tej dziewczyny. Po godz. 9 Danuta wypuściła kury, ale nic niepokojącego na podwórku nie zauważyła. Około 13.00 mąż poszedł do stodoły, żeby wziąć nowe kolanko do pieca, bo znów popsuło się centralne ogrzewanie.

- Jak wpadł do domu, to mówił tylko "o, Jezu", "Matko Bosko", a dopiero po chwili, że tam leży martwa dziewczyna i to chyba ta, co jej szukają - mówiła Danuta R. przed sądem. Zadzwoniła po policję, przyjechała też karetka. Lekarka stwierdziła zgon.

- Ja tam nie podchodziłam, z daleka tylko widziałam, że leżała nagusieńka, w samych skarpetkach, może miała tylko jedną, ale nie pamiętam. Włosy miała oszronione i rozwichrzone. A obok była zwinięta w kulkę czarna sukienka - zeznawała. Zapewniła, że nikt z rodziny nic nie ruszał. Potem mąż znalazł czapkę i butelkę po wódce. Tej nocy siedzieli główne w pomieszczeniu, którego okna wychodzą na podwórko, ale nic dziwnego nie widzieli. Pies też nie szczekał. Był jednak przywiązany, za stodołę nie miał jak pójść, poza tym był wystraszony odgłosami petar, więc chował się do budy.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama