Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:55
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Może chcieli się dostać do stodoły?

- Czego oni akurat do nas przyszli? - pytała przed sądem świadek Danuta R., na której posesji doszło do zbrodni miłoszyckiej, i sama sobie odpowiadała. - Może chcieli się dostać do stodoły, na słomę, bo było bardzo zimno. Ale tam było sznurkami, łańcuchami zabezpieczone, i "ta akcja" odbyła się na ogrodzie
Podziel się
Oceń

Przez lata Danuta R. słyszała wiele plotek na temat zbrodni miłoszyckiej, nawet takie, że to oni są zamieszani w śmierć Małgosi, że to jej mąż zrobił. - Tak w oczy to nikt nie powie, ale ludzie gadali, że zatarliśmy ślady, bo wyremontowaliśmy kuchnię letnią, ale żadnego remontu u nas nie było przez lata - tłumaczyła Danuta R. - Słyszałam, że w Nowy Rok malowaliśmy kuchnię. A to taki mróz był! Takie plotki były, ale to nieprawda, bo nie malowaliśmy. Remontu też przez lata nie robiliśmy.

Danuta R. nie zauważyła także, aby tamtej nocy czy później w starej kuchni letniej czy w stodole ktokolwiek obcy przebywał czy coś zostawiał.

Świadek opowiadała też o problemach z rodzicami Małgosi. - Matka po miesiącu, może później, wkopała sobie u nas krzyż, bez pozwolenia, ale niech sobie będzie - mówiła Danuta R. - Od czasu do czasu przyjeżdżali. Wchodzili bez naszej zgody na podwórko, sami, od strony ogrodu, palili znicze. Jednego razu mąż mówi do ojca Małgosi:

- Co ty, człowieku, robisz?! Tu słoma wystaje, spalisz ją!.

- Ta stodoła i tak będzie spalona - usłyszał.

- To powiedz mi kiedy, może się ubezpieczę i zarobię...

- Ty hieno! Tu moje życie zostało!

Od słowa do słowa zaczęła się sprzeczka, doszło do scysji.

- Obaj się wyzywali - zeznawała świadek. - Potem przyjechał policjant, coś spisał i przyszło wezwanie na komendę w Oławie. Ale mąż był w Niemczech, więc dzwoniłam, żeby przyjechał. Dostał jakąś karę, chyba 500 złotych. Zgodził się zapłacić, żeby było jak najszybciej.

Z nocy sylwestrowej zapamiętała to samo, co córka, zeznająca wcześniej. Gdy po wystrzeleniu fajerwerków wracali do domu, spotkali na podwórku nieznanego mężczyznę (dziś wiemy, że to był Ireneusz M.) - Nic nie mówiąc minął nas i wszedł na podwórko, zabrał skądś wódkę i poszedł na dyskotekę. Moja córka coś do niego mówiła. Widziałam go pierwszy raz. Mąż był zdziwiony, że ktoś nieznany wchodził na podwórko i coś zabierał.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza...
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama