Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:35
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Przez niemiecki hitlerowski obóz AL Fünfteichen w dzisiejszym Jelczu - Miłoszycach, przeszło wiele osób, które przed wojną jak również po pobycie w tym obozie odegrały ważną rolę w dziejach Polski i świata
Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen
Franciszek Hynek (z prawej) w koszu balonu
Podziel się
Oceń

 Wśród więźniów, niewolników obozu, był również bardzo znany polski sportowiec, Franciszek Hynek. To wielka postać naszej historii: żołnierz, lotnik, sportowiec, więzień obozów koncentracyjnych, jego dorobek i osiągnięcia pozostają wyjątkowe i znaczące. Franciszek Hynek to nasz rodak, który już za życia wstąpił do panteonu sławy największych i najodważniejszych zdobywców przestworzy. Znany w świecie Polak, aresztowany przez Niemców, w 1944 roku trafił do obozu AL Fünfteichen. Hynek doświadczył terroru, nadludzkiej pracy, głodu i śmierci pozostałych więźniów. Przetrwał te nieludzkie warunki, był więziony nie tylko w opisywanym obozie, ale również w obozach koncentracyjnych Dora i Bergen-Belsen. Dzisiaj przypominamy jego życiorys i osiągnięcia.

Lot w ciszy

Franciszek Hynek urodził się 1 grudnia 1897 roku w Krakowie. W czasie I wojny światowej służył na froncie rosyjskim i włoskim jako żołnierz CK Armii Austro-Węgier, następnie w Legionach Polskich. Jego młodość to znaczący udział w walce o niepodległość, przede wszystkim udział wojnie polsko-bolszewickiej. Po zakończeniu działań wojennych ukończył Wielkopolską Szkołę Podchorążych Piechoty w Bydgoszczy, a następnie Oficerską Szkołę Aerostatyczną w Toruniu, był również absolwentem seminarium nauczycielskiego. W 1923 pełnił służbę w V batalionie balonowym w Brześciu nad Bugiem. W latach 1926-1939 pełnił służbę w 2. Batalionie Balonowym w Legionowie. Lista oddziałów, w których służył, jest znacznie dłuższa. Niezależnie od służby wojskowej, rozwijał swoją karierę sportową. W 1928 roku jako pilot balonu "Lwów" uczestniczył w Krajowych Zawodach Balonów Wolnych o Puchar im. płk. Aleksandra Wańkowicza, gdzie zdobył najwyższe trofeum. Hynek był pierwszym pilotem reprezentującym Polskę w zawodach o Puchar Gordon-Bennetta, odbywających się w 1932 roku w Szwajcarii (z nawigatorem Zbigniewem Burzyńskim). Te zawody były i wciąż są najważniejszymi i najbardziej prestiżowymi zawodami w sporcie balonowym. Zasada jest prosta, wygrywa ten, kto doleci najdalej. W premierowym starcie polska załoga zajęła 6. miejsce. W kolejnych zawodach załoga Hynek-Burzyński była już nie do pokonania. W XXI pucharze Gordona Bennetta w Stanach Zjednoczonych (1933) Polacy balonem SP-ADS "Kościuszko" przelecieli odległość 1370 km (od miejsca startu w Chicago), utrzymując się powietrzu przez 39 godzin i 32 minuty. Nasza załoga lądowała daleko w głębi Kanady. Ustanowili tym samym rekord międzynarodowy i zostali zdobywcami głównej nagrody.



Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Balon SP-ADS "Kościuszko"

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Franciszek Hynek (z prawej) w koszu balonu

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

F.Hynek i puchar Gordon -Benetta Wikimedia Commons/Willem van de Poll

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

F.Hynek 1937 Polska Lotnicza

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Wielcy Polacy w piekle obozu AL. Fünfteichen

Tablica pamiątkowa w miejscu śmierci Franciszka Hynka


Napisz komentarz

Komentarze

cześ 14.03.2020 21:28
niemcy debile, gdyby nie Polacy i ich myśl techniczna to by własne gówno jedli!!!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama