Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 03:11
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

To nie kwarantanna!

- A takie plotki powtarza coraz więcej osób - mówi Janusz Bryłkowski, szef bystrzyckiej firmy Bartek Candles. - Dlatego chcę je przeciąć. Owszem, firma teraz nie pracuje, ale to nie dlatego, że zarządzono nam kwarantannę, tylko po prostu od poniedziałku pracownicy są na wcześniejszych urlopach. Uznaliśmy, że w obecnej sytuacji zagrożenia epidemiologicznego tak będzie lepiej dla wszystkich
Podziel się
Oceń

To nie pierwsza firma, która z własnej woli przerwała produkcję czy zawiesiła działalność. Już parę dni temu informowaliśmy, że oławska "Wena" też jest nieczynna do odwołania: - Od dzisiaj nie pracujemy - napisali na firmowym FB. - Zapraszam do współpracy zdalnej email:[email protected]. Trzymamy kciuki, żeby to wszystko się uspokoiło.

 


źródło: Studio Reklamy Wena

źródło: Studio Reklamy Wena


Napisz komentarz

Komentarze

Marx 18.03.2020 15:31
BRAWO ,,Janusz pozdrawiam goraco ,,dawna sasiatka .1go Maja 19/1.Maria ,,,

Luk 18.03.2020 13:58
Brawo dla szefostwa za rozwagę?

Krzysiek 18.03.2020 07:05
Wena jednak chyba pracuje-co dzień widzę rano pracowników ,mieszkam obok

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama