Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 05:10
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie jestem nieodpowiedzialną matką

Aleksander Wojtyra jest uczniem Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. U niego podejrzewano koronawirusa. Po tym, jak źle się poczuł, ewakuowano całą szkołę. Ostatecznie test wykazał, że nie jest zakażony. O procedurach, które przeszedł, rozmawiamy z jego mamą Irminą
Nie jestem nieodpowiedzialną matką
Aleksander jest uczniem CKZiU

Autor: Fot. MP

Podziel się
Oceń

- Zacznijmy od początku. Pani syn wrócił z Niemiec i...?

- Faktycznie, był w odwiedzinach u swojego taty w Niemczech. Po powrocie czuł się bardzo dobrze, nie miał żadnych objawów. Poszedł do szkoły w poniedziałek, we wtorek i w środę. W każdym z tych dni czuł się świetnie. Dopiero na środowych lekcjach napisał do mnie SMS o treści: "mamo, chyba coś mnie bierze, bolą mnie mięśnie". Dzień wcześniej pierwszy raz po dłuższej przerwie był na treningu piłki nożnej, więc pomyślałam, że to mogą być zakwasy. Ale wrócił do domu i wyglądał na osłabionego. Zmierzyliśmy mu temperaturę, po czym okazało się, że ma gorączkę. W pierwszym odruchu zrobiłam to, co zwykle w takiej sytuacji: napisałam do wychowawczyni, że syna nie będzie kolejnego dnia w szkole i go usprawiedliwiłam. Do głowy mi nawet nie przyszło, że mógłby mieć koronawirusa. Zasygnalizowałam nauczycielce, że Aleksander ma gorączkę, on oczywiście do szkoły nie poszedł, dostał leki i leżał w łóżku. Już w czwartek poczuł się lepiej, ale wtedy też otrzymałam informację ze szkoły, że niektórzy rodzice boją się, że może być zakażony koronawirusem. Sama podejrzewałam zwykłe przeziębienie, ponieważ objawy szybko ustawały, ale w piątek szkoła poinformowała stację sanitarno-epidemiologiczną. Nie jest prawdą, że mój syn zasłabł i trzeba było natychmiastowo interweniować. Był w szkole od poniedziałku do środy, a czwartek i piątek spędził w domu.

- Co się wydarzyło po telefonie z sanepidu? Rozmowa w całości w e-wydaniu: DOSTĘPNE TUTAJ

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama