Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 13:54
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jak rozmawiać z dziećmi o epidemii

- Nie ma sensu do naturalnego zaniepokojenia epidemią dokładać dzieciom lęku o życie najbliższych. Mówmy o faktach. O tym, jak rozmawiać z dziećmi o pandemii, rozmawiamy z Martą Wrzosek, pedagogiem, ekspertem Fundacji Dorastaj z Nami
  • Źródło: Biuro prasowe Fundacji Dorastaj z Nami
Podziel się
Oceń

- Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce i na świecie, stawia przed ludźmi mnóstwo nowych wyzwań. Niepokój związany z nieznanym
wcześniej zagrożeniem, lęk o zdrowie najbliższych, dezorganizacja dotychczasowego życia i konieczność zmiany ustalonych planów.
To wszystko odbija się na naszej psychice. Rodzice muszą stawić czoła lękom dzieci, stają przed koniecznością wyjaśnienia im tego co się dzieje.
Nie zawsze jest to jednak proste.

- Samo pytanie o to, jak rozmawiać z dziećmi już wskazuje na ważny aspekt tego tematu – należy właśnie ROZMAWIAĆ! Przede wszystkim
rozmawiać! Zaczynam od żartu, ale sytuacja jest bardzo poważna. Pamiętajmy, że decyzje rządu zapadły bardzo nagle, szkoły zamknięto właściwie z dnia na dzień.
To oznacza, że pedagodzy, wychowawcy i nauczyciele nie zdążyli porozmawiać z dziećmi, szkoły nie zdążyły przeprowadzić apeli, pogadanek edukacyjnych, godzin wychowawczych. Niektóre dzieci zostały same w domach, szczególnie nastolatkowie.
Anna Pykało, koordynator ds. public & media relations w Fundacji Dorastaj z nami: - Rodzice wielu z nich musieli pójść do pracy, z nadzieją, że oni są przecież
duzi, dadzą radę. Tymczasem nastolatkowie zostali sami i namiętnie przeszukują serwisy internetowe, powielając często nieprawdziwe informacje i domysły.
M.W.: Tak. Dlatego to naprawdę ważne, by znaleźć czas na rozmowę o epidemii, zapobiec temu, by młodzi ludzie czerpali wiedzę o tej trudnej dla wszystkich sytuacji wyłącznie z internetu, bowiem są tam treści bardzo różne, często niepotwierdzone, rozpowszechniające fałszywe dane, tzw. fake newsy, już nie mówiąc o teoriach spiskowych i bardzo negatywnych, katastroficznych scenariuszach.
- Dobrze, więc rozmawiać. Ale jak?
- Wszystko zależy od naszego rodzicielskiego wyczucia, ale także od naszej wiedzy na dany temat. Oczywiście dostosujmy przekazywane informacje do wieku
dzieci. Dzieci w wieku szkolnym mają już pewną wiedzę z lekcji biologii. Możemy się do niej odwołać. Być może sami jako dorośli będziemy musieli trochę się douczyć o tym jak rozprzestrzenia się wirus. Zachęcam, by tę wiedzę uzupełnić, a jeśli czegoś nie wiemy – przyznać to i poszukać razem, pokazać dzieciom jak sięgamy do sprawdzonych, wiarygodnych źródeł wiedzy.
- A z dziećmi starszymi?
- Z nastolatkami, uczniami szkół ponadpodstawowych, rozmawiajmy już bardziej po partnersku. Podejmijmy wspólnie temat bezpieczeństwa członków
rodziny, ustalmy razem zasady. Przede wszystkim – nie bagatelizujmy tematu. Mamy szansę pokazać dzieciom na własnym przykładzie jak zachować rozsądek,
dojrzałość i opanowanie w trudnej życiowej sytuacji – skorzystajmy z tego, z tej możliwości wychowawczej.
- To porozmawiajmy jeszcze o FOMO, z czym się mierzymy, co oznacza ten termin?
- FOMO to skrót od angielskiego Fear Of Missing Out. To strach przed tym co nas omija, co nas może ominąć, obawa, że coś satysfakcjonującego dzieje się
poza nami, że tylko inni mają do tego dostęp. To także strach przed byciem off-line, strach, który stał się bardzo poważnym, współczesnym problemem graniczącym
z chorobą cywilizacyjną. Mam wrażenie, że obecna sytuacja może FOMO bardzo nasilić. Sama powstrzymuję się, by codziennie rano nie zerkać od razu na telefon
i nie sprawdzać, ile kolejnych osób zostało zarażonych wirusem… Dlatego uważam, że naprawdę ważne jest teraz OGRANICZENIE korzystania z nowoczesnych
technologii, w tym szczególnie, nieczytanie ciągle nowych doniesień nt. pandemii. Nie jest też dobrym pomysłem oglądanie wszystkich dostępnych w sieci filmów
i seriali katastroficznych. Nawet nam, dorosłym, łatwo w tej sytuacji trochę się nakręcić, apeluję - nie róbmy tego.
- A co z naszą obawą przed śmiercią, wszak koronawirus bardzo się z nią kojarzy. Czy podejmować taki temat w rozmowach z dziećmi?

- W obecnej sytuacji, biorąc pod uwagę aktualny stan rozwoju epidemii koronawirusa w Polsce, jest na to za wcześnie. Jeżeli nie jesteśmy ciężko chorzy, nie
ma sensu do naturalnego zaniepokojenia epidemią dokładać dzieciom lęku o życie najbliższych. Mówmy o faktach. Nie snujmy czarnych wizji, ale i nie karmmy złudną nadzieją. Nie zarzucajmy dzieci specjalistyczną terminologią, nie omawiajmy w ich obecności każdego aspektu choroby.
- Jeśli jednak dojdzie do tego, że członek rodziny zachoruje, jak o tym rozmawiać z dzieckiem?



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: SzpitalTreść komentarza: Potwierdzam, ja byłem tym szpitalem.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:41Źródło komentarza: LIST: - Pociągi KD Sprinter też powinny się zatrzymywać na przystanku Oława ZachodniaAutor komentarza: WiesiekTreść komentarza: Oława Zachodnia zasługuje na to aby zatrzymywały się tam wszystkie pociągi należące do Kolei Dolnośląskiej ze względu na to, że jest tam bardzo duże osiedle i ogrom pasażerów. Te 3 min nikogo nie zbawi a ułatwi życie setkom pasażerów. Wystarczy spojrzeć ile tam pasażerów wsiada i wysiada oraz ile samochodów przebywa na parkingu, coraz więcej. Rozumiem że na wioskach mogą się nie zatrzymywać, ale przy takim centrum przesiadkowym to musowo powinny, tym bardziej, że to centrum przesiadkowe powstało po to aby nie jechać do Wrocławia samochodem tylko koleją. Apel do w-ce Marszałka aby wsparł tą inicjatywę.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:35Źródło komentarza: LIST: - Pociągi KD Sprinter też powinny się zatrzymywać na przystanku Oława ZachodniaAutor komentarza: cześTreść komentarza: ja wracam o 13 :DData dodania komentarza: 28.04.2026, 12:26Źródło komentarza: Czytelnik prosi o interwencję, bo... nie da się jechaćAutor komentarza: InformatykTreść komentarza: Ale po co windy, by następny rok był remont przez windy. Oddajcie dworzec przed zimą, by ludzie nie marzli na zewnątrz.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:01Źródło komentarza: Za pół roku Oława ma mieć piękny dworzec kolejowy. A co z windami?Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: "Z kolejnych informacji, jakie otrzymaliśmy 31 października 2026 z zespołu prasowego PKP PKL...." - no, no, informacja z przyszłości.... W skrócie: nie ma kasy biletowej i nie będzie wind na perony - i tyle w temacie.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 10:39Źródło komentarza: Za pół roku Oława ma mieć piękny dworzec kolejowy. A co z windami?Autor komentarza: KlaunTreść komentarza: TYLE .... i na tyle 🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 28.04.2026, 10:38Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama