Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:05
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pierwszej gitary się nie zapomina

Z muzykiem Tośkiem Adamowiczem, który głównie w latach 60. i 70. brał udział w wielu imprezach kulturalnych na terenie naszego powiatu, a także je organizował, rozmawia Piotr Turek
Pierwszej gitary się nie zapomina
Tosiek (drugi od lewej) podczas występu w Jugosławii
Podziel się
Oceń

- Jak się do pana zwracać? Wszyscy, którzy sięgają pamięcią o te pięćdziesiąt kilka lat  wstecz, mówią o Tośku Adamowiczu, a na portalach społecznościowych widnieje pan jako Anthony Adamson.

- To dlatego, że od blisko 35 lat mieszkam w Stanach Zjednoczonych Ameryki, w mieście Linden w stanie New Jersey, do Manhatanu mam pół godziny jazdy. Dopasowałem swoje personalia do tutejszych, aby im było łatwiej. Nie lubię jakichś oficjalnych zwrotów, mów do mnie Tosiek.

- Dobrze Tośku. To urodziłeś się w Oławie?

- Nie, przyszedłem na świat jeszcze na Wschodzie. Urodziłem się w 1944 roku w Śniatynie, województwo stanisławowskie. Po wysiedleniu z rodziną trafiliśmy do Wrocławia w 1945, ale nie było zbyt bezpiecznie i mój dziadek znalazł dla nas miejsce w Oławie. Tutaj już mieszkało trochę Polaków, którzy znali się jeszcze ze Wschodu m.in. Kordysowie, Kwietniowie, pół ulicy Zacisznej to byli dawni sąsiedzi. Tam też chodziłem do Szkoły Podstawowej nr 4. Ależ to było dawno temu...

- Równolegle z nauką zacząłeś grać?

- To było chyba w siódmej klasie. Lekcji gitary udzielał mi Janek Soliński i Olek Woźniak. Oczarowany byłem grą Ryśka Dubiela, z którym przyjaźnię się do dziś. To właśnie z nim i innymi założyliśmy "Zespół gitarzystów Antonio". Tak wymyśliła Marysia, z domu Bodnar, żona Mariana Jaworskiego, który grał na gitarze rytmicznej. W składzie byli też Karol "Lolek" Kus z rytmiczną, Kazio Soliński z kontrabasem oraz Zdzisiek "Tomasz" Tomaszewski, obsługujący instrumenty perkusyjne. Z Wrocławia przyjeżdżali perkusista Rysiu Bayger i Mietek Marta, który był moim profesorem od gitary przez ładnych parę lat. Właściwie dzięki niemu dużo się nauczyłem. To był fenomenalny gitarzysta, niesamowity człowiek. Do dzisiaj podziwiam jego grę, chociaż od tamtych czasów poczyniłem ogromne postępy. Niestety, lubił wypić, jak to często bywa... Z nami był jeszcze Poldek Kalinowski, który prowadził konferansjerkę, mówił monologi, a śpiewały dziewczyny - "Lalka" z domu Wajcman (Regina Stróżyk), która ma bardzo fajny głos oraz Danusia Parasiewicz, obecnie Sienkiewicz. Była jeszcze Krysia, z domu Wolniewicz, nie wiem, jak teraz się nazywa, która również prowadziła monologi humorystyczne, a rzadziej śpiewała. Kiedyś recytowała jakiś żart, a my za nią odpoczywaliśmy na scenie. Siedzieliśmy i słuchaliśmy. Rysiek trącił mnie i wskazał na Mietka. Tamten miał pęknięte spodnie w kroku i przeświecały mu białe gacie. Rysiek powiedział Mietkowi, żeby się zakrył, ten szybko to zrobił, a widownia ryknęła śmiechem. Kryśka zgłupiała, bo jeszcze nic zabawnego nie powiedziała.

Cały zapis rozmowy opatrzony ciekawymi fotografiami przeczytasz w najnowszym wydaniu Gazety Powiatowej nr 19/2020. Wersja elektroniczna dostępna TUTAJ


Tosiek Adamowicz obecnie

Tosiek Adamowicz obecnie


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama