Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 00:39
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pęknięte szprychy, zblokowane mięśnie i noc pod chmurką

Marcin, Darek, Tomek i Mirek - czterech amatorów kolarstwa szosowego przejechało trasę z Jelcza-Laskowic na Hel w 19 godzin i 21 minut. Cała podróż zajęła im jednak nieco więcej czasu
Pęknięte szprychy, zblokowane mięśnie i noc pod chmurką
Na metę dojechali 9 sierpnia około godz. 14.00
Podziel się
Oceń

Oława/Hel 

Pomysł. - Był spontaniczny - mówi Marcin. - Którejś niedzieli w czerwcu pojechaliśmy rowerami na kawę do Sobótki i tak, od słowa do słowa, ktoś rzucił hasło "a może by pojechać w jakąś dłuższą trasę, np. dookoła Polski albo na Hel?". Jeden z naszych kolegów już tam był i mówił, że trasa jest fajna. Praktycznie od razu wszyscy uznali, że to dobry pomysł i ustaliliśmy datę wyjazdu na 8 sierpnia. Każdy z nas miał już wtedy na koncie przejechane 100 tys. km rowerem szosowym. (Tak było na starcie - ZDJĘCIA i TEKST)

- W ten sposób chcieliśmy nie tylko podsumować swoje dotychczasowe osiągnięcia, ale też nagłośnić temat i pomóc choremu na ostrą białaczkę szpikową Danielowi Malikowi z Oławy, który potrzebuje pieniędzy na leczenie - dodaje Darek. - Uznaliśmy, że jak ktoś przeczyta, usłyszy o naszym wyczynie, to dowie się też o Danielu i wpłaci na jego konto przynajmniej tę symboliczną złotówkę. Ludzie chorują, zamykają się w domach, a otoczenie tak szybko o nich  zapomina. Tak być nie powinno. Trzeba o nich mówić, pokazywać ich i pomagać, bo nie wiemy, co nas czeka.

Plan

Zakładał, że trasę z Jelcza-Laskowic na Hel przejadą w 24 godziny, po odliczeniu przerw na regenerację organizmu, posiłki i uzupełnienie zapasów wody. Całą logistykę opracował Mirek. Jest długodystansowcem. Ma największe doświadczenie i przejechane tysiące kilometrów bez przerwy na koncie. Zaplanował pięć postojów przy przydrożnych barach i stacjach benzynowych. Z dala od ruchliwych ulic. Mieli się zatrzymywać średnio co około 75 km na regenerację, jedzenie, odpoczynek uzupełnienie zapasów wody i przekąskę, a nocy - krótką drzemkę pod chmurką.

Wybrał drogi z dala od miast, bo te wykańczają. Duży ruch samochodów, wymuszane przez światła postoje i nieregularna jazda, do tego brak wiatru, a więc bardziej gorąco, smród spalin i dodatkowy stres - to wszystko nie pomaga, więc chcieli tego uniknąć. Kolejnym punktem przygotowań był samochód techniczny, obsługiwany przez dwuosobową ekipę - Edytę i Grzegorza, którzy przez całą trasę towarzyszyli kolarzom i dbali, by niczego im nie zabrakło. By na czas mieli przygotowane odpowiednio dobrane energetyczne posiłki, nasmarowane łańcuchy w rowerach i naładowane akumulatory w licznikach, a także suche ubrania na zmianę. - Spisali się naprawdę wyśmienicie - mówią kolarze. - Organizacja petarda. Wszystko mieli tak precyzyjnie przygotowane, że my mogliśmy się skupić tylko na jeździe. Ekipa pomocowa była naprawdę świetna i gorąco za wszystko im dziękujemy. Jak przebiegała cała wyprawa, przygody rowerzystów opisujemy w e-wydaniu "Powiatowej" - do kupienia pod tym linkiem: E-wydanie dostępne TUTAJ



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama