Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 11:03
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jadłodajna "Caritasu" ponownie otwarta

Dzisiejsze spotkanie miało trzy punkty - wylicza rzecznik prasowy CARITAS ARCHIDIECEZJI WROCŁAWSKIEJ Paweł Trawka: Otwarcie jadłodajni i wyjaśnienie sposobu jej działania i finansowania. Informacja o złożeniu do radnych miasta Oława prośby o uwzględnienie w budżecie miasta środków na działalność jadłodajni. Prośba o wsparcie jadłodajni w ramach akcji: „Misja zupa” - jeden posiłek kosztuje 2,50 zł. Za 50 zł miesięcznie możemy zapewnić wyżywienie przez cały ten okres jednej osoby
Jadłodajna "Caritasu" ponownie otwarta

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

  - Ci ludzie nie chcą wiele, tylko coś zjeść - mówi Pani Agnieszka Furgała, która od blisko 4 lat gotuje dla bezdomnych i potrzebujących w oławskiej jadłodajni Caritas, która wczoraj wznowiła działalność.

Jadłodajnię zamknięto ze względu na cowid-19 i remont placu Piastów, który oficjalnie jeszcze się nie zakończył, ale jest na takim etapie, że potrzebujący mogą bezpiecznie dojść do budynku Caritas, w którym od 16 lat funkcjonuje jadłodajnia - tylko dzięki pomocy, wsparciu i datkom darczyńców, mieszkańców diecezji, wiernych i ludzi dobrej woli - powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej dyrektor wrocławskiego Caritas ksiądz Dariusz Amrogowicz, dziękując wszystkim dobrodziejom za pomoc i zachęcając do współpracy, bo - jak mówił - pomóc może każdy. Jedni przynosząc produkty żywnościowe, z których przygotowywany jest posiłek dla ubogich, inni - wpłacając pieniądze na konto Caritas.   

Z jadłodajni w Oławie korzysta od 80 do 120 osób. Koszt wyżywienia jednej osoby to około 50 zł miesięcznie. Skorzystać może każdy potrzebujący, który sobie nie radzi. - Nasze drzwi są otwarte dla każdego - dodaje ks. Amrogowicz i nie ukrywa, że potrzebna byłaby pomoc samorządu, gdyż stały dochód pozwoliłby lepiej zorganizować pracę i funkcjonowanie placówki, gdyż przygotowanie posiłków to nie jest jedyny koszt utrzymania placówki.   

 Radości z ponownego otwarcia placówki nie kryli potrzebujący. - Dużo ludzi na to czekało, bo jak było zamknięte, to musieli szukać jedzenia - mówi pani Edyta. - Czasem się udawało, a czasem nie. Różnie to bywa. A niektórzy nawet nie mają domu, czyli gdzie podgrzać tego jedzenia, dlatego jedzą tutaj.

- Jakoś sobie radziłam, ale czasem głód ściskał żołądek, bo nie mam pieniędzy, żeby codziennie sobie kupować - dodaje pani Irena.      

Radości z otwarcia jadłodajni nie kryje też Agnieszka Furgała, która od blisko czterech lat gotuje zupy dla ubogich, ale nie tylko. - Staram się jak mogę, by pomóc tym ludziom - mówi. - Kiedyś też od nich stroniłam, jak widziałam siedzących i żebrzących pod sklepem. Dzisiaj wiem, że to naprawdę bardzo fajni ludzie, wielu mądrych i wykształconych, tylko są bardzo pokrzywdzeni przez los, choroby, niespodziewane problemy, które ich przerosły i chcą zjeść, ale też z kimś porozmawiać.  Przyjdą wyżalą się i jest im lepiej. Co więcej mogę zrobić? Widzę, że wychodzą stąd zadowoleni. Dziękują za poświęcony czas, że mogli wyładować emocje. Wiem, że nie żebrzą pod sklepem, bo chcą, tylko bo muszą. Najbardziej mnie jednak wzrusza, gdy przychodzą dzieci. Mam ich tu ośmioro w wieku od 3 do 15 lat. Niektóre maluszki wystawiają na blat rączki i pytają: "Czy pani coś jeszcze ma?". Zawsze staram się mieć chociaż coś słodkiego. Pracuję tu już prawie cztery lata i nigdy żadne z nich nie zapytało, co jest w tej zupie, tylko czy ona w ogóle jest. Dlatego staram się dać im coś jeszcze. Bywa też, że proszą, by im pomóc znaleźć sandałki, a czasem jakąś zabawkę. Znają mnie i mają już na tyle odwagi, by mnie o to prosić. To  fajnie, gdy mogę pomóc. Na święta robię im paczki. Pomocy potrzebują też dorośli i pomagam. To naprawdę bardzo fajni ludzie i przez te lata bardzo się z nimi związałam. Otrzymują tu to, czego chcą, a nie chcą wiele, tylko coś zjeść. Dlatego bardzo się cieszę, że jadłodajnia znów  działa.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Znający sprawę Treść komentarza: Obecnie odchodzi się od koszenia wszystkiego jak leci. Na wałach można wykosić ścieżkę, ale po co kosić wszystko. Niech rośnie, gromadzą się tam owady, drobne ssaki, ptaki, płazy, które to i tak mają co raz mniej terenu ze względu na rozbudowę domów, fabryk, ulic. Poza tym teren wzdłuż rzeki Oławy jest szczególnie chroniony ze względu na pobór wody we Wrocławiu, więc zarośnięte brzegi powodują, że niwelowane są wszelkie zanieczyszczenia. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:57 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Marecki Treść komentarza: Ktokolwiek jest tym zaskoczony? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Sienkiewicz Treść komentarza: Jest rozwiązanie: trzeba wybudować sąd bez bufetu. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: Kup sobię lepiej ponton zawczasu to jest teren zalewowy prędzej czy później to i tak to zaleje. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:15 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Znafca Treść komentarza: Stawiam, że wszystko rozbija się o możliwość dostosowania budynku, np montaż wind. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 07:45 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Daleko od noszy Treść komentarza: Nareszcie koniec chamstwa, wykorzystywania specjalistycznej aparatury za publiczne pieniądze, oraz gabinetów lekarskich do wizyt prywatnych, częściowej prywatyzacji przychodni, odległych terminów których pacjenci mogą nie dożyć, oraz fatalnego zarządzania przychodnią publiczną ogółem. Oby nowa Pani Prezes zapewniła szerokie grono lekarzy specjalistów, oraz pogotowie z oddziałem ratunkowym, tak aby nie trzeba było w nagłych wypadkach jeździć do Oławy czy Wrocławia. A Pan Burmistrz i radni dołożą wszelkich starań, żeby przychodnia się rozwijała. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 00:09 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama