Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 20:13
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Belcia wróciła do domu. Właścicielka wcale jej nie wyrzuciła. Dała jej nowe życie

Kilka dni temu pisaliśmy, że starszą suczkę ktoś wyniósł na rękach z białego dostawczaka i położył obok cmentarza w Sobocisku. Panowie z budowy przynieśli suczkę do budynku okryli, nakarmili, dali pić. - Pieska przywiozłem do przytuliska - pisał Adam Polit. - Dochodzenie w sprawie prowadzi straż gminna. Sprawa dość szybko się wyjaśniła. Właścicielka zgłosiła się po suczkę, ma żal do internautów, którzy oceniali ją, nie znając całej prawdy. Okazuje się, że pies się zgubił, a człowiek z białego busa nie ma nic wspólnego z właścicielką
Podziel się
Oceń

- Wszystkim którzy tutaj wylewali najgorsze słowa w moim kierunku mówię WSTYDŹCIE SIĘ! - napisała pani Emilia na Facebookowym profilu schorniska w Zakrzowie. - Wstydźcie się swojego osądu... Dwa lata temu ta sunia mająca około 14 lat ujęła moje serce w lecznicy AKSMAN w Oławie. Pani doktor Marta Aksman pokazała mi ją... Chorą, leżącą, miała pożyć tylko kilka dni może miesiąc... Chcialam aby jej ostatnie dni były pełne miłości i domowej atmosfery... Dzięki naszej miłości jest z nami już dwa lata. W domu ma 2500 m2 ogrodu, gdzie biega i bawi się w towarzystwie młodziutkiej suni. Bella, bo tak wabi się nasza kochana staruszka w lecznicy nazywana była Wydrą... Zaginęła 20.11.2020 w piątek po godz. 17:00. Wyszła, jak zawsze na spacer razem z naszą Kluską, ale nie wróciła razem z nią... Nigdy nie oddalała się od domu... Szukaliśmy jej po okolicznych polach z latarkami i termowizorem, bo już było ciemno, jeździliśmy po naszej wiosce i wioskach sąsiednich, szukając przez dobre 4 albo i 5 godzin... Nikt nic nie wiedział ani nie widział. Myślałam, że ona po prostu poszła gdzieś, aby umrzeć lub po prostu ktoś ją zabrał lub zrobił jej krzywdę. Ona jest bardzo schorowanym psem, ślepa i głucha ze starości, ale u nas odzyskała chęć do życia i pełnię radości. Zgłosiłam zaginięcie Belci do Aksmana w sobotę rano... Szukałam dalej choć już bez wiary w to, że żyje... Były już dość mocne mrozy w nocy, a ona nie ma prawie sierści... Dzisiaj dostałam radosną wiadomość... Wróciła do nas... Wróciła do domu... Kiedy zobaczyłam niektóre wpisy tutaj to zwyczajnie się poryczałam! Jak tak można oczerniać, nie znając sytuacji. Przecież w jej wieku sama mogła zwyczajnie się zgubić, wyjść poza teren i pójść w inna stronę. Chciałabym wiedzieć, co się z nią stało, kto ją zabrał i gdzie była przez tydzień czasu... Przykro mi, że tak bez namysłu, tak bardzo wieszano na mnie całe zło, a ja przecież uratowałam ją i dałam wszystko co najlepsze, wszystko co mogłam i co najważniejsze to miłość... Dziękuję wszystkim tym,dzięki którym nasza Belcia wróciła do domu.


Napisz komentarz

Komentarze

007 01.12.2020 07:54
Przecież te komentarze były pisane według tego co było podane w artykule a tam bylo jasne ze jakis facet z białego vana zostawił pieska pod cmentarzem , przecież nie bylo calej prawdziwej historii .

JS 30.11.2020 15:48
Nie rozumiem dlaczego osoby które skrytykowały opisaną sytuację miały by się wstydzić ! Sposób w jaki napisano artykuł jednoznacznie sugerował " wyrzucenie starej suczki " . Nie można było tego źle zrozumieć a tym bardziej inaczej ocenić jak tylko jako ludzką podłość. Więc jeśli Pani ma jakiekolwiek pretensje to raczej adres do redakcji !

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: JelczTreść komentarza: Może w końcu Policja zacznie działania prewencyjne: zacznie sprawdzać wszelkie noclegownie gdzie są cudzoziemcy, reagować na łamanie prawa od tego drobnego za zaśmiecanie poprzez picie alkoholu w miejscach publicznych , nieustanny hałas tak uciazliwy , kontrolę jeżdzacych wraków, napitychh rowerzystów. Przejdzie się po po dzielnicy Jelcz i zauważy to co powinna. Dzielnicowy to Yeti.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:18Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama